Targi Motor Show 2016, które skończyły się w niedzeilę na MTP, przyciągnęły tłumy. Można było zobaczyć tam m.in. wystawę zabytkowych aut - „Z ziemi włoskiej do Polski - 85 lat licencji Fiata w Polsce”. - Wystawa ma związek z obchodami 85. rocznicy sprowadzenia przez polski rząd Fiata do kraju - mówi Grzegorz Ziółkowski, kierownik wystawy.

W 1931 r. polskie władze kupiły dziesięcioletnią licencję na produkcję Fiata 508 oraz 514. Produkcję przerwała wojna. Na wystawie można było podziwiać dwa oryginalne Fiaty 508 produkowane w Polsce w latach 30. XX w. - Po wojnie wróciliśmy do tych włoskich samochodów. Marka Fiat zmotoryzowała Polskę - mówi Ziółkowski.

Zobacz też: Motor Show 2016: Zobacz zdjęcia z targów

Największą furorę na wystawie robi Fiat 126p. - Przy „maluchu” zatrzymują się tłumy. To samochód wielu wspomnień. Uznaję go za championa wystawy - śmieje się Ziółkowski.

Sporym zainteresowaniem na MTP cieszyły się także popisy motocyklistów wykonujących akrobacje na jednym kole.

Najdziwniejsze samochody na MTP można było spotkać na wystawie aut modyfikowanych. - To samochody, które przeszły modyfikacje pod różnym względem. Mają zmieniony kolor lakieru, zawieszenie, modyfikacje silnika, modyfikacje audio - wylicza Łukasz Rumiej, organizator wystawy ze stowarzyszenia Black Drivers Club. - Samochód z najniższym zawieszeniem, który tu pokazujemy, dzieli tylko 3 cm między nadwoziem a asfaltem. Jego właściciel przyjechał nim 300 km do Poznania. Przez całą drogę tarł karoserią o asfalt i właśnie o to chodzi - dodaje.

Zobacz też: Poznań Motor Show 2016: Pojazd przyszłości spod Ostrowa

Na wystawie można było obejrzeć 40 samochodów. Do najciekawszych należały należące do członków grupy Ekypa-Pń. - Pokazujemy zmodyfikowanego Seata Leona. Jego parametry w tej chwili są lepsze niż niejednego Ferrari. Ten niepozorny żółty Seat ma poprawione parametry hamowania, poprawioną skrętność oraz moc. Po przeróbkach silnika ma 450 koni mechanicznych - twierdzi Mariusz Kotyś z Ekypa-Pń. 

STREFA BIZNESU NA FACEBOOKU. POLUB NAS!