UAM Poznań: Fałszywy profesor skazany na ponad sześć lat więzienia. Mężczyzna molestował studentki

Redakcja
UAM Poznań: Fałszywy profesor skazany na ponad sześć lat więzienia. Mężczyzna molestował studentki
UAM Poznań: Fałszywy profesor skazany na ponad sześć lat więzienia. Mężczyzna molestował studentki Andrzej Szozda
Ponad 70-letni Janusz K., który udając profesora UAM, molestował studentki, został skazany na karę sześciu i pół roku więzienia. Proces toczył się z wyłączeniem jawności.

Sprawa Janusza K. wyszła na jaw dopiero w 2015 roku. 1 października 2015 roku jedną ze studentek Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu zaczepił starszy mężczyzna w kitlu. To był jej pierwszy dzień na uczelni – dziewczyna nie znała wykładowców i budynku. Janusz K. podał się za pracownika naukowego i poprosił o pomoc w „badaniu antropologicznym”. W zamian za to zagwarantował opiekę podczas studiów i zaliczenie egzaminu.

Po zdarzeniu kobieta zgłosiła sprawę na policję. Ze szczegółami opisała, jak wyglądało rzekome badanie i dała impuls do wszczęcia postępowania przeciwko K. W czasie śledztwa wyszło na jaw, że mężczyzna grasował od 40 lat, a jego ofiarą padło ponad 400 kobiet.

Ostatecznie śledczy zarzucili mu, że siedem razy doprowadził do innej czynności seksualnej, sześć razy usiłował doprowadzić do innej czynności seksualnej, w jednym przypadku dopuścił się gwałtu. Mężczyzna nie przyznał się do winy, a jego proces, z uwagi na dobro pokrzywdzonych, toczył się za zamkniętymi drzwiami.

W czwartek Janusz K. został skazany na sześć i pół roku więzienia. Informację o wyroku podało Radio Poznań. Mężczyzna będzie też musiał zapłacić zadośćuczynienie pokrzywdzonym.

ZOBACZ TEŻ:

"Iustitia" wykluczy ze swych szeregów sędziów przyjmujących stanowiska od Z. Ziobry

Źródło: TVN24

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zgred
Prowadzę zajęcia na lubelskich uczelniach i nigdy, przenigdy nie spotykam się sam na sam ze studentkami - a jeśli dziewczyna przyjdzie na seminarium lub konsultacje sama i nie mam świadków, to zawsze włączam dyktafon - nie zamierzam płacić później zdrowiem, karierą i rodziną za to, że studentce nie spodoba się ocena i zacznie opowiadać, że wsadzałem jej rękę za spódnicę. Jak inaczej się wybronię? To jest terror XIX wieku.
M
Marcin
he he he... nie od dziś wiadomo, że kobieta dużo jest w stanie dla kariery zrobić... he he he... a potem , kiedy okazuje się że to lipa... o molestowanie oskarża... a wystarczyło starszemu panu powiedzieć nie... i na tym sprawa by się zakończyła... kur****ony/hipokrytki... he he he...
c
czytelniczka
Sam pewnie nim jesteś,a podawanie publicznie czyjegoś nr tel jest karalne.Policja tym się zainteresuje cwaniaczku zapewne.
P
Piotr
Uwaga na terenie Lublina i okolic grasuje pedofil.Jego nr.tel.782463461
Dodaj ogłoszenie