UAM: Otwarcie na pokaz? Studio filmowe wciąż zamknięte

Mateusz Ludewicz
Władze UAM w Poznaniu uroczyście otworzyły w ubiegły poniedziałek budynek przy alei Niepodległości 24. W dawnym "szpitaliku" dla studentów mieści się teraz między innymi Ośrodek Dydaktyczno-Multimedialny i Uniwersyteckie Studio Filmowe. Tymczasem w czwartek zamiast filmowców można tam było spotkać... monterów internetu. Powód? W studiu cały czas trwają prace wykończeniowe, brakuje m.in. części sprzętu.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
UAM otworzył studio, które... jeszcze nie działa [ZDJĘCIA]
Poznań: Powstaje uniwersyteckie studio filmowe

Przypomina to czasy PRL, kiedy po oddaniu budynku do użytku, rozpoczynały się prace wykończeniowe. UAM twierdzi jednak, że otwarcie całego budynku to nie to samo co otwarcie mieszczącego się w nim studia.

Uniwersyteckie Studio Filmowe ma być wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt z najwyższej półki technologicznej. Ma być, bo choć budynek przy alei Niepodległości rektor, prorektorzy i dziekani UAM oficjalnie otworzyli 5 dni temu, to studio ma działać od 31 marca.

- Prace w studio zakończone są w 50-60 procentach - mówi Stefan Habryło, kierownik Uniwersyteckiego Studia Filmowego. - Możemy już realizować zadania związane z postprodukcją dźwięku, cały czas czekamy na sprzęt, który pozwoli nam na wykonywanie postprodukcji obrazu - dodaje.

W czwartek w budynku "szpitalika" można było spotkać między innymi monterów sieci internetowej. Podłączana była też część telefonów, a technicy cały czas pracowali nad elektronicznym systemem umożliwiającym wejście do pomieszczeń studia. Na instancje nadal czekała też część okablowania.

- W najbliższych dniach do pomieszczeń przeniesione ma być archiwum filmowe. Nasz zespół cały czas tworzy nowe produkcje, dlatego transport wszystkich urządzeń ze starej siedziby na Morasku jest tak skomplikowaną operacją - informuje Habryło. I zapewnia: - Na 31 marca, kiedy planowany jest termin oddania inwestycji, na pewno będziemy gotowi.

Na otwarcie budynku przy alei Niepodległości już 20 lutego były natomiast gotowe władze UAM. - Uroczystość, która odbyła się w ubiegły poniedziałek, była uroczystością otwarcia budynku tzw. "szpitalika" po remoncie, a nie jednostki, jaką jest Ośrodek Dydaktyczno - Multimedialny - Uniwersyteckie Studio Filmowe - tłumaczy Agnieszka Książkiewicz, z biura prasowego uniwersytetu. - Termin otwarcia studia filmowego w nowym miejscu nie został jeszcze ustalony - dodaje.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mag

ot, taki sobie pistolet. wieczny chłopiec, ktory lubi sobie postrzalac.

Z
Z.

Kiedy pisze się o popijających studentach, idzie do nich z butelkami wódki, kiedy chce się "przywalić" powstającemu Studiu, wchodzi się tam jako "swój"... Tylko czemu ma służyć aż t a k a p r o w o k a c j a ?, tablodoidowe dziennikarstwo? W każdym studiu są kable, w różny sposób krosowane. Każde nowe miejsce jest stopniowo zagospodarowywane. Jeśli już rozsadza ambicja dyspozycyjnego niezmiernie dziennikarza, to tematów realnie ważkich jest wokół sporo. Zamiast pajacować, lepiej wdać się rzetelne dziennikarstwo.

G
Gość

skąd to niezadowolenie? czyżby cały świat się sprzeniewierzył przeciwko Tobie? chyba nie radzisz sobie ze swoimi negatywnymi emocjami. polecam spotkanie z psychologiem. Ta forma terapii którą stosujesz ma odwrotny skutek, niepotrzebnie się nakręcasz koleś.

G
Gość

PRL wróć!!! nagrody za niewykonane zadanie, praca dla każdego...to były czasy. UAM, wielki UAM też lubi działać na pokaz. A Pan niżej to chyba dostaje nagrody za niewykonanie zadania stąd ten bulwers! Nie spinaj się tak koleś, nie podoba się to nie czytaj, zmień gazetę i tyle.

Y
Y.

jak widać, Glos jest teraz pismem poszukującym afer... Czuć chęć dokopania UAMowi i całemu światu. Gratuluje panu Ludewiczowi profesjonalizmu rodem z szmatławego brukowca :) Faktem jest ze otwarcie powinno być zaplanowane po terminie zakończenia całej inwestycji, ale czy to aż tak fascynujący temat żeby pisać o tym w ten sposób? Poszukiwanie tanich afer. Ot co.

m
mgr

Trawe na zielono jeszcze trzeba bylo wymalowac przed wejscem...BAREJA!

Dodaj ogłoszenie