Trenerskie opinie po meczu Lecha z Wisłą Kraków

JAC
Udostępnij:
Po pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym o Puchar Polski, w którym Kolejorz przegrał z Wisła 0:1, opiekun lechitów nie robił tragedii, choć nie miał zbyt wielu powodów do zadowolenia.

Mariusz Rumak (trener Lecha)
- Na razie zakończyliśmy pierwszą połowę tego spotkania, druga rozegra się w Krakowie. Oczywiście nikt się nie cieszy z porażki, ale dostrzegam pewne pozytywy. Zespół jest mocno poirytowany i nie zgadza się z tą porażką, co jest optymistyczne. Wisła dzisiaj nam zagroziła tylko przy stałych fragmentach gry i ten jeden wykorzystała. Nie uważam, że brak skuteczności jest jakimś problemem, ale musimy przeanalizować, dlaczego tak się dzieje.

CZYTAJ TEŻ:

LECH POZNAŃ - WISŁA KRAKÓW 0:1
OCENIAMY ZAWODNIKÓW LECHA POZNAŃ PO MECZUZ WISŁĄ KRAKÓW

Michał Probierz (trener Wisły)
- Nie zagraliśmy jakiegoś wielkiego meczu, ale pokazaliśmy charakter, byliśmy bardzo dobrze zorganizowani. Od pierwszej do ostatniej minuty konsekwentnie realizowaliśmy założenia taktyczne. Można było mieć jedynie zastrzeżenia, że zbyt szybko traciliśmy piłkę. Mimo fatalnego stanu murawy, udało się stworzyć kilka niezłych sytuacji. Na pewno zdobyta bramka jest ważne w kontekście rewanżu, ale daleki jestem od twierdzenia, że jesteśmy już jedną nogą w półfinale. Lech jest mocną drużyną, pokazał to trzy dni temu w Krakowie i stać go na zwycięstwo na wyjeździe.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic
Jeżeli zawodnicy będą płacili kary za nie wykorzystanie 100% sytuacji podbramkowych, to wtedy przestaną pudłować.
Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie