Sztafeta mężczyzn 4x400 dopiero piąta na mistrzostwach...

    Sztafeta mężczyzn 4x400 dopiero piąta na mistrzostwach Europy w Berlinie. Łukasz Krawczuk: To porażka

    Jakub Guder, Berlin

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Rafał Omelko, Berlin 2018
    1/2
    przejdź do galerii

    Rafał Omelko, Berlin 2018 ©fot. Paweł Relikowski

    Z jednej strony piąte miejsce naszej sztafety 4x400 panów (Karol Zalewski, Rafał Omelko, Łukasz Krawczuk, Kajetan Duszyński) w Berlinie jest rozczarowaniem, z drugiej - to niby ten sam zespół, ale jednak nie taki sam jak na halowych mistrzostwach świata w Bir-mingham, gdzie pobiliśmy rekord świata.
    W sobotnim finale trener Józef Lisowski zaryzykował i na ostatnią zmianę wystawił młodego Kajetana Duszyń-skiego. Ze swojego zadania wywiązał się bardzo dobrze, ale gdy przejmował pałeczkę byliśmy z tyłu stawki i już wiadomo było, że z tego medalu nie będzie.

    Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce Berlin 2018 - AKTUALNA TABELA MEDALOWA

    - W Polakach jest taka mentalność, że jeśli nie zdobywasz medalu, to jesteś przegrany. Moim zdaniem wszystkie miejsca w finale są wygrane. Pokazujemy, że na lekkoatletycznej mapie świata jesteśmy potęgą. Wszyscy liczyli na więcej po naszych mistrzostwach halowych, że będziemy bić rekordy. Jest ciężko zebrać taką mocną ekipą, bo po sezonie halowym chłopaki mieli problemy z kontuzjami - powiedział Karol Zalewski.

    Faktycznie - to przede wszystkim kontuzje wyhamowały Polaków. W Berlinie nie było Jakuba Krzewiny, który od dłuższego czasu zmaga się z urazem Achillesa. Ten sam problem mieli w tym sezonie Omelko i Krawczuk, który jednoznacznie stwierdził, że ten wynik to rozczarowanie.

    - To porażka i tyle. Ludzie widzą tylko to, co jest raz na pół roku, a nie widzą na przykład, z jakimi problemami zdrowotnymi zmierzyliśmy się po tym mistrzostwie świata w hali. Taki jest sport - raz się wygrywa, raz się zajmuje piąte miejsce - powiedział. Może problemem jest to, że nasi 400-metrowcy - w przeciwieństwie do dziewczyn - nie trenują na co dzień razem. - Przed Birmingham też nie trenowaliśmy razem. Nie musimy trenować razem, żeby osiągać dobre wyniki. Przyczyn jest kilka, m.in. kontuzje. Zabrakło Jakuba Krzewiny. Zresztą ja, Jakub i Rafał mamy swoje lata. Organizm nie wytrzymuje. Tak to wygląda - dodał rozgoryczony.

    Polacy złożyli po begu protest, bo Brytyjczycy i Francuzi trochę zabiegali drogę Omelce. Wszystko było jednak zgodnie z przepisami.

    ME w lekkoatletyce 2018
    4x400 mężczyzn:
    1. Belgia 2:59.47 (najlepszy wynik w tym sezonie w Europie); 2. Wilka Brytania 3:00.36; 3. Hiszpania 3:00.78; ... 5. Polska 3:02.27.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Alianci zabiegali drogę? Oni nas uratowali przed zdobyciem kolejnego medalu

    Ромек (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Załatwili nas jak w 1939r.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co to

    za kraj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Co to za kraj staruje i w dodatku jest na drugim miejscu Wilka Brytania????

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 15 31 9 4 2 25-15
    2 Jagiellonia Białystok Live 15 28 8 4 3 26-18
    3 Legia Warszawa Live 15 26 7 5 3 25-18
    4 Wisła Kraków Live 15 25 7 4 4 28-19
    5 Piast Gliwice Live 15 25 7 4 4 21-18
    6 Korona Kielce Live 15 25 7 4 4 18-15
    7 Pogoń Szczecin Live 15 22 6 4 5 22-18
    8 Lech Poznań Live 15 21 6 3 6 21-21
    9 Arka Gdynia Live 15 20 5 5 5 21-17
    10 Wisła Płock Live 15 18 4 6 5 23-24
    11 Zagłębie Lubin Live 15 17 5 2 8 22-26
    12 Śląsk Wrocław Live 15 16 4 4 7 24-22
    13 Cracovia Live 15 14 3 5 7 11-18
    14 Górnik Zabrze Live 15 13 2 7 6 15-25
    15 Miedź Legnica Live 15 13 3 4 8 16-32
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 15 11 2 5 8 21-33