Tragedia na polu. Rolnik zahaczył opryskiwaczem o linię energetyczną. Co gubi gospodarzy?

Agata Wodzień
pixabay.com
Rolnik wykonywał opryski na polu w miejscowości Grabówiec w powiecie brodnickim (woj. kujawsko-pomorskie). Uruchomił składanie maszyny, niestety ta zahaczyła o linię energetyczną. Zginął porażony prądem, miał 68 lat. Poparzone zostały jeszcze 2 osoby: 49-letnia kobieta i 42-letni mężczyzna.

Starszy mężczyzna został śmiertelnie porażony prądem w ostatni piątek 25 maja. "Około godz. 14.50 brodnicki dyżurny został poinformowany o wypadku podczas prac polowych. Policjanci, którzy pojechali na miejsce zdarzenia, wstępnie ustalili, że 68-letni kierowca ciągnika rolniczego, opryskiwaczem zaczepionym o ciągnik, zahaczył o linię energetyczną", relacjonuje st.asp. Agnieszka Łukaszewska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Brodnicy.

Obrażeń doznały jeszcze widzące zdarzenie i chcące pomóc 68-latkowi osoby. "Kobieta 49 l. oraz mężczyzna 42 l. z poważnymi obrażeniami ciała przetransportowani zostali do szpitali. Brodniccy policjanci, pod nadzorem prokuratora, wyjaśniają okoliczności tej tragedii".

Tego samego dnia w Słoptowie w gminie Lipnik województwie świętokrzyskim zginęła 42-letnia kobieta. Poszła pomóc synowi, który pracował na polu, prasa w pewnym momencie stoczyła się ze wzniesienia i najechała na nią. Kilka dni wcześniej (19 maja) w województwie wielkopolskim mężczyzna przewoził drewno we wsi Brzeźnica w powiecie złotowskim. Próbował wskoczyć na przyczepę będącego w ruchu ciągnika. Poślizgnął się i wpadł pod koła. Nie przeżył.

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego ponownie przypomina rolnikom o kluczowych zasadach pracy, w której nie powinno dochodzić do takich tragedii.

Rolniku, twoje dzieci będą cię naśladowały - pracuj odpowiedzialnie

- Rodzice, pamiętajcie, że jesteście dla Waszych dzieci wzorem do naśladowania - przypomina Adam Sekściński, prezes KRUS. - To ogromna odpowiedzialność i wyzwanie. Każdego dnia dzieci, uważnie obserwując Waszą pracę, dowiadują się, na czym ona polega, uczą się jak wykonywać ją efektywnie, a także, jak dbać o bezpieczeństwo podczas codziennych zajęć w gospodarstwie rolnym. Dobre nawyki wykształcone w dzieciństwie zaprocentują w przyszłości - pisze w liście do rolników.

Najważniejsze zasady ochrony zdrowia i życia, o których przestrzeganie apeluje prezes KRUS:

  • przystępujcie do pracy wypoczęci i zdrowi;
  • koncentrujcie się na wykonywanych czynnościach;
  • nie zapominajcie o przerwach na odpoczynek i regenerację sił;
  • podczas pracy z maszynami i urządzeniami rolniczymi bezwzględnie przestrzegajcie instrukcji obsługi, pamiętajcie o osłonach ruchomych elementów, a także o wyłączaniu napędu za każdym razem, gdy potrzebna jest naprawa czy regulacja;
  • korzystajcie z obuwia roboczego z protektorowaną podeszwą i usztywnieniem kostki;
  • dbajcie o ład i porządek w gospodarstwie rolnym, o stan nawierzchni podwórza i ciągów komunikacyjnych, a także o zabezpieczenie schodów, otworów zrzutowych i studzienek.

wypadki w rolnictwie 2017
Infogram

Każdego roku dochodzi do wypadków w rolnictwie z udziałem dzieci. Wiosną i latem chcą towarzyszyć rodzicom, jednak nie zawsze powinny. "Ważne, by część produkcyjna gospodarstwa była dla nich niedostępna – zorganizujcie najmłodszym bezpieczne miejsce do zabawy. Nie zapominajcie, by obowiązki, które zdecydujecie się im powierzyć, były na miarę ich możliwości", wskazuje Adam Sekściński.

Czego nie wolno dziecku w gospodarstwie?

- Drogie Dzieci, pamiętajcie, że gospodarstwo nie jest placem zabaw. Trzymajcie się z dala od maszyn, zwierząt hodowlanych i niebezpiecznych miejsc, takich jak wykopy czy szamba. Unikajcie zabaw na wysokości, np. wspinania się na drzewa czy drabiny – upadek, nawet z niewielkiej wysokości, może skończyć się poważnym urazem. Każda zabawa musi być przede wszystkim bezpieczna. Zawsze informujcie rodziców lub opiekunów o tym, gdzie się bawicie - daje wskazówki prezes KRUS.

[i]My również apelujemy o rozwagę i ostrożność, pośpiech jest złym doradcą, zdrowie i życie są najważniejsze.

Zgłoszenia do konkursu KRUS - Bezpieczne Gospodarstwo Rolne
Infogram

Wideo

Materiał oryginalny: Tragedia na polu. Rolnik zahaczył opryskiwaczem o linię energetyczną. Co gubi gospodarzy? - Gazeta Pomorska

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wiktor
W dniu 11.06.2018 o 19:55, tomek napisał:

rolnik to nie górnik, jak zginie w pracy to nikt renty specjalnej nie da i w telewizji nie powie :(

szkoda człowieka, pewnie był już na emeryturze

t
tymek
W dniu 11.06.2018 o 20:26, Bazyl napisał:

Za to znam niejednego rolnika i rolniczkę którzy mają rente inwalidzką ( np. na reumatyzm ) i pracują dodatkowo na roli....

rolnik miał 68 lat, czyli był już na emeryturze

B
Bazyl
W dniu 11.06.2018 o 19:55, tomek napisał:

rolnik to nie górnik, jak zginie w pracy to nikt renty specjalnej nie da i w telewizji nie powie :(

Za to znam niejednego rolnika i rolniczkę którzy mają rente inwalidzką ( np. na reumatyzm ) i pracują dodatkowo na roli....

S
SANDIEGO

  Na jakiej wysokości jest nad polem linia energetyczna?  :o

t
tomek

rolnik to nie górnik, jak zginie w pracy to nikt renty specjalnej nie da i w telewizji nie powie :(

Dodaj ogłoszenie