Trzy wizje Golęcina. Będzie głosowanie [ZOBACZ WIZUALIZACJE]

    Trzy wizje Golęcina. Będzie głosowanie [ZOBACZ WIZUALIZACJE]

    Karolina Koziolek

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Koncepcja zagospodarowania Golęcina przygotowana przez Jakuba Gwizdałę
    1/16
    przejdź do galerii

    Koncepcja zagospodarowania Golęcina przygotowana przez Jakuba Gwizdałę

    Po tym, co zaproponował POSiR, pojawiły się dwie społeczne koncepcje na zagospodarowanie Golęcina. W odróżnieniu od propozycji strony miejskiej (pisaliśmy o niej w ub. tygodniu) społecznicy postawili na zieleń i odkrycie Bogdanki. Która z koncepcji będzie realizowana? Zdecydują o tym mieszkańcy w głosowaniu.
    W czwartek po raz kolejny zebrała się komisja ds. zagospodarowania Golęcina. Swoje propozycje zaprezentowali architekci prof. Andrzej Kurzawski oraz Jakub Gwizdała.

    Mimo iż powołana przez prezydenta komisja miała wypracować kompromisowy projekt, wygląda na to, że się to nie uda. – Powstały trzy różne koncepcje, w związku z tym wiceprezydent Arkadiusz Stasica podjął decyzję, by odbyło się internetowe głosowanie, w którym mieszkańcy wybiorą jedną koncepcję – relacjonuje Błażej Daracz, rzecznik POSiR i sekretarz wspomnianej komisji.


    Koncepcja Kurzawskiego

    Pierwsza z tzw. społecznych koncepcji zakłada od strony ul. Niestachowskiej ciąg ogólnodostępnych boisk typu orlik, m.in. boisko do siatkówki, koszykówki, badmintona. Tuż za nimi miałby się pojawić budynek ze spa i małym basenem, dalej skatepark oraz hala lekkoatletyczna.

    W głębi terenu znalazłyby się boiska treningowe oraz korty tenisowe. W obu społecznych projektach wraca temat Bogdanki, która obecnie przebiega pod ziemią. – Mieć rzekę i ją zakopać to wstyd. Miasta na całym świecie robią wszystko żeby wrócić nad wodę, dlatego odkopanie Bogdanki, przynajmniej w części, uważam za oczywistość – komentuje prof. Andrzej Kurzawski.
    Nad rzeką zaprojektował kładkę, która łączy odkryte korty tenisowe z halą tenisową. Tuż obok jest boisko lekkoatletyczne. Dalej istniejący tor żużlowy. Teren otaczają trasy biegowe oraz ścieżki piesze.

    Koncepcja Gwizdały

    Przedstawicielom rad osiedli najbardziej spodobała się jednak koncepcja Jakuba Gwizdały. Zasadniczą różnicą jest tu ulokowanie hali lekkoatletycznej. Architekt ukrył ją pod jedną z trybun stadionu lekkoatletycznego. – To pozwala zaoszczędzić 3 tys. mkw powierzchni użytkowej – mówi Gwizdała.

    Wejście do hali jest zaprojektowane tak, że daje możliwość stworzenia tam kina letniego, zbudowania sceny muzycznej. Architekt przewidział tam również miejsca na dwa lokale gastronomiczne.

    Gwizdała tłumaczy, że starał się tak zaprojektować obiekty sportowe, by nie dominowały w przestrzeni. Teren ma być przede wszystkim piknikowo-rekreacyjny. Proponuje też nowe nasadzenia drzew i podkreśla spacerowy charakter okolicy.

    – Spodobał nam się też punkt obsługi mieszkańca, czyli miejsce, gdzie funkcjonowałyby szatnia, wypożyczalnia sprzętu oraz mała gastronomia. To uspołecznia projekt – mówi Wojciech Brakowski z Rady Osiedla Strzeszyn.

    Głosowanie nad projektami ma rozpocząć się w połowie kwietnia na stronie internetowej miasta.



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo