Zygmunt Kuś z Pleszewa wyruszył w podróż dookoła Polski ciągnikiem Ursus C-328. Aktualnie zmierza z Nysy w kierunku Pszczyny. Śpi w przyczepie. Po drodze zwiedza. Jego podróż można obserwować na Facebooku, gdzie codziennie zamieszcza zdjęcia z logo Pleszew Polska.

Pan Zygmunt  był zawodowym kierowcą. Ma 67 lat, a jego ciągnik jest tylko 14 lat młodszy. Ursus C 328 pochodzi z Broni-szewic i należał do Kazimierza Szczepańskiego. Wyremontowany służy pleszewianinowi jako środek do spełnienia marzenia o podróży wokół granic Polski. Pan Zygmunt wyjechał z Pleszewa w kierunku Kłodzka, potem przez Jedlinę-Zdrój, Złoty Stok, gdzie zwiedził ko- palnię złota, Nysę, zmierza do Pszczyny, a potem w kierunku Bieszczadów. 

Trasa podróży wiedzie wzdłuż granic Polski, najpierw południowej, potem wschodniej, północnej, brzegiem Bałtyku, i wzdłuż Odry.

 Wrócić do Pleszewa pan Zygmunt chce od strony Zielonej Góry przez Leszno. Planuje, że na winobranie zdąży do Zielonej Góry, czyli może to być we wrześniu. Przyjedzie do Pleszewa od strony Leszna. Na razie jest zadowolony. Machają mu przyjaźnie kierowcy oraz przechodnie. Jedzie z prędkością 20 km/godz. Czasem zjeżdża i na wysepkach przeczekuje.  Nocuje w przyczepie. 

Tadeusz Żychlewicz utworzył na Facebooku wydarzenie  z panem Zygmuntem w roli głównej. Informuje wcześniej, gdzie pleszewianin się pojawi. Zdarza się, że ludzie na niego czekają. Fanpage na FB zdobywa coraz więcej lajków’. Podróżowanie  ciągnikiem jest tanie. Na trasie z Pleszewa do Kłodzka Ursus  spalił 36 litrów ropy.