Uwaga na oszustów! Policja apeluje o zachowanie ostrożności. Sprawdź jakich metod używają sprawcy!

Paweł Mocny
Rozmówca podaje się za policjanta, który prowadzi tajną akcję, mającą na celu ochronę oszczędności, zgromadzonych przez seniorów na rachunku bankowym. Jednocześnie informuje, że tylko współpraca z organami ścigania pozwoli na uratowanie pieniędzy przed defraudacją. Aby uwiarygodnić swoją historię, fałszywy stróż prawa prosi o wybranie numeru alarmowego 112 lub 997, ale jednocześnie nie rozłącza się. Po wybraniu przez ofiarę wskazanego numeru, w słuchawce pojawia się kolejny głos informujący o połączeniu z rzekomym dyżurnym komendy, który potwierdza tożsamość swojego przedmówcy jako policjanta. Kolejno następuje telefoniczne instruowanie pokrzywdzonego, w jaki sposób ma wypłacić pieniądze i komu je przekazać lub gdzie pozostawić. Oszuści najczęściej proszą o przekazanie pieniędzy osobie, która się po nie zgłosi albo też przelanie na podane konto bankowe, które rzekomo należy do Policji. Coraz częściej by nie narazić się na zdemaskowanie, złodzieje proszą o pozostawienie pieniędzy np. w koszu na śmieci lub wyrzucenie ich przez okno.
Rozmówca podaje się za policjanta, który prowadzi tajną akcję, mającą na celu ochronę oszczędności, zgromadzonych przez seniorów na rachunku bankowym. Jednocześnie informuje, że tylko współpraca z organami ścigania pozwoli na uratowanie pieniędzy przed defraudacją. Aby uwiarygodnić swoją historię, fałszywy stróż prawa prosi o wybranie numeru alarmowego 112 lub 997, ale jednocześnie nie rozłącza się. Po wybraniu przez ofiarę wskazanego numeru, w słuchawce pojawia się kolejny głos informujący o połączeniu z rzekomym dyżurnym komendy, który potwierdza tożsamość swojego przedmówcy jako policjanta. Kolejno następuje telefoniczne instruowanie pokrzywdzonego, w jaki sposób ma wypłacić pieniądze i komu je przekazać lub gdzie pozostawić. Oszuści najczęściej proszą o przekazanie pieniędzy osobie, która się po nie zgłosi albo też przelanie na podane konto bankowe, które rzekomo należy do Policji. Coraz częściej by nie narazić się na zdemaskowanie, złodzieje proszą o pozostawienie pieniędzy np. w koszu na śmieci lub wyrzucenie ich przez okno. Pixabay
Pomimo licznych apeli oraz szeroko zakrojonych akcji profilaktyczno-edukacyjnych prowadzonych w całym kraju, każdego dnia policja odnotowuje przypadki oszustw dokonywanych na tzw. legendę m.in: „na wnuczka”, „na policjanta”, „na wypadek", „na pracownika banku", czy „na żołnierza” bądź „na lekarza” pracującego na platformie wiertniczej. Policja apeluje o zachowanie ostrożności i po raz kolejny przypomina metody działania oszustów. Najczęstsze prezentujemy w galerii. SPRAWDŹCIE I PRZEKAŻCIE DALEJ.

Ofiarami oszustów padają już nie tylko seniorzy, ale także osoby w każdym wieku. Oszuści w taki sposób prowadzą rozmowę ze swymi ofiarami, aby wywołać u nich zdenerwowanie i uśpić ich czujność. Manipulacja zapewne sprawia, że część osób wierzy w historie opowiadane przez oszustów i przekazuje im oszczędności.

- Sprawcy najczęściej pozyskują numery do swoich ofiar z książek telefonicznych lub wcześniej chodzą po domach na zwiad podając się np. za pracowników opieki społecznej. Metody stosowane przez złodziei są w każdej sytuacji podobne i mają tylko jeden cel - przejęcie pieniędzy - ostrzega Katarzyna Matras, oficer prasowy KPP w Olkuszu

W galerii przedstawiamy kilka sposobów, których używają oszuści telefoniczni. Kliknijcie w przycisk "zobacz galerię", a następnie używając strzałek lub gestów, przesuwajcie kolejne slajdy.

Historie, które opowiadają oszuści, czy to o lekarzu pracującym w Syrii lub Iraku, czy o żołnierzu będącym na misji, czy o inżynierze pracującym na platformie wiertniczej w Europie nie są prawdziwe. Opowiadane przez nich historie są starannie przemyślane i nakierowane na budzenie emocji. W ten sposób zdobywają zaufanie osób, zaprzyjaźniają się z nimi, poznają ich codzienne życie i ich słabości. A kiedy przyjdzie odpowiedni moment… proszą o pieniądze. Nieświadome podstępu ofiary, przekazują gotówkę na rachunki bankowe przestępców, niejednokrotnie tracąc swoje oszczędności.

Nie dajmy się więc oszukać. W kontaktach z osobami poznanymi w sieci zachowujmy szczególną ostrożność. Zwłaszcza wtedy, gdy proszą nas o pieniądze.

Pamiętajmy!

Przez telefon każdy może być wnuczkiem, policjantem, urzędnikiem, synem znajomego… Dlatego należy zachować ostrożność i kierować się ograniczonym zaufaniem wobec rozmówców podających się za bliskich, potrzebujących wsparcia finansowego lub innych osób, które zapewniają o chęci ochrony naszych oszczędności. Nie należy także wpuszczać do domu nieznajomych i przekazywać im pieniędzy. Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy i nie informuje o przeprowadzanych akcjach przez telefon.

Wideo

Materiał oryginalny: Uwaga na oszustów! Policja apeluje o zachowanie ostrożności. Sprawdź jakich metod używają sprawcy! - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie