Usiłowanie zabójstwa na Grunwaldzie: Sąd dał Patrykowi szansę

Barbara Sadłowska
Usiłowanie zabójstwa na Grunwaldzie: Sąd dał Patrykowi szansę
Usiłowanie zabójstwa na Grunwaldzie: Sąd dał Patrykowi szansę archiwum Polskapresse
Udostępnij:
Poznański Sąd Okręgowy uznał Patryka C. winnym usiłowania zabójstwa konkubenta matki i skazał na trzy lata i dwa miesiące. Prokurator żądał 8 lat, ale sąd zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary. Dał Patrykowi szansę. Czy nastolatek ją wykorzysta?

W poniedziałek prokurator żądał dla dziewiętnastolatka 8 lat pozbawienia wolności. Obrońca przekonywał sąd do uniewinnienia Patryka, który - jego zdaniem - działał w obronie koniecznej, bo Andrzej N. znęcał się nad nim i jego matką. Albo w przypadku skazania - nadzwyczajnego złagodzenia kary.

Tego dnia Patryk jeszcze raz powiedział, że żałuje tego, co się stało i przeprasza...

Sąd postanowił ogłosić wyrok w piątek. Uznał oskarżonego winnym zbrodni usiłowania zabójstwa, mimo, że obrażenia Andrzeja N. - rany głowy, szyi i karku oraz potłuczenia - nie były poważne.

- Ciosy, jakie zadawał pokrzywdzonemu mogły spowodować jego śmierć - powiedziała sędzia Agnieszka Kędzierska, uzasadniając wyrok. - Szczęśliwie dla pokrzywdzonego i oskarżonego tak się nie stało...

Sędzia Kędzierska wyjaśniła obecnym na sali bliskim Patryka, że za zabójstwo czy jego usiłowanie grozi kara od 8 do 15 lat oraz 25 lat i dożywocie. W sprawie okolicznością obciążającą oskarżonego była jego agresja, liczba zadanych ciosów oraz to, że gonił potem pokrzywdzonego, który uciekł na ulicę. Patryk C. był też wcześniej karany - także rokiem pozbawienia wolności w zawieszeniu za pobicie Andrzeja N.

W ocenie sądu, działanie oskarżonego nie było przypadkiem obrony koniecznej, błędu czy afektu. Nastolatek został jednak sprowokowany do ataku sytuacją w domu i wieloletnią przemocą. Liczne w tej sprawie okoliczności łagodzące przekonały sąd do nadzwyczajnego złagodzenia kary do 3 lat i 2 miesięcy.

Sąd je wymienił: młody wiek oskarżonego, jego skruchę, wybaczenie pokrzywdzonego oraz sytuacja w domu, która przysporzyła wiele cierpień i upokorzeń Patrykowi i jego matce.

- To była traumatyczna sytuacja dla oskarżonego. Był zmuszony do zamieszkiwania z agresorem - i ta sytuacja spowodowała, że karę należało znacznie złagodzić - powiedziała sędzia Kędzierska, przypominając, że teraz Patryk C. będzie odbyć teraz również zawieszoną karę roku więzienia.

Piątkowy wyrok jest nieprawomocny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie