Trzy sekundy, które zmieniły życie maszynisty

    Trzy sekundy, które zmieniły życie maszynisty

    Norbert Kowalski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    O wyczynie Mateusza Szymańskiego, który ostrzegł pasażerów przed wypadkiem, mówiła cała Polska. Teraz on sam opowiada o tym zdarzeniu i początkach pracy jako maszynista.
    Mateusz Szymański zapewnia, że nie czuje się bohaterem

    Mateusz Szymański zapewnia, że nie czuje się bohaterem ©Paweł F. Matysiak

    Emocje po tamtych wydarzeniach już opadły?
    Trudno tu mówić o emocjach, bo jednak wypadek był. Dla mnie osobiście to było ważne przeżycie i zrobiłem z tego wypadku rachunek sumienia. A z powodu zainteresowania mediów, to wydarzenie na pewno utkwi mi jeszcze bardziej w pamięci. Wiem już, że nigdy nie można myśleć, że nie da się nic więcej zrobić. Jednak chciałbym teraz w końcu odpocząć, znaleźć trochę czasu dla siebie.

    Pańskim wyczynem zainteresowały się najważniejsze media w Polsce i na świecie. Jak wyglądał Pana ostatni tydzień?
    Moje życie nie zostało wywrócone do góry nogami. Nawet nie pozwoliłbym sobie dać się zmienić.
    Odbieram to jako „pięć minut” dla kolei. „Pięć minut”, by przedstawić pracę maszynisty oraz tego, co się czasem dzieje na kolei. Dzięki Bogu nie tak często. To było też „pięć minut”, by porozmawiać o bezpieczeństwie na torach i je promować.

    W Pana przypadku to było „pięć minut” sławy czy „pięć minut” udręki medialnej?
    Dla mnie to było „pięć minut” pokory i refleksji o wykonywanych czynnościach oraz osobistej pracy.

    Jak wypadek wyglądał z Pana perspektywy?
    Wszystko trwało bardzo szybko. Czasu było niewiele. Cieszę się, że mogłem w jakiś sposób pomóc ludziom i ochronić siebie. To były 2-3 sekundy. Zdarzenie po zajściu pamiętam bardzo dokładnie. Te trzy sekundy trwały na tyle długo, by zauważyć, co działo się w środku pociągu.

    Jaka była Pańska pierwsza myśl, gdy zobaczył Pan stojącą na przejeździe ciężarówkę?
    Auto stojące na przejeździe na pewno widział każdy maszynista. Zresztą wszelkie przeszkody na torach podnoszą adrenalinę. To zawsze jest jakaś niepewność, chwila strachu i zawahania. W takiej sytuacji emocje grają dużą rolę. Jednak z drugiej strony mózg przetwarza wszelkie informacje i impulsy błyskawicznie. To był ułamek sekundy. Udało mi się odblokować samego siebie i nie dać się ponieść emocjom.
    1 3 4 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziewucha z sąsiedztwa

    Lejek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Dlaczego te dziewuchy są takie brzydkie?? Z jakiego one są sąsiedztwa??? Z Polesia i Bałut? Gdzie każda, to meliniara? Czy może ze śródmieścia i polibudy, gdzie większość to galerianki ze sponsorem?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    smiech

    heeeh (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 23

    kabaret a nie bohater lekkie walniecie bo cos z ciezarowego wystawalo do tego zaczol uciekac krzyczac po drodze ze bedzie boom dobrze ze mu osoby na zawal serca nie zeszly bo by wiekszych strat...rozwiń całość

    kabaret a nie bohater lekkie walniecie bo cos z ciezarowego wystawalo do tego zaczol uciekac krzyczac po drodze ze bedzie boom dobrze ze mu osoby na zawal serca nie zeszly bo by wiekszych strat narobil niz cala stluczkazwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    anty bohater

    maszynista (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 31

    Facet nie rób już z siebie idioty i przestań chodzić po wydawnictwach i robić bohatera. Ten zawód ma takie przypadki wpisane i to tylko była pusta kipa pikapa , a ja mając 35 lat pracy spotkałem...rozwiń całość

    Facet nie rób już z siebie idioty i przestań chodzić po wydawnictwach i robić bohatera. Ten zawód ma takie przypadki wpisane i to tylko była pusta kipa pikapa , a ja mając 35 lat pracy spotkałem się z większymi przeszkodami na torach i żadnych wywiadów w prasach nie udzielałem , bo to wszystko wpisane jest w zawód maszynisty i jeszcze nie raz spotkasz się z jeszcze gorszymi sytuacjami zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do@maszynista. I daj Boże, ażeby nie z gatunku, co to 6 tys. emeryturki wypracował,

    strajkując tramwajem bez dopływu prądu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    No, rację masz i nie masz. Dosypywanie koksu do kotła paleniska, to bez wątpienia cięższa praca, niż maszynisty dnia obecnego. Jednak gościu do szkół chadzał, trudne egazminy pozdawał, był na tyle...rozwiń całość

    No, rację masz i nie masz. Dosypywanie koksu do kotła paleniska, to bez wątpienia cięższa praca, niż maszynisty dnia obecnego. Jednak gościu do szkół chadzał, trudne egazminy pozdawał, był na tyle obrotnym iż pracę znalazł (komunizm przeminął), miał spory refleks i promuje się refleksyjnie. Przecież do tej promocji grosza nie dopłacasz Gościu również będzie pilotował do emerytury. Jak chałupę wybuduje, co daj mu boże, i na ten drugi etat pójdzie!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    żal

    dupe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 1

    ci ściska że piszą o nim a o tobie nie pisali nigdy....a media same do niego poszły a nie on do nich

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jak widocznym, gość sympatyczny, można z powodzeniem zaufać

    Jest młodym, to i pociąg powinien wyleasingować, jeździć swoim (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

    Kapitał początkowy może śmiało sfinansować PESA, co choćby w ramach promocji produktu
    Następnie, członków rodziny zatrudnić na funkcjach: do baru, do pilnowania biletów, do dezynfekcji i pucownia,...rozwiń całość

    Kapitał początkowy może śmiało sfinansować PESA, co choćby w ramach promocji produktu
    Następnie, członków rodziny zatrudnić na funkcjach: do baru, do pilnowania biletów, do dezynfekcji i pucownia, itp.
    Jak kapitalizm, to dla wszystkich, nie tylko dla partyjnych. A kredyty gość zdąży spłacić, bo do renty to i chyba z 35 lat
    PS. Jak gość nie żonatym, to teraz i panny polecą gęsiego. I nawet teść będzie rady z nie kopniętego zięcia
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    uratował życia ludzkie

    paranoja oskarżeń (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 39 / 2

    Maszynista uratował ludzi bo debil stanął na torach autem a teraz oskarża się go że nie dawał sygnału.To jest chory kraj i prawo.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    maszynista

    maszynista (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 34 / 2

    powinien trąbić i ominąć samochód :-)

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo