Usunąć Jana Pawła II z przestrzeni miejskiej Poznania? Papieża bronią radni PiS

Błażej Dąbkowski
Błażej Dąbkowski
Poznańscy radni PiS podkreślają, że Jan Paweł II stanowi wciąż postać jednoczącą Polaków i globalnie rozpoznawalną.
Poznańscy radni PiS podkreślają, że Jan Paweł II stanowi wciąż postać jednoczącą Polaków i globalnie rozpoznawalną. Waldemar Wylegalski
Poznańscy radni Prawa i Sprawiedliwości postanowili odpowiedzieć na inicjatywę odebrania papieżowi Janowi Pawłowi II tytułu Honorowego Obywatela Miasta Poznania. - Jan Paweł II stanowi wciąż postać jednoczącą Polaków, jak mało kto i globalnie rozpoznawalną - tłumaczą radni.

W poniedziałek poznańscy działacze Partii Razem złożyli w urzędzie miasta pismo, w którym domagają się od władz stolicy Wielkopolski pozbawienia Jana Pawła II tytułu Honorowego Obywatela Miasta Poznania, a także zmianę nazwy parku na Wildzie, któremu patronuje papież. W piśmie skierowanym do prezydenta Jacka Jaśkowiaka członkowie Razem tłumaczą, że ich wniosek jest wynikiem niedawno ujawnionego raportu watykańskiego.

Czytaj też: Lewica apeluje do prezydenta Poznania: Usuńmy Jana Pawła II z przestrzeni publicznej

"Jego wyniki wskazują, że Jan Paweł II był w pełni świadomy aktów pedofilskich, których dopuszczali się księża i hierarchowie kościoła katolickiego w różnych krajach oraz odpowiadał za ich ukrywanie przed opinią publiczną, a przede wszystkim krajowymi organami ścigania [...] Nie wezwał do tego swoich podwładnych, a na tragedię najmłodszych odpowiedział jedynie wezwaniem do modlitwy" - czytamy w piśmie skierowanym do prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka.

„Lewica posprząta po kościele katolickim”. Posłanki zbiły portret kard. S. Dziwisza i zebrały szczątki szczotkami - zobacz wideo:

źródło: TVN24

Poznańscy radni PiS: Jan Paweł II walczył z pedofilią

Na apel działaczy Razem postanowił odpowiedzieć poznański klub radnych Prawa i Sprawiedliwości. Radni w swoim stanowisko tłumaczą, że brzmienie raportu watykańskiego jest odmienne niż zarzuty formułowane przez lewicową partię.

Za życia Jana Pawła II nie były przedstawione wobec Theodeore'a McCarricka zarzuty o pedofilię, nie ujawniły się także żadne ofiary takich czynów, choć był to okres ujawniania głośnych przestępstw seksualnych duchowieństwa w Stanach Zjednoczonych. Ujawnienie się ofiar nastąpiło dopiero w 2017 r., a więc 12 lat po śmierci Jana Pawła II i poskutkowało natychmiastowym postępowaniem, karami, także kościelnymi i wydaleniem ze stanu duchownego. Sam Jan Paweł II, świadom niszczącego zagrożenia, jakim jest zbrodnia pedofilii dla małoletnich, ale także wspólnoty Kościoła, podjął w tym kierunku szereg wiążących działań

- piszą w swoim stanowisku radni PiS.

Kardynał Stanisław Dziwisz oskarżony o tuszowanie pedofilii ...

Sprawdź także: Poznańska radna PiS Lidia Dudziak straci funkcję w radzie miasta. Nazwała protestujących "zwyrodniałą swołoczą opętaną przez diabła"

Jako działania papieża, które miały pomóc w walce z pedofilią wskazują m.in. wezwanie w 1993 r. amerykańskich biskupów i wysłanych do nich list, w którym znalazły się słowa "zero tolerancji dla pedofilii". Według radnych PiS działacze Razem nie przedstawili żadnych dowodów na wiedzę i celowe zaniedbania Jana Pawła II w tej kwestii.

"[...] zarzuty w liście sformułowane są w sposób nierzetelny, tendencyjny i niezgodny z przedstawionymi faktami, i w związku z tym nie powinny być rozpatrzone pozytywnie" - czytamy.

Papież jednoczy Polaków

Poznańscy radni PiS podkreślają, że Jan Paweł II stanowi wciąż postać jednoczącą Polaków i globalnie rozpoznawalną. Przypominają również, że Honorowym Obywatelem Miasta Poznania papież został w 1997 r., kiedy przewodniczącą rady miasta była Jadwiga Rotnicka (dziś senator Koalicji Obywatelskiej), a prezydentem Poznania był Wojciech Szczęsny-Kaczmarek.

Zobacz też:

Mapa pedofilii w polskim Kościele. Historie tych dzieci są s...

10 tajemnic Watykanu, z których mało kto zdaje sobie sprawę....

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stefek

Niestety. Kościół katolicki to nie tylko święci i dobrzy ludzie. Bywa, że i przestępcę tam znajdziesz. Najgorsza jest ta cecha obecna wśród tzw. wierzących, że "nie wierzą" w złe czyny duchownych. Od razu usprawiedliwiają ich i chronią. Efekt jest taki, że zboczeńcy lgną do seminariów, bo wiedzą, że będą bezkarni. Nie twierdzę, iż wszyscy z nich są tacy, ale klimat sprzyja...

G
Gość

Kpin nie ma końca! Ze w ogóle ktoś musi bronić zmarlego Polskiego Papieża to paranoja! A tymczasem MOPR i Zespół Zarz. Kryzysowego odsyła ludzi będących w potrzebie do Caritasu... Do fundacji Kościelnej, nie będącej pod rządami władz Poznania. Pomylenie z pomieszaniem, obłuda i cynizm!

Dodaj ogłoszenie