Tor Poznań: Automobilklub Wielkopolski nadal prowadzi szkoleniową działalność zarobkową

Krzysztof M. KaźmierczakZaktualizowano 
Wbrew ustaleniom kontroli, wydanemu zakazowi i nałożonej grzywnie na użytkowanym bezumownie Torze Poznań Automobilklub prowadzi zarobkową działalność szkoleniową
Wbrew ustaleniom kontroli, wydanemu zakazowi i nałożonej grzywnie na użytkowanym bezumownie Torze Poznań Automobilklub prowadzi zarobkową działalność szkoleniową Waldemar Wylegalski
Wbrew ustaleniom kontroli, wydanemu zakazowi i nałożonej grzywnie na użytkowanym bezumownie Torze Poznań Automobilklub Wielkopolski prowadzi nadal szkoleniową działalność zarobkową.

Zaostrza się konflikt dotyczący Toru Poznań. Tę prawie 80-hektarową nieruchomość na Ławicy użytkuje bezumownie i bezpłatnie stowarzyszenie Automobilklub Wielkopolski osiągając dzięki niej wysokie przychody (w latach 2011-2014 ponad 14 mln zł). Działalność zarobkową na należącym do miasta Poznań terenie prowadzi także prywatna firma jednego z członków zarządu AW.

Po ujawnieniu przez nas tych bulwersujących okoliczności sprawa miała zostać szybko uregulowana, ale wola władz miasta nie wystarczyła, bo na przeszkodzie stanęło podejście władz stowarzyszenia.

Kontroli przeprowadzona przez Wielkopolski Urząd Wojewódzki wykazała, że od lat AW prowadził na Torze Poznań bez rejestracji działalność polegającą na organizacji szkoleń doskonalenia techniki jazdy. Z uwagi na to, że Automobilklub nadal nie podjął starań o zarejestrowanie, wojewoda wydał zakaz prowadzenia na Torze szkoleń i zawiadomił policję.

W lipcu br. stowarzyszenie wstrzymało szkolenia, ale tylko dotyczące kierowców, których skala była niewielka. Generujące największe przychody doszkalanie motocyklistów prowadzone jest nadal. Nie zmieniło tego nawet ukaranie AW grzywną przez policję.

Prezydent Poznania może wprowadzić w Automobilklubie zarząd komisaryczny

- Automobilklub dotąd nie wystąpił o zarejestrowanie swoje działalności szkoleniowej - poinformował nas wczoraj Tomasz Stube, rzecznik prasowy wojewody wielkopolskiego.

Nieustępliwe stanowisko stowarzyszenia może doprowadzić do wstrzymania działalności na Torze. W tym miesiącu wojewoda wystąpił do Ministerstwa Sportu i Turystyki, któremu AW podlega pośrednio jako członek Polskiego Związku Motorowego. Zwrócił w piśmie uwagę, że to właśnie podczas szkoleń bez rejestracji doszło w lipcu do śmiertelnego wypadku (wciąż jest on badany przez prokuraturę). Minister na pismo jeszcze nie odpowiedział.
Nie respektowanie przepisów wpływa na odkładanie regulacji użytkowania Toru. Umowa AW z miastem miała być podpisana w maju, ale potem przełożono ją na lipiec, a obecnie termin podpisania nie jest znany.

- Wydział Gospodarski Nieruchomościami finalizuje treść umowy z uwzględnieniem uzgodnień z Wydziałem Ochrony Środowiska w zakresie norm hałasu, wyjaśnień z wojewodą wielkopolskim w zakresie przeprowadzonej kontroli działalności doskonalenia techniki jazdy oraz Polskim Związkiem Motorowym w kontekście pozwoleń na organizowanie imprez sportowych - poinformowała nas Hanna Surma, rzecznik Urzędu Miasta Poznania i zapowiedziała, że dla poprawy bezpieczeństwa uzgadniane jest objęcia Toru monitoringiem.

Wojewoda w ubiegłym tygodniu zwrócił się do prezydenta Poznania, który sprawuje bezpośredni nadzór nad stowarzyszeniem. W magistracie rozważana jest opcja wprowadzenia w AW zarządu komisarycznego jeśli nie będzie respektował prawa.

Oficjalnie tego nam nie potwierdzono, ale Hanna Surma stwierdziła, że miasto Poznań w ramach umowy będzie zobowiązywać Automobilklub do przestrzegania wszystkich obowiązujących przepisów.

AW złożył odwołania od zakazu i grzywny. Nie odpowiedział na nasze pytania w sprawie działalności na Torze Poznań.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Tor Poznań: Automobilklub Wielkopolski nadal prowadzi szkoleniową działalność zarobkową - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
s
samodzielnie myślący

Panie Dziennikarzu, choć właściwsze byłoby - Dziennikarzyno...

Pięknie tak nakręcać odbiór artykułu przez manipulowanie wygodnymi dla Pana danymi. Każdy samodzielnie myślący po przeczytaniu o 14 mln PRZYchodu zada jednak pytanie o poniesione koszty i wynikający z tych dwóch liczb DOchód.

Utrzymanie takiego obiektu kosztuje mnóstwo pieniędzy, AW sporo inwestował na torze, w związku z czym oczywiste jest, że musi prowadzić niecharytatywną działalność przynoszącą przychód. Zgadzam się, że pewne kwestie regulujące współpracę AW i Miasta są potrzebne (np. udziały w dochodzie - choć wówczas AW mógłby się domagać również udziału w kosztach, czyli współfinansowania utrzymania i rozwoju obiektu), ale nie róbmy lamentu z rzeczy, które same w sobie nie są niczym złym.

Z pewnością Pan to doskonale rozumie, ale że reprezentuje Pan prawdopodobnie jakąś grupę interesu, której Tor Poznań bardzo przeszkadza, to niestety Pana pisanina przypomina wykonywanie innego zawodu polegającego na płatnym oddawaniu swojej godności...

zgłoś
J
Jan

Nakręcanie afery bo paru cebulaków i misiewiczy kupiło działki za pół darmo przy torze i teraz im głośno. To tacy sami ludzie co ci którzy narzekają że woda w butelce jest mokra.

zgłoś
X
Xyz

A działaczka tania była jak się kupowało obok toru, co nie? :-D

zgłoś
P
Pawel

Tor przeszkadza?! A lotnisko obok już nie?

zgłoś
P
Pelagia

Słyszałam, że jak prezydent Poznania nie podpisze umowy z Automobilklubem Wielkopolskim, to źle zrobi. Ale jak podpisze tę umowę, to zrobi jeszcze gorzej. Który wariant wybierze, to zależy od niego samego. Warto w tym miejscu przypomnieć czytelnikom, że w 1998 roku dokładnie 9 kwietnia podczas posiedzenia Zarządu Miasta Poznania, tenże Zarząd wyraził zgodę AW na użytkowanie i administrowanie tą częścią majątku, która była objęta ówczesną decyzją prezydenta miasta, do czasu rozstrzygnięcia sporu w sądzie i wydania odpowiednich decyzji administracyjnych w tym zakresie. Szkopuł w tym, że Miasto Poznań nie było w tym czasie właścicielem tego terenu. Dlatego dalsze działania, w tym przeciąganie procedury administracyjnej przez Miasto Poznań, a także przez Porty Lotnicze najbardziej uderzy w Miasto Poznań i Poznaniaków. Panu prezesowi stowarzyszenia AW fakt zasiadania w zarządzie głównym Polskiego Związku Motorowego z siedzibą w Warszawie już nic nie pomoże pomimo, że Robert Werle piastuje stanowiskoPrzewodniczącego Głównej Komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Zapewne pan prezes zna ówczesnego ministra infrastruktury Marka Pola, który w sprawie tych gruntów interweniował swego czasu u ministra rolnictwa Kalinowskiego. Zapewne pan prezes zna inne osoby tworzące tę ciekawą strukturę organizacyjną skupiającą wszystkie organizacje i podmioty gospodarcze tworzące tę możnaby powiedzieć "pajęczynę". Zapewne to spowodowało, że sprawa "przewala" się przez sądy i Ministerstwo Rolnictwa dalsze 15 lat. Dlatego, jakie wyjście ma obecnie prezydent Jaśkowiak????

zgłoś
B
Buzek

Czas poszukać uczciwej pracy.....gościu nierobie

zgłoś
O
Odwołać Jaśkowiaka!

:) Jaśkowiak nie ma czasu na jakikolwiek nadzór i zarządzanie Miastem. Jaśkowiak musi dbać o wizerunek i lans ; niektórzy KODziarze marzą , by został prezydentem RP :)

zgłoś
z
zawodnik

Dlaczego Polski Związek Motorowy nie zabiera głosu w sprawie?,a dlatego że członkowie zarządu AW zasiadają w komisjach PZM. Dzięki układom Prezes PZM jest prezesem PZM od dwudziestu paru lat ,a za to Zarząd PZM przymyka oczy na działalność Prezesa AW. Tak wygląda sport motorowy po Polsku

zgłoś
e
emeryt

Hałas nawet w święta. Zamykamy okna.

zgłoś
31 węzłowy Burke

Afera goni aferę, szwindel goni szwindel i ....nie ma winnych . Za to chorego dzieciaka wsadza się do więzienia za rzekomą kradzież batonika za 0.99 zł....Dobrze ze Pan KMK sprawy nie odpuszcza . 31

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3