Trzynaste spotkanie młodych na Lednicy

Tomasz CylkaZaktualizowano 
W tym roku organizatorzy spodziewają się przyjazdu około stu tysięcy młodych ludzi z całej Polski
W tym roku organizatorzy spodziewają się przyjazdu około stu tysięcy młodych ludzi z całej Polski fot. waldemar wylegalski
Ogólnopolskie Spotkanie Młodych pod Bramą III Tysiąclecia na Lednicy odbyło się po raz trzynasty, w tym roku pod hasłem "Rozpoznaj czas". Wzięło wnim udział ponad 80 tys. pielgrzymów.

Po raz pierwszy zjawili się goście z całej Europy. Były delegacje z Niemiec, Hiszpanii, a nawet Białorusi.

Gdyby ułożyć na stole wszystkie gadżety, jakie ojciec Jan Góra rozdał przez 11 lat na Lednicy, to mielibyśmy całkiem niezły zestaw: krzyżyki i różańce obok ampułek z winem, pierścienie mieszałyby się z różańcem i monetami, chlebki z piernikami, a na deser karta bankomatowa z modlitwą do Anioła Stróża - o religijnych prezentach pisze Tomasz Cylka

W 1996 roku o małej wsi Imiołki nad Jeziorem Lednickim nie słyszał w Polsce pies z kulawą nogą. Było tutaj wielkie, zaniedbane pole, które niczym nie różniło się od tysięcy hektarów pól, jakie w czasie podróży oglądamy z okien samochodu czy pociągu. Ale właśnie wtedy ten teren znalazł się w rękach poznańskich dominikanów. Pieczę nad nim przejął ojciec Jan Góra, duszpasterz akademicki, któremu po głowie chodziły różne szalone pomysły związane ze zbliżającym się trzecim tysiącleciem.

I tak charyzmatyczny zakonnik kazał w szczerym polu usypać kopiec, na którym ustawiono wielką, żelazną rybę. Tak powstała Brama III Tysiąclecia, długa na 40, wysoka na 12 metrów, znak pierwszych chrześcijan.

- Ludzie pukali się w czoło. Mówili, że oszalałem. Ale ja wiedziałem, że ten symbol jako znak zawiera więcej niż zawiera i mówi więcej niż mówi. Od samego początku byłem przekonany, że wiarę trzeba przekładać na kulturę - wspomina ojciec Jan Góra.

Wielkim marzeniem dominikanina było, żeby tę Bramę-Rybę pobłogosławił Jan Paweł II. Wieczorem 2 czerwca 1997 roku helikopter z Ojcem Świętym na pokładzie dwukrotnie zatoczył koło nad bramą. Wszyscy mieli nadzieję, że wyląduje, ale niestety… Musiało wystarczyć błogosławieństwo z helikoptera. Tak zaczęła się historia Lednicy.

Tysiące, których przybywa
Jeszcze papież nie zdążył wyjechać z Polski, a dominikanie razem ze studentami z Duszpasterstwa Akademickiego postanowili, że na Lednicy będą się spotykać co roku. I od 1998 roku wielka machina pod nazwą Ogólnopolskie Spotkanie Młodych zaczęła się kręcić. 15, 25, 40, 80, wreszcie ponad 100 tysięcy pielgrzymów - z każdym rokiem frekwencja biła rekordy.

- Co roku budujemy małe miasteczko, w którym przebywa kilkadziesiąt tysięcy ludzi - mówi obrazowo Andrzej Ranke, odpowiedzialny za organizację techniczną wydarzenia. Jeden z nielicznych ludzi, którzy są z Lednicą od samego początku.

Jak to się dzieje, że religijne spotkanie przyciąga tak wielką liczbę młodzieży z całej Polski? Duszpasterstwo Akademickie ojców dominikanów nie boi się sięgać po nowoczesne środki promocyjne. W miastach wiszą billboardy z Bramą-Rybą. Kursują reklamowe tramwaje, w których wolontariusze zapraszają uczniów i studentów na Lednicę. Rozdają ulotki, rozklejają plakaty. Siewcy z Lednicy nagrywają teledyski, a ojciec Jan nie szczędzi głosu w spotach radiowych. I jest jeszcze coś - kto wie, czy nie rzecz najważniejsza - co przykuwa uwagę… religijne gadżety.
Duchowość gadżetów

Podczas nabożeństwa rozdawano między innymi mieszki z solą, pierniki w kształcie Biblii, drewniane wiosełka, różańce, medaliki, pierścienie, a nawet buteleczki z winem prosto z Galilei. W 2002 roku rozlewano je w dominikańskich salkach i sprawą zainteresowały się służby kontrolne, ale religijny cel przekonał inspektorów. Skąd pomysł na religijne gadżety?

- Do młodzieży trzeba mówić współczesnymi formami przekazu, stąd pomysł na rozdawanie różnych gadżetów. Nie boję się tego słowa, bo ono jest bardzo fajne. Kojarzy się młodym ludziom z czymś atrakcyjnym i przyciągającym uwagę - mówi ojciec Jan Góra i zaraz dodaje: - Ale za tymi gadżetami kryje się głęboka treść duchowa. Młodzi nie jadą setki kilometrów tylko po to, żeby coś dostać. Oni w ten sposób pokazują, że człowiek szuka odwiecznych prawd i odwiecznego sensu istnienia.

Jak to z chusteczką było?
Każdy lednicki gadżet, jaki trafił w ręce młodych ludzi, ma swoją historię. Na przykład mała, biała chusteczka z 2007 roku ma swój pierwowzór w chustce Jana Pawła II. Kiedy choroba papieża już postępowała, ksiądz Stanisław Dziwisz kładł ją na kolana Jana Pawła II. 15 grudnia 2004 roku ojciec Jan Góra po raz ostatni spotkał się z papieżem w Watykanie.

- Po oficjalnych powitaniach odbyła się sesja zdjęciowa, a potem delikatne wygłupy z Ojcem Świętym, na jakie nam pozwolił arcybiskup Stanisław. Było to cudowne spotkanie, ponieważ Ojciec Święty pozwolił nam na poufałość, pozwolił się uściskać. To właśnie wtedy, korzystając z zamieszania, zabrałem z kolan Ojca Świętego tę chusteczkę. Zabrałem ją jednak na tyle nieoficjalnie, że nie śmiałem zrobić z niej oficjalnego użytku. Dopiero później zrodził się pomysł, aby oficjalnie poprosić kardynała Stanisława o chusteczkę Jana Pawła II. Długo to wszystko trwało, aż wreszcie za którymś pobytem w Krakowie siostra Tobiana, "prawa ręka" papieża, przyniosła nam w białej kopercie chusteczkę z wyszytym w rogu monogramem JP II - opowiada ojciec Jan.
I właśnie ta chusteczka jako symbol mocy i zwycięstwa była jednym z motywów spotkania.
W tym roku brewiarz

Największą furorę zrobił jednak lednicki pierścień. Po raz pierwszy rozdano je w 1999 roku, na dzień przed przylotem Jana Pawła II do Gdańska. To wtedy podczas nabożeństwa ślub wzięła jedna z par, a wszyscy małżonkowie odnowili przyrzeczenia. Pierścienie okazały się znakiem rozpoznawczym Lednicy. Ludzie nosili je na serdecznym palcu, jak obrączkę małżeńską. Pięć lat później znowu rozdano pierścienie, bo taka była prośba młodych pielgrzymów. Okazały się silnym magnesem. To właśnie w 2004 roku padł pod Bramą-Rybą frekwencyjny rekord. Przyjechało ponad 140 tysięcy uczniów i studentów, a trzy młode pary znowu ślubowały sobie "miłość i wierność".

- Gadżety są ważne, ale nie mogą przesłaniać najważniejszej idei spotkania, jaką co roku jest wybór Chrystusa. Kto mówi, że robimy jakąś imprezę z gadżetami czy tani show, ten nie rozumie, o co w tym wszystkim chodzi - podsumowuje stanowczo ojciec Jan Góra.
W tym roku dominikanin po raz pierwszy gryzie się w język. Owszem, znowu rozda młodzieży prezenty, ale okazałe brewiarze sprawiają, że o gadżetach nic już nie mówi.

- Jestem z tych brewiarzy bardzo dumny, ale jakoś głupio mówić mi o nich, że to są gadżety - przyznaje ojciec Jan. - Mam nadzieję, że każdy, kto je otrzyma poważnie sprawę potraktuje. Brewiarz jest doskonałą okazją na codzienne spotkanie z Bogiem.
Oprócz brewiarzy młodzież wróci do domów z butelką na wodę święconą i franciszkańskim krzyżykiem. Organizatorzy spodziewają się przyjazdu około stu tysięcy pielgrzymów. To będą już zupełnie inni ludzie niż ci, co przyjechali na Lednicę dwanaście lat temu.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3