MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tak było na randce Anity i Dariusza w Sanatorium miłości 5. Zobaczcie zdjęcia!

OPRAC.:
Dariusz Nawrocki
Dariusz Nawrocki
Sporo emocji przyniósł ósmy odcinek programu "Sanatorium miłości" 5.Anita z Bydgoszczy udała się na wspólna randkę z Dariuszem ze Szczecina i Krzysztofem z Torunia. Początkowo randka przebiegała zgodnie z jej oczekiwaniami. Ostatecznie zakończyła się porażką. Darek w jaccuzi zaczął głaskać Anitę i ją dotykać. W pewnym momencie się zagalopował. Bydgoszczance to się nie spodobało.- Nie mam problemów z dotykaniem się z mężczyznami. To nie oznacza, że potem jakąś granicę przekraczam. Tej granicy zawsze bardzo strzegę. Stawiam opór, dalej już nie. Zachowania Darka były już dla mnie niekomfortowe. Stop. Koniec. Nie mogę sobie pozwolić na pewne rzeczy - tłumaczyła Anita po tym, jak nagle opuściła jaccuzi.- Troszeczkę się zapędziłem w swoich propozycjach. No ale zawsze trzeba spróbować. Jak nie spróbujesz, nie będziesz wiedział - bronił się Dariusz.Zobaczcie, jak wyglądała randka Anity z Bydgoszczy i Dariusza ze Szczecina w programie "Sanatorium miłości 5". Zdjęcia >>>>
Sporo emocji przyniósł ósmy odcinek programu "Sanatorium miłości" 5.Anita z Bydgoszczy udała się na wspólna randkę z Dariuszem ze Szczecina i Krzysztofem z Torunia. Początkowo randka przebiegała zgodnie z jej oczekiwaniami. Ostatecznie zakończyła się porażką. Darek w jaccuzi zaczął głaskać Anitę i ją dotykać. W pewnym momencie się zagalopował. Bydgoszczance to się nie spodobało.- Nie mam problemów z dotykaniem się z mężczyznami. To nie oznacza, że potem jakąś granicę przekraczam. Tej granicy zawsze bardzo strzegę. Stawiam opór, dalej już nie. Zachowania Darka były już dla mnie niekomfortowe. Stop. Koniec. Nie mogę sobie pozwolić na pewne rzeczy - tłumaczyła Anita po tym, jak nagle opuściła jaccuzi.- Troszeczkę się zapędziłem w swoich propozycjach. No ale zawsze trzeba spróbować. Jak nie spróbujesz, nie będziesz wiedział - bronił się Dariusz.Zobaczcie, jak wyglądała randka Anity z Bydgoszczy i Dariusza ze Szczecina w programie "Sanatorium miłości 5". Zdjęcia >>>>screen z programu TVP Sanatorium miłości 5
Darek ze Szczecina zainicjował kolejne potkanie z Anitą w programie "Sanatorium miłości 5". Tym razem sam na sam. Spotkali się w winnicy i pili wino przy zachodzącym słońcu. Dariusz zadał Anicie ważne pytania. Anita rozwiała wszystkie wątpliwości. Zobaczcie zdjęcia!

Sporo emocji przyniósł ósmy odcinek programu "Sanatorium miłości" 5.

Anita z Bydgoszczy udała się na wspólna randkę z Dariuszem ze Szczecina i Krzysztofem z Torunia. Początkowo randka przebiegała zgodnie z jej oczekiwaniami. Ostatecznie zakończyła się porażką. Darek w jaccuzi zaczął głaskać Anitę i ją dotykać. W pewnym momencie się zagalopował. Bydgoszczance to się nie spodobało.

- Nie mam problemów z dotykaniem się z mężczyznami. To nie oznacza, że potem jakąś granicę przekraczam. Tej granicy zawsze bardzo strzegę. Stawiam opór, dalej już nie. Zachowania Darka były już dla mnie niekomfortowe. Stop. Koniec. Nie mogę sobie pozwolić na pewne rzeczy - tłumaczyła Anita po tym, jak nagle opuściła jaccuzi.

- Troszeczkę się zapędziłem w swoich propozycjach. No ale zawsze trzeba spróbować. Jak nie spróbujesz, nie będziesz wiedział - bronił się Dariusz.

Darek pomimo wpadki w jaccuzi, nie stracił animuszu i w dziewiątym odcinku zainicjował kolejne potkanie z Anitą, sam na sam.

Zaprosił ją do winnicy. Razem rozmawiali, delektowali się winem. To wszystko działo się przy zachodzącym słońcu. Było pięknie.

- Powiedz mi, Anito, tak szczerze: co ty o mnie myślisz jako o mężczyźnie? Bo ja jestem tobą zafascynowany - zdradził Dariusz.

Anicie słów zabrakło, więc Darek kontynuował:

- Jako mężczyzna nie nadawałbym się dla ciebie na męża?

Swoim wyznaniem wprowadził Anitę w lekkie zakłopotanie. Wyznała mu, że nie spodobało jej się jego zachowanie jaccuzi. Nie chciała jednak robić afery. Dała mu do zrozumienia, że parą raczej nigdy nie będą.

- Nie chce się poróżnić z Darkiem, bo generalnie jest wartościowym człowiekiem. Małżeństwo to jest wielka odpowiedzialność. Darek na mojego męża by się w życiu nie nadawał - stwierdziła do kamery.

Darek jednak się tym nie zraża.

- Kto wie, co będzie w przyszłości - mówi z uśmiechem szczecinianin.

Na pocieszenie Anita przytuliła go i stwierdziła, że na tak fajnej randce jeszcze w życiu nie była.

Zobaczcie, jak wyglądała randka Anity z Bydgoszczy i Dariusza ze Szczecina w programie "Sanatorium miłości 5":

Uczestnicy "Sanatorium miłości 5" w dziewiątym odcinku programu wzięli udział w warsztatach o seksualności, które poprowadził dr hab. med. Michał Lew-Starowicz, prof. CMKP, prof. IPiN.

- Jednym z najsilniejszych stereotypów dotyczących seksualności, który się bardzo utrwala, jest to, iż seks jest tylko dla młodych, pięknych i bogatych. Nie ma żadnego uzasadnienia dla takiego punktu widzenia. Seksualność i miłość nie mają swojego terminu przydatności. Człowiek może być aktywny seksualnie aż do samej śmierci - podkreślał Michał Lew-Starowicz.

- Zauważyłem, że mężczyźni w starszym wieku coraz rzadziej myślą o seksie. Utwierdzają się w przekonaniu, że bez tego można żyć. Ja nie mówię o sobie, tylko ogólnie - podkreślał z uśmiechem Krzysztof z Torunia. - Czy to jest prawda, że organ nieużywany zanika? - dopytywał w swoim stylu.

- Częste doświadczenie podniecenia seksualnego i erekcji, to jest odżywanie określonych tkanek i zapobieganie różnym zmianom zanikowym. Zwiększenie aktywności seksualnej może pomóc powrócić do zdrowia seksualnego - tłumaczył Michał Lew-Starowicz.

Dodał, że w życiu istotna dla życia seksualnego jest również nasza dieta. Jedzenie fast foodów oraz tłustych i przetworzonych potraw prowadzi nas do otyłości oraz niewydolności różnych narządów, także do niewydolności w sferze seksualnej.

- Jeśli nie masz z kim i jesteś sam, człowiek obojętnieje na tym punkcie. A człowiek tak samo jak jedzenia, potrzebuje też seksu - przekonywał Krzysztof z Torunia.

W niedzielę, 6 marca, o godzinie 21.20 w TVP 1 wyemitowany zostanie ostatni, finałowy odcinek programu "Sanatorium miłości 5". Wówczas okaże się, kto zostanie królem i królową turnusu oraz czy w sanatorium w Busku-Zdroju narodziła się miłość.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski