Ul. Zamkowa w Poznaniu po hiszpańsku, ze stolikami na zewnątrz? [ZDJĘCIA]

Karolina Koziolek
Ul. Zamkowa w Poznaniu Maciej Urbanowski
Najbardziej hiszpańską z poznańskich ulic jest na pewno ul. Zamkowa prowadząca ze Starego Rynku na Wzgórze Przemysła. Tamtejsi przedsiębiorcy chcą, by zyskała jeszcze bardziej południowy klimat i wystawić na zewnątrz stoliki.

Jak na razie goście tamtejszych knajpek popijają wino przy stolikach nie całkiem legalnie. To będzie ich drugie podejście, by stworzyć na ulicy ogródki. - Widzimy jednak, że miasto stało się bardziej otwarte - mówi Łukasz Pawlaczyk, menadżer Cacao Republika. Przekonuje, że warto zadbać o nowy charakter ulicy, która niebawem stanie się główna trasą ze Starego Rynku do nowego Zamku Przemysła. - Poza tym wierzymy, że przyczyni się to do odkorowania płyty Starego Rynku - dodaje.

W akcję zaangażowani są restauratorzy z Cacao Republika oraz Hiszpanie z Pika Pika, którzy jak do tej pory często wystawiali stoliki nie rozumiejąc polskiego podejścia i przepisów. Jednak tylko do czasu, kiedy zjawiał się Straż Miejska wlepiając im mandat.

Piotr Libicki, plastyk miejski uważa, że inicjatywa stworzenia kolejnego deptaku w śródmieściu, to efekt sukcesu ul. Taczaka. - Podoba mi się idea miasta wywiniętego, żyjącego na zewnątrz - komentuje Libicki. Jego zdaniem miejskie życie powinno się toczyć, na ile to możliwe na placach i ulicach. - Oczywiście z poszanowaniem pewnych zasad. Stoliki powinny być chowane o określonej godzinie, najlepiej 22 - uściśla.

ZDM problemu nie widzi, ale oficjalnej odpowiedzi jeszcze restauratorom nie dało. - Ul. Zamkowa znajduje się w obszarze wyłączonym z ruchu, więc formalnie sprawa jest prosta. Nie jak w przypadku Taczaka czy Nowowiejskiego - mówi Andrzej Billert z ZDM-u. - Oddziaływanie Starego Rynku na tę ulicę jest tak silne, że wystawienie stolików niewiele tu zmieni. Myślę, że mieszkańcy nie będą protestować- dodaje.

Zgodę musi wyrazić tamtejsza Rada Osiedla.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tol

Takich atrakcji w rprezentaqcyjnym miejscu nie ma w żadnym mieście: odchody, mocz i fetor. W lecie w oczy szczypie.

e
edi

Wzgórze Przemysła powinno byc reprezentacyjnym miejscem Poznania. Może i ul. Zamkowa "po hiszpańsku" to dobry pomysł, ale pod murami i na schodach na Wzgórze to jeden wielki fetor moczu szczypie w oczy - sikalnia i miejski szalet pod chmurką. Od strony Placu Wielkopolskiego na odgrodzonych schodkach odbywaja sie libacje pod "czujnym" okiem straży zamkowej, po libacjach walają sie tylko butelki. Na zboczu połamane gałęzie po Kxawerym, śmieci i chaszcze. Widać że ani prezydent tam nie chadza, ani dyrektor muzeum narodowego - obaj odpowiedzialni za ten obiekt. Kto chce obejrzeć poznańskie zadupiewo to na Wzgorze Przemysła - od każdej strony syf i mogiła. Wszędzie robią juz porządki a dwaj panowie prezydent i dyrektor mają to gdzieś.

t
tony halik

Każda inicjatywa, która trochę ożywi to miasto jest mile widziana. Poznań w porównaniu z takimi miastami, jak Gdańsk, Kraków, Wrocław wybada bardzo blado pod kątem ogólnie rozumianej atrakcyjnosci turystycznej. Przejdzcie się po rynku w niedzielne południe - syf, brud, śmierdzi moczem, na środku straszy kaskada, uliczki okalające rynek - szkoda gadać - szkło i olane bramy. Tłucze się do głów to hasło jak mantrę Poznan* know how, a tu nie tylko o know how chodzi, ale o to, by miasto miało duszę, a nie tylko targi poznańskie. Spójrzcie na takie metropolie jak Monachium np. - też są ogromne targi, ale wystarczy przejść się na stare miasto, by poczuć klimat. W Poznaniu ja tego klimatu zupełnie nie czuję. Tak na prawdę nie ma gdzie pójść - malta zatłoczona, cytadela nudna jak flaki z olejem, knajpy bez wyrazu, ogromna rotacja - po miesiącu jedna nazwa zmienia inną...

D
Dario de Gran Canaria

Najlepszy fragment to :- ´- Podoba mi się idea miasta wywiniętego, żyjącego na zewnątrz - komentuje Libicki. Jego zdaniem miejskie życie powinno się toczyć, na ile to możliwe na PALCACH i ulicach ´ - brzmi ciekawie, tylko troche cicho :-))) Pozdrawiam z Gran Canarii !

S
Swój swego

Zas(cianek) zakompleksiony, psiakrew

w
www

aby móc tam siedzieć ze spokojem i z przyjemnością, trzeba zrobić porządek z ulicami i kamienicami, cóż to za przyjemność pić kawę w zaszczanych, zasranych i śmierdzych ulicach i ze spadającymi tynkami na głowę !!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3