Szreniawa. Wycieczka do kukurydzianego labiryntu [ZDJĘCIA]

Robert Domżał
Pani Agata Biegańska wraz z mężem Wojciechem i synami Stasiem i Franciszkiem wędrowali po kukurydzianym labiryncie. Wyprawa wzbudziła zainteresowanie chłopców. Był to jeden z elementów wakacyjnego festynu w szreniawskim Muzeum Rolnictwa.
Pani Agata Biegańska wraz z mężem Wojciechem i synami Stasiem i Franciszkiem wędrowali po kukurydzianym labiryncie. Wyprawa wzbudziła zainteresowanie chłopców. Był to jeden z elementów wakacyjnego festynu w szreniawskim Muzeum Rolnictwa. Robert Domżał
Udostępnij:
Podziwiają umiejętności policyjnych psów, zwiedzają kukurydziany labirynt, oddają honorowo krew. Wszystko to dzieje się w Muzeum Rolnictwa w podpoznańskiej Szreniawie w czasie wakacyjnego festynu.

Policjanci niemal zawładnęli Muzeum Rolnictwa w Szreniawie. Ich psy pokonywały tor przeszkód i pokazywały, co potrafią zrobić z przestępcą, konne patrole prezentowały się w całej okazałości, a maskotka Pyrek zawierał znajomości z najmłodszymi bywalcami Muzeum. W czasie pokazy tresury pokazało się aż 10 psów z komend różnych miast Wielkopolski. Laki wraz z aspirantem Krzysztofem Bartczakiem przyjechali z Piły.

- Mój pies ma dopiero 2 lata. Pracujemy razem od 15 miesięcy i już mamy na koncie wytropienie przestępcy -mówi asp. Krzysztof Bartczak.

Ale nie tylko o bezpieczeństwie mowa jest w szreniawskim Muzeum. Chętni mogą tam zwiedzać kukurydziany labirynt.

- Synowie są zaintrygowani labiryntem, a przy okazji poznają historię kukurydzy - mówi Agata Biegańska, która przemierzyła labirynt wraz z mężem Wojciechem i synami Stasiem i Franciszkiem. A jest co poznawać, bo kukurydzę, którą uprawia się w Polsce od XVIII wieku, Indianie znają od siedmiu tysięcy lat.

Kto chciał mógł też przyjeżdżając do Szreniawy oddać honorowo krew. Na parkingu przy muzeum czekał na chętnych ambulans Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.

- Zbiórki organizujemy przynajmniej trzy razy w roku. Oprócz ambulansu krwiodawcy dwa razy spotykają się w Gimnazjum w komornikach - mówi Małgorzata Degórska z Klubu Honorowych Dawców Krwi przy Urzędzie Gminy w Komornikach. Wśród dawców były aż dwie osoby, które oddawały krew po raz pierwszy.

- Jestem ratownikiem PCK w Szreniawie na festynach jako grupa ratowników bywamy często i przy tej okazji postanowiłam oddać dzisiaj krew - mówi Joanna Mikulska.

Dawid Warzyniak zaś przyjechał do Szreniawy na festyn.
- Dużo słyszałem o oddawaniu krwi. Postanowiłem przekonać się jak to jest - mówi.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stirlitz
kukurydziany labirynt? Chruszczow byłby w siódmym niebie :)
Dodaj ogłoszenie