Twórzmy nasze muzea

Mariusz StaniszewskiZaktualizowano 
POLSKA
Nie wystarczą okrzyki oburzenia, że Niemcy fałszują historię i za wszelką cenę chcą dzielić się odpowiedzialnością za Holokaust.

Aby zapobiegać zaciemnianiu przeszłości, sami musimy nadawać ton dyskusji o najbardziej bolesnych wydarzeniach z historii. Musimy realizować uczciwą i konsekwentną politykę historyczną.

W tej kwestii powinniśmy brać przykład z Niemców. Otwarta wczoraj w Muzeum Historii Niemiec wystawa na temat okupacji niemieckiej w Polsce pokazuje, jak ważne dla zbiorowej świadomości są tego rodzaju ośrodki. Oto gdy tygodnik "Der Spiegel" pisze o współudziale Polaków w Holokauście, a niemiecka chadecja nawołuje kraje Europy do potępienia wypędzenia Niemców w II wojnie światowej, Muzeum pokazuje prawdziwy obraz wydarzeń w Polsce.

Mimo że ten fragment historii jest dla Niemców wyjątkowo niewygodny, starają się spojrzeć na niego jak najbardziej obiektywnie - oczami ofiar. Co więcej, wystawa pokazuje niemieckie zbrodnie w szerszym kontekście - obejmuje antypolską politykę Prus jeszcze przed I wojną światową. Takie przedsięwzięcia zmuszą naszych sąsiadów do kolejnej dyskusji o przeszłości. Tylko w ten sposób można historię oczyszczać z demonów manipulacji.

W Polsce o podobnych przedsięwzięciach tylko się mówi. Mimo potoku słów pozostają one w sferze marzeń. Nie mamy Muzeum Historii Polski, Muzeum Historii Żydów, Muzeum Ziem Zachodnich. Nie tworząc ich, sami pozbawiamy się możliwości kreowania dyskusji o historii. Skazujemy się na interpretacje innych.

Jest jeszcze jedna strona tego zaniedbania. Mimo ogromnej pracy Instytutu Pamięci Narodowej ciągle nie jesteśmy w stanie rozliczyć się z własnej przeszłości. Nikt do tej pory nie przygotował wystawy o polskim szmalcownictwie ani o zwalczaniu tego zbrodniczego zjawiska. Gdybyśmy ten etap rozliczenia mieli za sobą, nie oburzalibyśmy się na publikacje "Spiegla".

Moglibyśmy ją obalić za pomocą zweryfikowanych liczb.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Materiał oryginalny: Twórzmy nasze muzea - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
spokojny

Czy zajęliśmy się sprawą folksdojczów w Polsce po wojnie? Czy sprawdziliśmy ilu było folksdojczów? Jakie były motywy tych ludzi, czy zdradzili Polskę i w jakim stopniu? Czy wszyscy byli „zmuszeni” czy też może zdarzali się „ochotnicy” gdzie Polak-folksdojcz chętnie zagarniał majątek Polaka-żyda wydanego na śmierć? Czy były po wojnie w Polsce dochodzenia i procesy „szmalcowników”? Czy też może postępowaliśmy z przyczyn politycznych podobnie jak z postkomunistyczną lustracją? A jeśli folksdojcz mówi, że go zmuszono to na tej zasadzie każdy zbrodniarz niemiecki też może powiedzieć, że był „zmuszony”, bo każdy miał przełożonego, który mu jakieś rozkazy wydawał.

5048

Autor proponuje profesjonalne badanie historii, która obali niemieckie twierdzenia. Co jednak jeśli wyjdą na wierzch kolejne dokaonane przez Polaków pogromy, czy mordy jak te w Malborku? Historia tworzona przz księży i babcie spod Kościoła ustąpi kiedy kolwiek miejsca prawdzie? Czy będziemy nadal dbać o dobre sampopoczucie?

s
spokojny

Artykuł Pana Mariszua Staniszewskiego uważam za bardzo rozsądny i wyważony a jednocześnie konstruktywny poczynionymi w nim konkretnymi propozycjami. W pełni się zgadzam z Autorem, że okrzyki i protesty niewiele dają. Trzeba gruntownie badać historię, bez przekłamań i tematów zakazanych. Nie było to możliwe przez dziesięciolecia PRL-u stąd tyle problemów i nieporozumień obecnie. Krok po kroku musimy w Polsce nadrabiać te zaniedbania.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3