Uczniowie z Mosiny wrócą wcześniej z praktyk we Włoszech. Przebywali w Rimini na terenie zagrożonym koronawirusem

Justyna Dopierała
Justyna Dopierała
Uczniowie z Mosiny 9 lutego wyjechali na praktyki do Włoch. Przebywali w Rimini, gdzie występuje zagrożenie koronawirusem. Dyrekcja szkoły podjęła decyzję o wcześniejszym powrocie uczniów do Polski.
Uczniowie z Mosiny 9 lutego wyjechali na praktyki do Włoch. Przebywali w Rimini, gdzie występuje zagrożenie koronawirusem. Dyrekcja szkoły podjęła decyzję o wcześniejszym powrocie uczniów do Polski. Urząd Miasta w Mosinie
Uczniowie z Mosiny 9 lutego wyjechali na praktyki do Włoch. Klasy w zawodach technik hotelarstwa i technik logistyk z Zespołu Szkół im. Adama Wodziczki w Mosinie odbywała praktyki w Rimini na terenie zagrożonym koronawirusem. Dyrekcja szkoły poinformowała o podjęciu decyzji w sprawie wcześniejszego powrotu uczniów do Polski.

Dwudziestu uczniów Zespołu Szkół im. Adama Wodziczki w Mosinie wyjechało na praktyki do Włoch w niedzielę, 9 lutego. Młodzież z technikum logistycznego i technikum hotelarskiego miała przebywać na praktykach do 6 marca, jednak ze względu na zagrożenie koronawirusem, wrócą do kraju wcześniej.

- Nasi uczniowie wracają w środę do kraju. Sytuacja jest opanowana. Opiekunowie, którzy przebywają na wyjeździe z młodzieżą, kontrolują temperaturę uczniów, robią wywiady na temat samopoczucia. Nie ma żadnych niepokojących objawów - mówi Beata Zakrzewska, wicedyrektor Zespołu Szkół w Mosinie.

Czytaj także: Koronawirus w Wielkopolsce? Do szpitala w Krotoszynie trafiła kobieta z podejrzeniem koronawirusa. Wcześniej była we Włoszech

Beata Zakrzewska przyznaje, że rodzice byli zaniepokojeni, dlatego zaplanowano wcześniejszy powrót uczniów do Polski.

- Powrót z praktyk planowany był na 6 marca. Ostateczna decyzja wcześniejszego przyjazdu do kraju została podjęta w porozumieniu dyrekcji z rodzicami uczniów przebywających na praktykach - mówi.

Uczniowie przebywali w Rimini na terenie zagrożonym koronawirusem. - Po powrocie do kraju uczniowie zostaną w domu. Do 6 marca nie będą chodzili do szkoły. Jeżeli po tym czasie wszystko będzie w porządku, wrócą do nauki - wyjaśnia Cyryla Staszewska, rzecznik prasowy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu.

Zobacz też: Dziecko z podejrzeniem koronawirusa w szpitalu w Poznaniu. Nieoficjalnie: Jest pierwszy przypadek zakażenia w Polsce [AKTUALIZACJA]

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

najwazniejsze że w Mosinie budują bloki w polach chcą mieć drugie Rataje....stąd trzeba uciekać to jakiś koszmar obozy szeregowców ogrodzone siatkami w polach i wszędzie te koszmarne płoty betonowe

G
Gość

Skoro uczniowie mają zostać w domu, to ich rodzice i rodzeństwo chyba też... jeśli któryś uczeń będzie miał wirusa, to rodzina go może roznieść....

G
Gość

Dzieciaki z zsbd na raszynskiej w niedzielę przyleciały z Bolonii.Uczniowie przerażeni. I cisza

Dodaj ogłoszenie