Szymon Hołownia żegna Pawła Adamowicza: "Dzięki Panu chcę dziś być gdańszczaninem. To mój hołd dla Pana"

oprac. mkZaktualizowano 
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia Wojciech Wojtkielewicz
"Panie Pawle! Na trumnie chcę położyć dziś Panu to jedno: przez Pana, dzięki Panu, chcę dziś być gdańszczaninem. #jestemzgdańska. To mój hołd dla Pana, nie umiem złożyć większego" - Szymon Hołownia w niezwykłych słowach pożegnał się z tragicznie zmarłym prezydentem Gdańska, Pawłem Adamowiczem. Jego post na facebooku przekazało dalej prawie 20 tysięcy osób.

Pawłowi Adamowiczowi na pogrzeb i pożegnanie - tak Szymon Hołownia, dziennikarz, pisarz i publicysta zatytułował swój post na facebooku, w którym w przejmujący sposób oddaje hołd zamordowanemu prezydentowi Gdańska. Internauci nie pozostali obojętni. Na wpis dziennikarza zareagowało do piątku ponad 33 tys. osób, a na swoim profilu udostępniło go prawie 20 tys. osób.

"Zabito najbardziej znienawidzonego przez pewne środowisko samorządowca w kraju na imprezie najbardziej znienawidzonego przez tych samych ludzi działacza społecznego" - pisze Szymon Hołownia i dodaje, że nie zgadza się z tymi, "którzy pospiesznie próbują zamieść cały ten wstrząs, jaki przeżywamy od paru dni, pod dywan".

Czytaj również: "Nikt nam Ciebie nie zastąpi". O mężu i ojcu mówią Magdalena i Antonina Adamowicz

Hołownia w mocnych, pełnych emocji słowach opisuje swoje refleksje po śmierci Pawła Adamowicza.

"Od paru dni zastanawiam się więc, co jeszcze mógłbym zrobić, jak przeżyć tego tygodnia nie rozpuścić zaraz w tysiącu innych trudnych newsów. Po pierwsze - chciałbym więc być Gdańszczaninem."

To miasto naprawdę ma w sobie jakiś genius loci. Córka prezydenta Adamowicza, Tosia, w przejmujący sposób mówiła wczoraj, że spełnieniem testamentu jej Ojca będzie, jeśli Gdańsk nadal będzie miastem kochającym i otwartym.

"To w Gdańsku mieliśmy Westerplatte, to w Gdańsku zaczęła się Solidarność, ale przecież Gdańsk - jak każde nadmorskie miasto (ale i za sprawą choćby migracji z Kresów) - był też zawsze tyglem, w którym warzyły się skrawki świata, kultury, języki, interesy, wrażliwości, tworząc mieszankę nie do podrobienia. To miasto już dawno runęłoby bez otwartości, bez szacunku.

Nie chodzi o to, by budować Republikę Dziewic Świętszych od Papieża, również Gdańsk ma swoje szwarccharaktery. Myślę o idei wspólnoty, w której każdy jest skądś, i to nie jest złe, a dobre. O wspólnocie otwartej bramy, gościnności, ciekawości. Takiej, która zanim powie o sobie - wysłucha, z czym i skąd przychodzisz. Nie lata z pałą wbijając wszystkim swoje dogmaty do głów, i nie trzęsie też portkami przed dogmatami innych. Taki Gdańsk miał w głowie Paweł Adamowicz, taki chciał tworzyć, a ci, którzy chcieliby go dziś uczcić, niech po prostu sprawią by takim Gdańskiem stała się dziś cała Polska. Nie da się uczcić go bardziej."

"Zobaczcie, co się w tym Gdańsku w ostatnich dniach dzieje" - pisze dalej Hołownia i opisuje postawę arcybiskupa Głódzia podczas tych trudnych dni, przytacza wpis Lecha Wałęsy do księgi kondolencyjnej, przypomina o spotkaniu wiceprezydenta Gdańska z matką zabójcy, które to spotkanie "rozbraja nienawiść".

Zobaczcie jednak klasę, jaką reprezentują teraz tymczasowe władze Gdańska, zastępcy Pawła Adamowicza, pani Aleksandra Dulkiewicz. Żadnych rozliczeń, przepychanek, wojen - robota robiona dla przyjaciela, za przyjaciela. Znów - bez zuchwałości i bez lęku.

Dziennikarz przypomina, że trzeba doceniać polskich samorządowców. "Popatrzcie na tych radnych, burmistrzów, prezydentów, który - bez zuchwałości i bez lęku - po prostu robią to, co Adamowicz, który samorządowcem był z krwi i kości. Robią swoje" - pisze.

Hołownia apeluje - również do samego siebie - "by nie zgadzając się z czyimiś poglądami nie przekroczyć granicy POGARDY dla niego samego". Pisze o intelektualnym kołtuństwie w myśl którego równe prawa do wyrażenia swoich poglądów ma sprawca i ofiara.

A z takiego właśnie myślenia bierze się później taki jak widzimy internet i takie właśnie "dziennikarstwo", które obrzygiwało latami Pawła Adamowicza, a niezrównoważonemu człowiekowi dało impuls, by ze słów o tym, że "z Adamowiczem trzeba zrobić porządek" i "politycznych aktów zgonu", wyciągnął praktyczne wnioski. Bez zuchwałości i bez lęku - mowie nienawiści mówimy więc: spadaj stąd.

Rozlicza się też ze środowiskiem PiS, którego działaczom zarzuca, że wielokrotnie przekroczyli granice upolityczniania tragedii, jaką jest katastrofa smoleńska "raniąc przy tym wielu ludzi (patrz choćby przymusowe ekshumacje wspóltowarzyszy tragicznej podróży)."

Środowisko to nie ma więc teraz żadnego mandatu do zarzucania komukolwiek upolityczniania śmierci Pawła Adamowicza, zaś usilne próby zrobienia z zamachu wypadku (tak usilne, jak wcześniej robienie z wypadku zamachu - to trafne zestawienie zawdzięczam jednej z czytelniczek), te małe, wredne gesty (spóźnianie się na minutę ciszy na Wiejskiej, czy w Łodzi) to wyraz niepokoju, że teraz swojego męczennika, swój symbol, może mieć ta druga strona.

Dalej Hołownia pisze o podziałach i podkreśla: "Różni nas państwo. Więc niech połączy nas miasto, coś bliższego ciału, codzienności, zwykłe życie (...). Polska musi więc dziś stać się - i tu wracamy do punktu pierwszego - Białymstokiem, Krakowem, Olsztynem, Rzeszowem, a nawet Tomaszowem Mazowieckim, jeśli ma nadal być Polską, jeśli w ogóle ma nadal być. Pawłowi Adamowiczowi dziękuję, że mi o tym przypomniał. Współstworzył, jak umiał, miasto, od którego może uczyć się dziś Rzeczpospolita (...)."

Panie Pawle, na Pański pogrzeb pchał się nie będę, nie jestem nikim, kogo by tam oczekiwano, na WOŚP - zgodnie z prośbą Pana Żony - wpłaciłem. Na trumnie chcę położyć dziś Panu to jedno: przez Pana, dzięki Panu, chcę dziś być gdańszczaninem. #jestemzgdańska. To mój hołd dla Pana, nie umiem złożyć większego.

Pogrzeb Pawła Adamowicza 19.01.2019. Szczegóły uroczystości pochówku prezydenta Gdańska w bazylice Mariackiej

Wideo

Materiał oryginalny: Szymon Hołownia żegna Pawła Adamowicza: "Dzięki Panu chcę dziś być gdańszczaninem. To mój hołd dla Pana" - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3