Teatr Wielki: "Demetrio" - męski tytuł, ale bohaterką jest kobieta

Stefan Drajewski
Zdjęcie z próby opery "Demetrio"
Zdjęcie z próby opery "Demetrio" Grzego Dembiński
Demetrio, tytułowy bohater opery Johanna Simona Mayra, poprzez małżeństwo został ostatecznie królem Syrii, ale to nie on jest głównym protagonistą opery na długie lata zapomnianej.

Premiera odbyła się 27 grudnia 1923 roku w Turynie. Kilka miesięcy temu przywrócili ją do życia dyrygent Facundo Agudin i reżyser Michał Znaniecki w Opera Obliqua Stand de Moutier w Szwajcarii.


Czytaj także:
Teatr Wielki: "Jezioro łabędzie" - współczesne czytanie klasyki [RECENZJA]
Poznań: Teatr Wielki po remoncie odzyskał blask [ZDJĘCIA, FILM]

- Z Johnem Simonem Mayrem, nauczycielem Donizettiego jest tak, jak z Elsnerem, nauczycielem Chopina. Uczeń osiągnął większą sławę - opowiada Facundo Agudin, kierownik muzyczny przedstawienia. - W 2010 roku zostałem zaproszony przez Ricordi Universal do stworzenia zespołu badawczego zajmującego się rozpowszechnianiem dzieł Mayra. "Demetrio" to dzieło bardzo oryginalne, które może przysłużyć się zdobyciu nowej publiczności operowej. W tej operze kompozytor łączy inspiracje folklorem z rodzącym się belcantem i bogactwem instrumentacji. Ma to swoje konsekwencje dla śpiewaków, którzy w tym wszystkim muszą się odnaleźć. Nie mniej pułapek czyha na muzyków w orkiestrze.

Magdalena Nowacka, śpiewała już w Szwajcarii partię królowej Cleonice: - To fantastyczna i złożona postać. Królowa jest mądrą kobietą, która patrzy na świat przez pryzmat uczuć. Jako śpiewaczce dała mi bardzo wiele, ponieważ musiała zrewidować wiele swoich przemyśleń na temat śpiewania.

Nad tą samą rolą pracuje także Monika Mych: - Będę zupełnie inną Cleonice, bardziej zołzowatą. Muszę być zakochaną i zaborczą, muszę zrobić wiele, aby nobilitować mężczyznę, a to nie jest łatwe. Muzycznie też nie jest lekko, bo kompozytor wysoko ustawił poprzeczkę.

Ciekawostką w tej operze jest rola Alceste, jednego ze starających się o rękę Cleonice. W tej roli kompozytor wyobraził sobie głos altowy, co oznacza, że w męskim przebraniu wystąpi kobieta. A będzie nią Magdalena Wilczyńska.

Demetrio
Teatr Wielki (ul. Fredry 9), sobota 10.03, godzina 19, niedziela 11.03, godzina 18
bilety: 22-80 zł

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie