Unibax poległ na przyczepnej nawierzchni

Jacek PortalaZaktualizowano 
Mistrzowie Polski z Zielonej Góry na najwyższym stopniu podium w Toruniu
Mistrzowie Polski z Zielonej Góry na najwyższym stopniu podium w Toruniu JAROSŁAW PABIJAN
Po osiemnastu latach, od chwili zdobycia ostatniego złotego medalu, żużlowcy Falubazu Zielona Góra powrócili na najwyższy stopień podium drużynowych mistrzostw Polski. - Jesteśmy znów mistrzem Polski! Wspaniała to chwila i niech trwa jak najdłużej. Ze wzruszenia i tęsknoty łza zakręciła się w moim oku, choć wszyscy postrzegają we mnie twardziela - powiedział nam Andrzej Huszcza, żywa legenda klubu z Zielonej Góry, jego wychowanek, wielokrotny reprezentant kraju, a dziś trener najmłodszych adeptów żużlowego rzemiosła w macierzystym klubie. Jak nikt w Falubazie zna dumę i radość z wywalczenia mistrzowskiej korony.

W najsilniejszej i najzamożniejszej, od siedmiu lat, lidze żużlowej na świecie układ sił na szczycie tabeli zmienia się błyskawicznie. Trzy lata temu na najwyższym stopniu podium stanęli żużlowcy Atlasu Wrocław, w 2007 roku po mistrzowski tytuł sięgnęła Unia Leszno, a w ubiegłym roku stolicą polskiego speedwaya został Toruń. Unibax, po raz trzeci z rzędu, walczył w finale mistrzostw ekstraligi. Po raz drugi Aniołowie z grodu Kopernika musieli uznać wyższość rywali. Od trzech lat wyścig o zaszczytny tytuł podzielony jest na dwa etapy - rundę zasadniczą, rozgrywaną systemem każdy z każdym i finałową, gdzie obowiązują pucharowe rozstrzygnięcia. Ani razu najlepsza drużyna rundy zasadniczej, nie wywalczyła złotego medalu! W ubiegłym roku dla Włókniarza Częstochowa, najskuteczniejszego teamu pierwszego etapu mistrzostw ekstraligi, nawet zabrakło miejsca na podium. Ostatnim klubem, który wywalczył podwójną koronę była Unia Tarnów (2004-2005), ale wtedy barw Jaskółek bronili - Tony Rickardssn, Tomasz Gollob i Rune Holta.

Torunianie batalię o złoty medal przegrali w sferze psychologicznej. Tak było zresztą dwa lata temu w finałowych konfrontacjach z leszczyńskimi Bykami, gdy zawodników Unibaksu stłamsiła presja. Straty z Leszna (8 punktów), i teraz z Zielonej Góry (6), wydawały się łatwe do zniwelowania. Ale w obu przypadkach w rewanżowych potyczkach rywale przystąpili do generalnego natarcia od pierwszej gonitwy. Aniołowie nie potrafili opanować nerwów na mocno przyczepnej nawierzchni Motoareny.

Falubaz i Unibax w tegorocznym sezonie dysponowały najbardziej wyrównanymi ekipami. Ale o najważniejszym ligowym weekendzie najszybciej pragną zapomnieć trzej wychowankowie toruńskiego klubu - Robert Kościecha, Adrian Miedziński i Wiesław Jaguś. Trener zielonogórzan Piotr Zyto nie miał podobnych problemów. Jego podopieczni bili się dzielnie o każdy punkt i metr wolnej przestrzeni na torze w obu finałowych potyczkach, a Fredrik Lindgren wręcz rewelacyjnie.
Brązowy krążek przypadł Włókniarzowi Częstochowa. O sile Lwów całkowicie decydowała "legia cudzoziemska" - Nicki Pedersen, Greg Hancock, Lee Richardson i rewelacyjny nastolatek Tai Woffinden. Czwarte miejsce Polonii Bydgoszcz jest sporą niespodzianką i sukcesem trenera Zenona Plecha. Piąte miejsce Unii Leszno można podsumować jednym słowem - rozczarowanie. Aspiracje Caelum/Stali Gorzów znów sięgały podium, ale prezes Władysław Komarnicki zapomniał, że Gollob i Holta byli trochę osamotnieni. Szóstą lokatę, w klubie o wielkich tradycjach, potraktowano jak klęskę. Trener Marek Cieślak dokonał kolejnego wielkiego wyczynu. Mając najskromniejszy budżet i bardzo szczupłą klubową kadrę w Atlasie, uratował dla Wrocławia ekstraligę.

polecane: Flesz: Pszczoły wymierają. Czy grozi nam głód?

Wideo

Materiał oryginalny: Unibax poległ na przyczepnej nawierzchni - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3