Ukraina - Irlandia Północna: Irlandczycy zagrali o niebo...

    Ukraina - Irlandia Północna: Irlandczycy zagrali o niebo lepiej niż z nami i wygrali

    Tomasz Biliński

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Przy zwycięstwie Irlandii Północnej nad Ukrainą wynik Polski z Niemcami nie będzie miał już takiego znaczenia. Nasi wschodni sąsiedzi mogą się pakować. Mistrzostwa Europy praktycznie się dla nich skończyły. Za to Irlandczycy zagrali o niebo lepiej niż z nami.
    Obie drużyny przegrały pierwsze mecze. Drugi był więc o zachowanie szans awansu. I to mimo że UEFAod tych mistrzostw ułatwiła wyjście z grupy (dokonają tego cztery drużyny z trzecich miejsc). Ukraińcy, którzy niezłą grą przeciwko Niemcom (0:2) mogli zasiać wątpliwość w głowach Polaków, zagrali tak, jakby swoje w Euro 2016 już zrobili. Natomiast Irlandczycy z Północy, którzy byli górą, zagrali o niebo lepiej niż w starciu z biało-czerwonymi (0:1).


    Wydawało się, że selekcjoner Irlandii Północnej Michael O’Neill przekombinował. Niezadowolony z ofensywnej gry przeciwko Polsce, zostawił na ławce rezerwowych Kyle’a Lafferty’ego. Tego samego, o którego Irlandczycy drżeli, gdy doznał lekkiego urazu przed pierwszym starciem. Przez swoje 193 cm wzrostu i przy grze górą wydawałby się idealny. Selekcjoner w ataku postawił na mierzącego 178 cm Conora Washingtona.

    Wysokich jednak nie zabrakło. Wśród nich Gareth McAuley, który na początku drugiej połowy wykorzystał nie tylko dośrodkowanie z rzutu wolnego Olivera Norwooda, lecz także gapiostwo Jewhena Chaczeridiego i strzelił gola na 1:0.
    Natomiast wracając do nieba, to w czwartek płatało ono w Lyonie figle. Już przed meczem Rusłan Rotan narzekał, że Irlandczycy z Północy grają w typowo brytyjski sposób. Twardo i z piłką latającą na wysokości piątego piętra. – Patrząc na statystyki meczu Ukrainy z Niemcami, to nasi czwartkowi rywale mieli w nim 37 proc. posiadania piłki. Też dużo grali długimi podaniami, czyli po... brytyjsku – skomentował O’Neill.

    Dodał, żeby pomocnik występujący na co dzień w Dnipro Dniepropetrowsk martwił się o jakość stylu własnej drużyny. Wprawdzie w rywalizacji Ukrainy i z Irlandią Płn., to ci pierwsi mieli miażdżącą przewagę w posiadaniu piłki (blisko 70 proc.), to O’Neill widział co mówi. Jakby miał informacje o pogodzie na mecz z samej góry.

    W Lyonie było oberwanie chmury. Na chwilę sędzia przerwał mecz, bo padał grad. Piłka zagrywana po murawie zwalniała, zawodnicy mieli kłopoty, by utrzymać się na nogach. Wślizgi wydłużały się o kilka metrów. Trzeba było grać... długimi podaniami. W takich warunkach to Wyspiarze przeważali.

    Przez panujące warunki ukraińscy skrzydłowi Jewhen Konoplanka i Andrij Jarmołenko nie byli aż takimi motorami napędowymi zespołu, jak chociażby w eliminacjach. Bez nich zagrożenie dla rywala spadło. Ukraińcy przy wykańczaniu akcji i przy wyhamowaniu „tańczyli” jakby jeszcze szumiało im w głowach piwo i papierosowy dym po niedzielnym meczu z Niemcami. Grę na swoje barki brał Taras Stepanenko, ale też brakowało mu wyczucia.

    W ogóle trudno było o dogodne sytuację do zdobycia bramki z obu stron. Można je policzyć na palcach jednej ręki. Nawet bramka Nialla McGinna w doliczonym czasie gry padła po kontrze i błędach obrony. Z kolei Ukraińcy nie mieli ani pomysłu, ani sił, by uratować wynik. W końcówce, kiedy już wyszło słońce przyspieszyli, ale przeciwnik skutecznie zamurował bramkę.
    We wtorek ostatnia seria gier w grupie C. Po porażce z Irlandczykami Ukraińcy mają 0 punktów i bramki 0:4, w praktyce stracili szanse na awans nawet z trzeciego miejsca. Musieliby bardzo wysoko wygrać z Polską.

    Ukraina – Irlandia Północna 0:2 (McAuley 49, McGinn 90)
    Ukraina: Pjatow – Fedecki, Chaczeridi, Rakickij, Szewczuk – Jarmolenko, SydorczukI (76 Garmasz), Kowalenko (83 Zinczenko), Stepanenko, Konoplanka – SelezniowI (71 Zozulja)
    Irlandia Płn.: McGovern – Hughes, Cathcart, McAuley, Evans – WardI (69 McGinn), EvansI, Davis, Norwood, DallasI – Washington (84 Magennis)
    Sędziował: Pavel Královec (Czechy)
    Widzów: 55 000

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 15 31 9 4 2 25-15
    2 Jagiellonia Białystok Live 15 28 8 4 3 26-18
    3 Legia Warszawa Live 15 26 7 5 3 25-18
    4 Wisła Kraków Live 15 25 7 4 4 28-19
    5 Piast Gliwice Live 15 25 7 4 4 21-18
    6 Korona Kielce Live 15 25 7 4 4 18-15
    7 Pogoń Szczecin Live 15 22 6 4 5 22-18
    8 Lech Poznań Live 15 21 6 3 6 21-21
    9 Arka Gdynia Live 15 20 5 5 5 21-17
    10 Wisła Płock Live 15 18 4 6 5 23-24
    11 Zagłębie Lubin Live 15 17 5 2 8 22-26
    12 Śląsk Wrocław Live 15 16 4 4 7 24-22
    13 Cracovia Live 15 14 3 5 7 11-18
    14 Górnik Zabrze Live 15 13 2 7 6 15-25
    15 Miedź Legnica Live 15 13 3 4 8 16-32
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 15 11 2 5 8 21-33