Tydzień Baby: Strzałka i krzyżyk, czyli przygotowania do komunii

Kamilla Placko-Wozińska
Kamilla Placko-Wozińska
Że spotkać się z babą nie może, bo do kościoła idzie, przyjaciółka powiedziała. Trzeci raz już tak kije odwołała. - Znowu? - baba się zdziwiła. - Codziennie tak teraz będzie, aż do komunii - odpowiedź padła.

- Bardzo uduchowiona będziesz - baba westchnęła.

- Nie bardzo, siostra komendy tam wydaje „strzałka” i „krzyżyk” , co znaczy ręce złożone i postawa prosta, a potem dzieci otwierania ust się uczą - przyjaciółka wyjaśniła. - Adaś stres ma, że księdza ugryzie, bo nie wie ile to trzy centymetry są, a na tyle siostra język wystawiać zaleca, żeby kapłana nie poranić…

Baby dziecko też problemy miało, ale z racji tego, że leciwe jest, to dorosłe całkiem. Po przyjaciółkę w nocy, zaopatrzona w pożyczone kable jechała, bo jej akumulator wysiadł. Długo stały nad otwartą maską, zastanawiając się, gdzie ów akumulator być może. Gdy po instrukcjach kolegi go znalazły, problem nowy powstał - jak te kable podłączyć.

- Po mnie zaradność tę ma – baba skwitowała opowieść pociechy o tym, jak wszystko zrobić się udało przy pomocy dwóch komórek. Jedna rolę lampy pełniła, a druga kamery, co obraz koledze przekazywała, a ten instruował.

- Jasne, że po tobie - dziad skwitował stwierdzenie prawie zięcia, że dziecko przecież w aucie swoje kable miało. Z instrukcją, rysunkową…

Dziecko babę na okoliczność świąt odwiedzało i urodzin babci też. Oj, nagłowiła się baba nad prezentem dla mamy, ale w końcu na pomysł wpadła taki, że nawet dziad z uznaniem głową pokiwał. Budzik kupić postanowiła.
Na bardzo miłego sprzedawcę trafiła, aż żałowała, że dziad z nią do sklepu się nie udał i rozmowy nie słyszy.

- Ładny naszyjnik - zagaił. - Delikatny taki. I pasuje bardzo do tak subtelnej kobiety…

Na te słowa to baba aż się spłoniła, a młody człowiek o klasie jej coś wspomniał jeszcze...

- Budziki obejrzeć chciałam - wydukała w końcu.

- Elektroniczne czy tradycyjne? - spojrzeniem ciepłym młody człowiek ją obdarzył.
- Tradycyjne - baba odparła i zaraz wytłumaczyła: - Bo to dla starszej pani jest.
Sprzedawca znów jakby na babę łypnął. I odparł:
- No wiem, przecież widzę...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak aktywizować osoby 60+ by mogły czerpać radość z życia?

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

31węzłowy Burke
Panie, jestem gotów...31
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie