Tylko w Poznaniu bez pracy zostało kilkuset nauczycieli

Anna Jarmuż
Tylko w Poznaniu bez pracy zostało kilkuset nauczycieli
Tylko w Poznaniu bez pracy zostało kilkuset nauczycieli 123RF
Już wiadomo, ile osób straciło pracę w szkole oraz komu ograniczono wymiar zatrudnienia. Związkowcy: - To dobry moment, by zastanowić się nad sensem przeprowadzonej reformy.

Około 350 nauczycieli w Poznaniu straciło pracę lub jest zatrudnionych od września w mniejszym wymiarze godzin (nie ma tu osób, które odeszły na własne życzenie lub przeszły na emeryturę). To właśnie wynika z danych, które dyrektorzy szkół musieli do połowy września złożyć w Wydziale Oświaty Urzędu Miasta.

Dzisiejsze informacje są trochę bardziej optymistyczne niż te sprzed końca roku szkolnego - gdy spodziewano się, że strata pracy lub ograniczenie zatrudnienia dotknie około 500 osób.

- To dobra wiadomość, lecz liczba nauczycieli, którzy znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji i tak jest bardzo duża - stwierdza Jacek Leśny, wiceprezes poznańskiego oddziału ZNP. - To dobry moment, by zastanowić się nad sensem przeprowadzonej reformy.

Związkowcy już wcześniej zwracali uwagę, że cofnięcie sześciolatków ze szkół do przedszkoli spowoduje, że wielu nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej i pracujących w świetlicach straci pracę. Dane potwierdzają, że to właśnie ci ze szkół podstawowych są w najgorszej sytuacji. W wyniku zmian organizacyjnych pracę straciło tam osiem osób, a czterem ograniczono wymiar zatrudnienia. Dużo więcej, bo aż 104 nauczycieli musiało odejść, bo nie przedłużono im umowy. To samo spotkało 31 osób pracujących w świetlicach.

- Niemal pusty rocznik, który jest dziś w szkołach podstawowych, będzie się przesuwał. Z czasem zwolnienia dotkną także nauczycieli przedmiotowych - uważa Jacek Leśny.
Liczby zwolnionych w podstawówkach nie różnią się znacznie od wcześniejszych zapowiedzi. Trochę inaczej jest w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych. Tam spodziewano się, że pracę straci więcej osób. Ostatecznie w gimnazjach nie przedłużono umowy 51 nauczycielom, w liceach - 32, a szkołach zawodowych - 27. Do tego dochodzą pojedyncze osoby, którym wypowiedziano umowę o pracę. Co ciekawe, zwolnienia nie ominęły też osób pracujących w przedszkolach. Umowy nie przedłużono tam 38 osobom.

Władze miasta Poznania zwracają uwagę na jeszcze inne zjawisko. - Już teraz zauważamy wzrost liczby urlopów dla poratowania zdrowia. Jest o około 20 więcej niż w roku ubiegłym. Spowodowane jest to m.in. zmniejszeniem liczby oddziałów w szkołach podstawowych - mówił nam na początku września Przemysław Foligowski, dyrektor Wydziału Oświaty UM.

Będzie protest

Tegoroczne zwolnienia, związane z niżem demograficznym i cofnięciem obowiązku sześciolatków to jedno. Będą kolejne.
ZNP wyliczył, że w wyniku likwidacji gimnazjów i powrotu do 8-klasowej podstawówki, 4-letniego liceum i 5-letniego technikum pracę może stracić 37 tys. nauczycieli i 30 tys. pracowników administracyjnych.

Związkowcy zwracają też uwagę, że koszty zmian odbiją się na samorządach - kosztem innych inwestycji, także oświatowych. Swój sprzeciw zamierzają wyrazić 10 października. Na kilka dni przed Dniem Nauczyciela, będą protestować przed gmachami urzędów wojewódzkich w 16 polskich miastach - także w Poznaniu.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
T[v

... zamiast języków obcych, geografii, przedsiębiorczości, czy umiejętności współpracy i porozumiewania się z innymi.

L
L

To "zmniejszanie ilości godzin historii" to zwykłe pisowskie kłamstwo. Niczego takiego nie było w ostatniich 10 latach. Z biologią podobnie. A pracuję w branzy i siatki godzin znam doskonale

L
L

A tak konkretnie to co zyskają uczniowie na kolejnej (trzeciej reformie ustroju szkolnego w ciągu kilkunastu lat?
Poza tym nauczyciele uczący obecnie w gimnazjach, zagrożeni utrata pracy, na pewno będą swoje obowiązki wykonywać z miłością, zaangażowaniem i bardzo kreatywnie.

D
Dart

Tylko robole muszą być gotowi w każdej chwili?

W
Władysław

PiS nie robi reformy dla nauczycieli lecz dla uczniów. PO robiła zmiany dla siebie i KOLESI. Nareszcie jest normalnie.

P
Poko

A zwolniono ich wtedy o wiele więcej.

p
polak

Nauczyciele!! podziękujcie Hannie Janowicz z Wydziału oświaty.. sciemniała sciemniała i pościemniała a Was zwolnili heheh. Nadzieję wam zrobił i kicha heh Ona ma prace HONDE a wy nic

p
pozen das is

Zwolnić za nieudolną prace z Wydziału Oświaty kierowniczki Hannę Janowicz i Elsse Malerecką.. Oraz 70% urzedasów i na ich miejsce władowac oddanych społeczeństwu nauczycieli. PRECZ z JANOWICZ .. juz duzo zahehę ciła i szwindlowała Tej Pani należy podzieować...

P
Pracujaca

Dlaczego najsłabszych pracowników nauczycieli nie można zwolnić? I tylko latum podnoszą że tacy biedni, dlaczego ten chory kraj dzieli ludzi na gorszych i lepszych - grup uprzywilejowanych czy ja nie muszę podnosić kwalifikacji? Przygotowywać się do pracy w domu? Nikt nie liczy mi tego do godzin pracy nie daje urlopu na całe wakacje i wszystkie święta wolne jak dzieciom To jest nierówne traktowanie, niezgodne z konstytucją które powinno być zlikwidowane!!

w
w przedszkolach.

Praca dla nauczycieli kosztem naszych dzieci? A jak inne rządy obniżały ilość godzin historii, biologii i innych przedmiotów, to gdzie były protesty, że zwalnia się nauczycieli?

o
odejdą dobrzy nauczyciele

zostaną ci z dobrymi plecami....

500+

To może w końcu panie pójdą do normalnej pracy i zobaczą jak to jest.

g
gosc

A gdzie to jest napisane ze nauczyciel musi miec prace.W tej grupie zawodowej takze maga byc ludzie szukajacy pracy.Tak jest na calym swiecie.