reklama

TYDZIEŃ BABY: Postrzyżyny przed zjazdem

Kamilla Placko-Wozińska
Kamilla Placko-Wozińska
Zaktualizowano 
Psychiatrzy tego już dowiedli, że człowiek każdy ma w ciągu doby takie pięć minut, gdy staje się szaleńcem - grobowym głosem przyjaciółka baby w słuchawkę powiedziała. - A mnie to spotkało, gdy akurat farbę w ręku miałam…

- Co się stało? - baba w niepokój popadła, czy przypadkiem owa mieszkania szkaradnie jakoś nie przemalowała, ale z ulgą odetchnąć mogła, że nie, że jedynie siebie.

- Farbę do włosów sprzątając w domu znalazłam, że znak to jest uznałam i teraz jak ocelot wyglądam - głos przyjaciółki zdawał się grobowieć jeszcze bardziej. - Coś między zgniłą zielenią a brązem w brunatne plamy wyszło…

I zaraz babę przestrzegła, że szaleństwo owe pięciominutowe wiosną nasila się szczególnie.

- Nie ma obaw, ja już wizytę u fryzjera zamówioną mam - baba uspokoiła.

Do fryzjera rzadko chodzi, bo włosy lat parę zapuszcza. Ot, tak do podcięcia jedynie, co by się układały ładnie. Teraz zaś szczególnie na tym jej zależało, bo w sobotę zjazd z okazji lecia szacownego matury ma. Od tygodnia prawie nie je i z wyjątkiem chwil gdy śpi i pracuje ćwiczy co się da, celem zmieszczenia się w sukienkę jedną.

- Ale się wybawisz! To piękne imprezy są, te spotkania z łysiejącymi pierwszymi miłościami! - koleżanka jedna się zachwyciła. - Ja tam mój zjazd mile bardzo wspominam…

- Z dziadem idę - baba zachwyty przerwała, a koleżance mina zrzedła:

- No, co ty, to nie wypada nawet!

- Też mu tak mówiłam, ale się upiera, bo do klasy tej samej chodził.

W przedzjazdowym nastroju baba do fryzjera dotarła, co w życiu prywatnym kolegą jej jest.

- Coś taki markotny? - baba próg zakładu przekraczając spytała.

- E, bo tak od rana nic ciekawego - ręką machnął, a baba aż na moment zaniemówiła, bo wydawało jej się zawsze, że interesująco rozmawiają sobie.

- Że ja przyszłam? - spytała w końcu.

- Tak, bo z długimi włosami to zabawa żadna - westchnął.

- A ja właśnie podciąć mocniej chciałam - przekornie się baba odezwała, a owe pięć minut szaleństwa rozpoczęło się właśnie. W oku fryzjera błysk jakby się pojawił.

- O ile mocniej? - podejrzliwie zapytał, na co baba że znacznie, ale żeby też nie za krótkie były - resztkami rozsądku dodała. Ów jednak do pracy już przystąpił. Ciąć zaczął. I ciął, gdy sobie o rodzinach rozmawiali.

- Jak dziecko wyjechało, to życie nowe jakby masz - oświadczył. - No to maszynką podgolimy trochę… Oj, nie protestuj z jednej tylko strony.

Otrzeźwiała baba dopiero jak do pracy się udała. Nie, to żeby z fryzury niezadowoloną była, przeciwnie nawet. Ale refleksja ją naszła, że proces nieodwracalny nastąpił. Jak jej się długich włosów zachce, to latami na nie czekać znów będzie.

- Znacznie lepiej w takich włosach na zjeździe - koleżanka oceniła. A kolega, co starszy od baby jeszcze jest, zjazdem zainteresował się zaraz. Sam z takiego wrócił właśnie. I miał o czym opowiadać! Najmilej było, gdy w klasie dawnej, każdy mówił jak życie jego się potoczyło. Miło było posłuchać o sukcesach różnych koleżanek i kolegów.

- Dziennikarzem jestem - kolega baby się przedstawiał, co wrażenia specjalnego nie wywarło. Ale nastrój zmienił się zaraz, bo kontynuował: - Żona, 32 lata…

Na te słowa na licach koleżanek niesmak pewien się pojawił. Twarze kolegów za to uznanie bezbrzeżne wyrażały. Ba, co niektórzy klaskać nawet zaczęli. Z trudem przez owację się przebił:

- Znaczy żona…, w sensie 32 lata ta sama…

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
baj

jest dobrze, bardzo dobrze :)

O
Oyaya

Koleżanka mamy miała włosy długie, pasa sięgające. Koloru były ciemnego i tendencję do falowania lekkiego miały. Słowem jednym - piękne były i urody dodawały. Przyszedł jednak dzień, w którym owa mama doszła do wniosku, że włosy takie panienkom przystoją jedynie, a mężatkom i matkom (choć młodym) już nie. I poszła do fryzjera, i włosy ściąć kazała do ramion, a potem wróciwszy do domu i zamknąwszy się w łazience płakała i płakała nad włosami swoimi i nad tym wszystkim, co bezpowrotnie minęło. Okazuje się, że bardziej można płakać nad ściętymi włosami niż nad rozlanym mlekiem, bo kto wie, co większym symbolem kobiety jest - piersi czy włosy długie.

m
martyna

wygladasz Babo... po prostu super, cool. Miłej zabawy!

t
tomaszek

Babo, zmiana mega na plus!

b
beb

to znaczy w nowej fryzurze :) pozdrowienia

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3