Targi Roślinne na Nocnym Targu Towarzyskim w Poznaniu. Raj dla amatorów roślin. "Cieszymy się, że ten lockdown trochę zelżał"

Sylwia Rycharska
Sylwia Rycharska
Targi Roślinne na Nocnym Targu Towarzyskim w Poznaniu.Przejdź do kolejnego zdjęcia --->Waldemar Wylegalski
Targi Roślinne na poznańskim Nocnym Targu Towarzyskim w Poznaniu czekały na pasjonatów roślin w niedzielę, 16 maja 2021 r. Wystawcy oferowali nie tylko rośliny. Obok ustawiono strefę foodtrucków.

Targi Roślinne w Poznaniu: produkty

Niedzielna, poranna i na dodatek pochmurna pogoda mogła odstraszyć, ale po południu pojawiło się słońce, a wraz z nim tłumy pasjonatów roślin, którzy mogli wziąć udział w Towarzyskich Targach Roślinnych. 16 maja na Nocnym Targu Towarzyskim na chętnych od godziny 12.00 czekali wystawcy roślin. Oferowali oni nie tylko różne gatunki roślinne, ale i naturalne kosmetyki, ceramikę, kwietniki, biżuterię artystyczną z naturalnych roślin, wazony, pocztówki, a nawet skarpety z kolorowymi nadrukami.

Poznań: otwarcie ogródków restauracyjnych

- My z tym asortymentem jesteśmy pierwszy raz. Wcześniej wystawialiśmy się ze świeczkami - teraz mamy jeszcze rośliny. Mamy rośliny przesadzone już do odpowiedniego podłoża i do doniczek terakotowych. Mamy świece sojowe, wegańskie w duchu less waste, ponieważ są zrobione z odpadków od butelek, a zatyczki z odpadków drewna bukowego. Poza tym są z naturalnych olejków eterycznych. Co więcej, mamy ceramikę ręcznie robioną w Górach Sowich i na Mazurach. Także oferujemy kawę speciality pod alternatywy i espresso

- mówi właścicielka sklepu internetowego "Wonność", Agata Krzyżanowska.

- Sprzedajemy rzeczy naszej produkcji jak i naszych partnerów. Mamy świece sojowe, które robimy sami. Mamy toczone świeczniki i patery naszego kolegi. Trochę kwiatów doniczkowych łatwych w uprawie dla tych, którzy nie mają czasu, aby spędzać nad nimi tyle godzin. Część rzeczy także robię ja - drewniane skrzynie. Staramy się stawiać na to, co robimy sami i z kim współpracujemy. Chcemy zwiększać zasięgi w dziedzinie rękodzieła - żeby to było bardziej lokalne

- tłumaczy Bartosz Dereń, który wraz z żoną prowadzi sklep internetowy "Farma Florystyczna".

- Tworzymy i produkujemy głównie świece sojowe - mamy swój sklep internetowy. Obok mamy pracownię ceramiki użytkowej i artystycznej, a dodatkowo zrzeszamy różne firmy z naturalnymi kosmetykami

- mówi właścicielka "Blasków z Polski", Daria Bladziak.

Towarzyskie Targi Roślinne: ruch dopisał

- Spodziewałam się dużego ruchu, ale przyznam, że nie aż takiego. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Praktycznie od początku ludzie zaglądają

- mówi Agata Krzyżanowska z "Wonności".

- Fajny ruch i to że jesteśmy na otwartym powietrzu, więc możemy zaczerpnąć trochę słońca. Poza tym zadowolony jestem z oddźwięku. Klienci, którzy przychodzą, wiedzą, co chcą. Znają klimat i orientują się w oferowanych produktach, a nie, że przyjdą z nastawieniem 'a zobaczę'

- mówi "Bartosz Dereń z Farmy Florystycznej".

- Ruch jest wielki. Jesteśmy trzeci raz na targach roślinnych i mamy porównanie. Cieszymy się, że ten lockdown trochę zelżał i możemy się wystawić i porozmawiać z klientem. Tym bardziej, że lubimy przyjeżdżać do Poznania - jesteśmy 70 km stąd - ponieważ fajny jest klient, dużo się dzieje, jest większa świadomość naturalnych kosmetyków i roślin przede wszystkim. Wiemy, że ten kto kocha rośliny, kocha i naturalne produkty

- wyjaśnia Daria Bladziak z "Blasków z Polski".

Towarzyskie Targi Roślinne: klienci się obławiają w rośliny

- Kupiłam dwa bluszczyki dla mamy. A także paprotkę dla siostry, bo ma niedługo urodziny. Oraz takie dwie roślinki - nie mam pojęcia, jak się nazywają, ale są piękne. Poza tym ten wazon

- wskazuje na zakupy Ola, która odpoczywa na ławce.

Niektórzy klienci przyszli bez skonkretyzowanych pomysłów na zakupy.

- Kupiłam super doniczkę w kształcie głowy i moi znajomi - doniczki w kształcie głowy małych dzieci. Śmiejemy się, że mamy małą rodzinkę. To jest w ogóle spontaniczny zakup. Bardzo się cieszymy, że przyszliśmy. Pogoda jest super, atmosfera jeszcze lepsza -

mówi Kinga, która uczestniczy w targach razem z dwójką przyjaciół. Obserwujemy Nocny Targ Towarzyski, bo organizuje fajne akcje - głównie imprezowe, ale i są targi staroci, winyli. A teraz zobaczyliśmy, że są targi roślinne, więc zdecydowaliśmy się przyjść - dodaje.

Poza dokonaniem zakupów można było wziąć udział w warsztatach zorganizowanych przez pracownię kreatywną NASTASZICA z poznańskich Jeżyc. Na czym polegały warsztaty, opowiedziała Aleksandra Adamczyk:

- Warsztaty, które przeprowadziliśmy, nazywam warsztatami z obrazów marmurowych. Jest to bardzo prosta technika, która nazywa się "pouring acrylic". Pozwala na stworzenie niesamowitych abstrakcji osobom, które są laikami w tworzeniu, w sztuce. Daje niesamowite efekty. Przystępna jest dla każdego, nawet dla dzieci - przy pomocy rodziców.

Targi Roślinne w Poznaniu: też coś dla brzucha

Na uczestników targów czekała - poza namiotem, gdzie wystawieni byli sprzedawcy – strefa food trucków oraz leżaki. Pamiętając o pandemii, na całym obiekcie rozmieszczono dozowniki z płynem do dezynfekcji rąk. Nocny Targ Towarzyski oficjalnie otworzył sezon 2021 dzień wcześniej, w sobotę.

Wejście na targi było bezpłatne.

Poznań: Nocny Targ Towarzyski znów działa [ZDJĘCIA]

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie