Teatr Polski: "Czy ryby śpią?". Premiera spektaklu dla dzieci... o śmierci

Kamil Babacz
Plakat spektaklu "Czy ryby śpią?"
Plakat spektaklu "Czy ryby śpią?" Marcin Markowski
Udostępnij:
Jak się... nie żyje? Nowy spektakl dla dzieci Teatru Polskiego w reżyserii Pawła Szkotaka to próba rozmowy z dziećmi na temat śmierci.

"Bardzo niewielu w brzuchu wieloryba, częściej w szpitalu - tak to zwykle bywa" - śpiewa w refrenie piosenki ze spektaklu "Czy ryby śpią?" Marcela Stańko, a chwilę później bawi się w pogrzeb małego Emila. Chory chłopiec zastanawia się, czy umieranie jest jak zasypianie.

Tych trudnych pytań w spektaklu jest o wiele więcej. Paweł Szkotak, dyrektor Teatru Polskiego i reżyser spektaklu, mówi jednak, że to pytania znacznie trudniejsze dla dorosłych niż dla dzieci. Najmłodszych śmierć po prostu w naturalny sposób interesuje.

- Przed tematem śmierci nie uciekniemy i nie ma sensu udawać, że go nie ma. Dzieci się z nim stykają - umiera ktoś z ich rodziny, ich ukochany kotek, oglądają śmierć w telewizji lub w grach komputerowych. Pytają o to. Lepiej jest towarzyszyć im w tej rozmowie i dawać narzędzia do tego, żeby z czymś takim mogły sobie poradzić - tłumaczy reżyser.

- Ze mną nikt na ten temat nie rozmawiał - dodaje Marcela Stańko. - Myślę, że warto, bo taka rozmowa może spowodować, że bardziej docenimy życie.

"Czy ryby śpią?" to tekst autorstwa niemieckiego dramaturga Jensa Raschke. Spektakl przygotowywany jest w dwóch językach - polska premiera odbędzie się w piątek, a niemiecka 8 lutego w Theaterhaus Frankfurt am Main.

- Bardzo zauroczył mnie ten tekst, gdy przeczytałem go pierwszy raz. Autor przeprowadza bohaterkę, a razem z nią nas, przez te wszystkie stany, których doświadczamy, gdy odchodzi bliska osoba - od stanu strachu, gniewu, zaprzeczenia, złości, do momentu, kiedy możemy zaakceptować utratę kogoś bliskiego. To mi się wydaje bardzo ważne i piękne - mówi Paweł Szkotak.

Spektakl ma niezwykłą oprawę. Animacje przygotowane przez Mateusza Kokota i Marcina Markowskiego przypominają dziecięce rysunki. - Animacje czasami pozwalają odrealnić pewne sytuacje, wprowadzić zaczarowany świat - mówi Mateusz Kokot. Muzykę, wykorzystując szeroki możliwości gitary elektrycznej, stworzył Krzysztof Nowikow.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie