Trójwymiarowe dźwięki Filharmonii Poznańskiej – dzięki poznańskiemu start-upowi Zylia widz może podejść do estrady, a nawet na nią wejść!

Sebastian Gabryel
Sebastian Gabryel
W ramach projektu z Filharmonią Poznańską, Zylia – firma skupiająca się głównie na rozwijaniu innowacyjnych technologii nagrywania dźwięku 3D – zaprezentowała unikalny koncert Orkiestry Filharmonii Poznańskiej pod dyrekcją Łukasza Borowicza i z udziałem 34 artystów, dostarczający odbiorcom wrażeń słuchowych, z jakimi audiofile do czynienia jeszcze nie mieli. Filharmonia Poznańska, Zylia
Filharmonia Poznańska, we współpracy z poznańskim start-upem Zylia, opublikowała wyjątkowy, wirtualny koncert, który zapewnia melomanom jedyne w swoim rodzaju wrażenia. Podczas oglądania występu, widz może bez wychodzenia z domu swobodnie przemieszczać się po sali, słuchając muzyki na niespotykanym dotąd poziomie. Koncert można obejrzeć w serwisach YouTube i Facebook.

Internetowe transmisje koncertów są już standardem przemysłu muzycznego. Teraz, w czasie pandemii i związanych z nią obostrzeń, jakie dotknęły również kulturę, tylko zyskały na znaczeniu. Jednak jak zauważają przedstawiciele młodej firmy Zylia z Poznania, jakość przesyłanego za pośrednictwem internetu materiału dźwiękowego stoi zwykle na znacznie niższym poziomie niż wideo. To szczególnie problematyczne w przypadku muzyki klasycznej – gatunku, który jak chyba żaden inny przywiązuje ogromną wagę do wykonawstwa na najwyższym poziomie.

W ramach projektu z Filharmonią Poznańską, Zylia – firma skupiająca się głównie na rozwijaniu innowacyjnych technologii nagrywania dźwięku 3D – zaprezentowała unikalny koncert Orkiestry Filharmonii Poznańskiej pod dyrekcją Łukasza Borowicza i z udziałem 34 artystów, dostarczający odbiorcom wrażeń słuchowych, z jakimi audiofile do czynienia jeszcze nie mieli.

Skrzypaczka z małym kotkiem u boku. Chyba wyrośnie z niego koneser muzyki klasycznej

System Zylia 6 Degrees of Freedom Navigable Audio, którego kluczową częścią jest kilkadziesiąt najnowocześniejszych mikrofonów zaprojektowanych przez firmę, pozwala widzowi na słuchanie koncertu z dowolnego miejsca wirtualnej sali. – Można podejść do estrady, na której występują artyści, a nawet wejść na nią i stanąć obok dowolnie wybranego muzyka. W każdym momencie, dochodzący do niego dźwięk będzie nieco inny, tak jak byłoby to w rzeczywistości – tłumaczy Tomasz Żernicki ze start-upu Zylia.

Jak przyznaje Wojciech Nentwig, dyrektor Filharmonii Poznańskiej, choć nie jest zwolennikiem przeżywania muzyki klasycznej poprzez media elektroniczne, to projekt bardzo miło go zaskoczył. – Cieszę się, że dzięki tej innowacyjnej formie nagrania, muzyka klasyczna trafić może do jeszcze szerszych kręgów odbiorców. Gratuluję zespołowi Zylii ciekawych poszukiwań i takiego dokonania – przyznaje Nentwig.

OBEJRZYJ VIDEO!

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie