W autobusach MPK i ZTM Poznań instalowane są terminale płatnicze. Nie trzeba mieć karty PEKA, ani biletu papierowego!

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
Pierwsze terminale pozwalające na opłacenie przejazdu kartą płatniczą, są już w autobusach - na razie linii z Poznania do Komornik.Kolejne zdjęcie --->
Pierwsze terminale pozwalające na opłacenie przejazdu kartą płatniczą, są już w autobusach - na razie linii z Poznania do Komornik.Kolejne zdjęcie --->Robert Woźniak
Pierwsze terminale do opłacania przejazdu kartą płatniczą w autobusie, bez papierowego biletu, czy karty PEKA – już działają: w środę, 23 listopada uruchomiono je w autobusach komunikacji podmiejskiej – m.in. na trasie Poznań-Komorniki. Teraz, by kupić bilet, trzeba tylko mieć kartę płatniczą lub smartfon ze specjalną aplikacją.

Dziś płatności zbliżeniowe są powszechnie używane, naturalnym więc było wprowadzenie tej technologii do autobusów i tramwajów: dzięki temu pasażerowie, którzy np. mieszkają poza Poznaniem, przyjechali tu jako turyści i nie mają karty PEKA, ani biletów papierowych, a muszą pilnie skorzystać z autobusu, czy tramwaju, np. w drodze na lotnisko, czy na dworzec – mogą bez problemu opłacić przejazd już w autobusie czy tramwaju, posługując się normalną kartą płatniczą lub smartfonem; łatwo, szybko i ekologicznie, przez całą dobę, również w dni świąteczne

– mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

- Rozpoczynamy instalowanie terminali we wszystkich pojazdach pasażerskich MPK i ZTM, na początku wybierając linie podmiejskie. Myślę, że do końca pierwszego kwartału przyszłego roku wszystkie pojazdy będą już umożliwiały wnoszenie opłat tą metodą - kontynuuje.

Nadal zachęcamy do korzystania z taryfy przystankowej: ten system jest uzupełnieniem obecnego wachlarza dystrybucji biletów jednorazowych czasowych

– dodaje Jan Gosiewski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu. - Dzięki wprowadzanej obecnie technologii, nie trzeba wcześniej logować się, rejestrować, kupować w kiosku biletów, za to już w pojeździe można wygodnie zapłacić i jechać. Planujemy zamontować ponad 760 takich urządzeń, będziemy dokładać starań, by montaż był jak najsprawniejszy.

Zobacz też: Poznań nie zrezygnował z tramwaju na Ratajczaka. Rozpoczęły się pierwsze prace. Zobacz zdjęcia

Terminale płatnicze w autobusach w Poznaniu i okolicy

Terminale są instalowane przez Mennicę Polską, operatora Open Payment System, w pierwszej kolejności w autobusach Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych Komorniki – na liniach podmiejskich 701, 702, 703, 704, 705, 707, 710, 716 i 729. Następne pojawią się w autobusach operatorów obsługujących linie podmiejskie: Transkom z gminy Czerwonak, Rokbus Rokietnica, Kombus z Kórnika, Zakładu Komunalnego z Kleszczewa, TPBUS z Tarnowa Podgórnego i ZKP Suchy Las. Za to najwięcej terminali pojawi się na pokładach pojazdów MPK Poznań. 

Podobną technologię zastosowano już we Wrocławiu: 800 pojazdów i około 3 tysięcy terminali, w Bydgoszczy – 350 pojazdów i tyle samo terminali, w Jaworznie i Włocławku.

Możliwość zakupu biletu w terminalu oznacza, że na liniach podmiejskich już nie wrócimy do możliwości sprzedaży biletów jednorazowych przez kierowców

– zapewnia Andrzej Jezierski, prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych Komorniki. - Prowadzący pojazdy będą się mogli skoncentrować wyłącznie na kierowaniu autobusem. To z pewnością poprawi płynność funkcjonowania komunikacji, nie będziemy mieli przestojów wynikających z obsługi biletowej przez kierowcę.

Bilety drukowane odejdą w niepamięć?

- Open Payment System jest nowoczesny, bezpieczny oraz wygodny i prosty w użytkowaniu – mówi Jacek Sieński, Dyrektor Pionu Handlowego Płatności Elektronicznych Mennicy Polskiej S.A. - Bilety nie są drukowane, funkcjonują wyłącznie w postaci elektronicznej. - Po wejściu do autobusu lub tramwaju, na ekranie terminala, wystarczy wybrać typ biletu, a następnie przyłożyć do czytnika kartę płatniczą lub smartfon obsługujący technologię HCE lub NFC. Akceptacja transakcji trwa tylko pół sekundy. Pasażerowie będą mieli do dyspozycji zakup jednorazowych biletów czasowych: do 15 minut (4 zł w taryfie normalnej), do 45 minut (6 zł) i do 90 minut (8 zł) oraz krótkookresowy bilet 24-godzinny w cenie 15 zł (na strefę A) lub 20 zł (na strefę A+B+C+D).

Pakiet informacji dotyczący nowej możliwości zakupu biletów znajduje się na specjalnie stworzonym Portalu Pasażera – www.opspoznan.pl, w którym będzie można np. sprawdzić historię zakupionych biletów, wystąpić o fakturę czy złożyć reklamację.

Ważne jest jednak, by w sytuacji kontroli biletów przyłożyć do czytnika kontrolera tę kartę płatniczą, lub ten smartfon, za pomocą których wcześniej dokonano płatności. Ważność swojego biletu będzie można sprawdzić w terminalu zainstalowanym w autobusie lub tramwaju, którym aktualnie podróżujemy.

- Dla każdej transakcji zakupu biletu system generuje specjalny numer, tzw. token w postaci ciągu znaków – wyjaśnia ZTM. - W przypadku kontroli uprawnienie do przejazdu potwierdzamy kartą płatniczą lub urządzeniem mobilnym, w zależności od tego w jaki sposób realizowaliśmy transakcję. W praktyce osoba kontrolująca nie ma dostępu ani do numeru karty ani do środków na koncie pasażera. Po zbliżeniu karty lub smartfona do czytnika kontroler dostaje jedynie potwierdzenie, czy w momencie kontroli dany pasażer posiada zakupiony i ważny bilet.

Jacek Sieński zapewnia, że specjalistyczny certyfikat PCI DSS potwierdza, że wszystkie informacje powiązane z kartą płatniczą klienta, w tym dane osobowe oraz numery PIN są szyfrowane, przesyłane i przechowywane z zachowaniem rygorystycznych procedur.

Po poznańskich torowiskach kursuje 228 tramwajów trzynastu typów, do tego 3 składy szkolne i 9 składów historycznych, uświetniających święta w mieście i będących atrakcjami turystycznymi. Najwięcej mamy Moderusów, 123 tramwaje różnych typów, z których najwięcej jest Moderusów Gamma LF02AC - trzydzieści. Choć indywidualnie, w rozbiciu na typ, największą grupę stanowią Solarisy Tramino S105p - 45 składów tramwajowych. Sprawdźcie w naszej galerii, jakimi tramwajami jeżdżą poznaniacy --->

Solarisy, Moderusy i Konstale. Jakimi tramwajami jeżdżą poznaniacy?

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Dlaczego nie informujecie Waszych czytelników, iż potencjalne niedobory energii spowodowane będą odchodzeniem od węgla? Nie tylko zmniejszamy wydobycie, ma miejsce także niszczenie szybów kopalń poprzez ich zasypywanie:

https://www.youtube.com/watch?v=yOw-39r3MT8

https://www.youtube.com/watch?v=pgdfYDMWVoY

https://www.youtube.com/watch?v=45TXtKvgy54

 

https://www.youtube.com/watch?v=cXc8rrI-yfQ

Polskie społeczeństwo nie wyrażało zgody, aby odejść od naszego czarnego złota. Nawet nikt nas nie pytał. Brak polskiego węgla to wysokie ceny energii, wysokie ceny energii to wysokie ceny produktów. Wysokie ceny produktów to systematyczny spadek stopy życiowej społeczeństwa. Tzw. zielona energia to droga energia. Mamy zostać żebrakami? Nie mamy zamiaru tolerować żadnych wyłączeń i limitów energii. Żądamy taniej energii z polskiego węgla.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie