Taczanów: Pałac trafi do starosty?

Łukasz Cieśla
Pałac w Taczanowie został wybudowany w XVIII wieku. Obecnie zarządza nim ANR
Poznański starosta Jan Grabkowski walczy o odzyskanie pałacu pod Pleszewem. Ma do tego prawo, bo jego przodkowie byli przed wojną właścicielami dóbr w wielkopolskim Taczanowie i okolicach. Majątek składał się z ponad 2,2 tysiąca hektarów ziemi oraz nieruchomości.

Starosta Grabkowski występuje formalnie jako pełnomocnik swojej matki. Nie stara się jednak o grunty, lecz o zespół pałacowo-parkowy. Udowodnia, że nie powinien zostać odebrany właścicielom, bo rezydencja nie była "związana funkcjonalnie" z rolną częścią majątku. Tym samym pałac nie "podpadał" pod dekret o reformie rolnej z 1944 roku.

Roszczeniom Grabkowskiego sprzeciwia się poznańska Agencja Nieruchomości Rolnych, która obecnie zarządza obiektem w Taczanowie. Z informacji udzielonej przez Sylwię Stawujak z ANR wynika, że agencja nie zgadza się na jego zwrot, bo nie ma precyzyjnie sformułowanych przepisów reprywatyzacyjnych.

Osoby, które prowadzą sprawy reprywatyzacyjne, podzielają zdanie agencji. Chodzi o to, że spadkobiercy próbują udowodnić, że ich utracone pałace nie były funkcjonalnie związane z ziemią. A to jest bardzo trudne do udowodnienia, gdyż najczęściej to właśnie dwory były centralnym punktem majątku.

Wskutek niejasnych przepisów, w Polsce trudno odzyskać majątek zagrabiony wskutek reformy rolnej. Dlatego rodziny ziemiańskie od lat apelują o stworzenie klarownej ustawy reprywatyzacyjnej. Taki postulat zgłasza również Marcin Libicki, polityk i współautor książek o pałacach w Wielkopolsce i na Mazowszu. - Państwo zazwyczaj staje na drodze roszczeniom dawnych właścicieli. Znam tylko jeden przypadek, gdy spadkobiercy skutecznie odzyskali majątek - podkreśla.

Mimo sprzeciwu ANR Jan Grabkowski zyskał przychylność innych urzędników. W 2004 roku zgodę na oddanie Taczanowa wyraził Andrzej Nowakowski, wojewoda wielkopolski z ramienia SLD. W uzasadnieniu podał, że zespół pałacowo-parkowy był ogrodzony i tym samym oddzielony od pozostałej części majątku. Poza tym posiadał własną bramę wjazdową. Natomiast decyzje dotyczące gospodarstwa nie zapadały w pałacu, lecz w biurze zarządcy.

Od ustaleń wojewody odwołała się ANR. W zeszłym roku decyzję byłego już wojewody podtrzymał wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke (PO). I choć przedstawiciele resortu nie chcieli podać uzasadnienia swojej decyzji, to z naszych informacji wynika, że kluczowe znaczenie miały dla nich wyjaśnienia Jana Grabkowskiego, pełnomocnika spadkobierców.

- Zajmowałam się kilkudziesięcioma postępowaniami zwrotowymi, ale nigdy nie spotkałam się z tym, aby jako dowód uznać słowa pełnomocnika. Zawsze badano dokumenty i przesłuchiwano świadków - mówi osoba związana z Ministerstwem Rolnictwa.

Przypadkiem Taczanowa po kolejnym odwołaniu ANR miał zająć się sąd administracyjny. Skierował jednak w tej sprawie pytanie do Trybunału Konstytucyjnego (patrz ramka).
Starosta Jan Grabkowski nie chciał z nami rozmawiać o zwrocie pałacu w Taczanowie.

Sprawa Taczanowa do trybunału
Sprawa Taczanowa dowodzi, że niezbędna jest ustawa reprywatyzacyjna, która od lat nie może zostać wprowadzona w życie. Z tego powodu postępowania o zwrot majątku trafiają na drogę administracyjną i sądową. I tak jest w przypadku Taczanowa. Obecnie ta sprawa utknęła w TK. Trybunał ma odpowiedzieć, czy zgodna z konstytucją jest zasada, że w sprawach o zwroty majątków decydowali również urzędnicy, a nie tylko niezawisłe sądy. Jeśli TK uzna, że roszczeniem Jana Grabkowskiego ma zająć się sąd, to może on stracić szansę na odzyskanie pałacu.
W zeszłym roku w podobnej sprawie sąd wydał nieprawomocny wyrok, w którym krytycznie odniósł się do pomysłu zwracania dóbr na podstawie uznania, że pałac nie był związany z rolną częścią majątku. Zdaniem sądu taka interpretacja może naruszać konstytucyjną zasadę równego prawa do zadośćuczynienia. Prowadziłaby do sytuacji, że majątki odzyskaliby tylko ci, którzy mieli ogrodzenie i oddzielną bramę wjazdową.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3