W hokejowej lidze Grunwald lepszy od AZS AWF

MAC, LUMAR
Grunwald Poznań w czarnych strojach
Grunwald Poznań w czarnych strojach Grzegorz Dembiński
W I lidze hokeja na trawie rozegrano awansem dwie pierwsze kolejki rundy wiosennej. Teraz rywalizacja toczy się w dwóch grupach – mistrzowskiej i spadkowej. W grupie mistrzowskiej już na początek doszło w sobotę do drugiej w obecnym sezonie konfrontacji mistrza Polski Grunwaldu Poznań z wicemistrzem kraju AZS AWF Poznań. Mistrzowie po raz kolejny wykazali swą wyższość, wygrywając 5:1 (2:0). Akademicy honorowego gola zdobyli dopiero w 62. minucie, kiedy przegrywali już 0:4.

Hokeiści Grunwaldu wygrali także w niedzielę, pokonując w następnych derbach AZS Politechnika Poznańska 4:1 (2:1). Podopieczni Jerzego Wybieralskiego w tym sezonie nie stracili jeszcze punktu i oczywiście prowadzą w tabeli. Natomiast AZS AWF sobotnie niepowodzenie powetował sobie dzień później, na własnym obiekcie zwyciężając LKS Gąsawa 5:2 i zajmuje trzecią lokatę.

Dystansu do mistrzów Polski nie stracił tym razem wicelider Pomorzanin Toruń, który najpierw po bardzo wyrównanym meczu pokonał AZS Politechnika Poznańska 5:4, a w niedzielę na własnym boisku wygrał ze Startem 1954 Gniezno 2:1.

Hokeiści AZS Politechnika byli bliscy odebrania punktów torunianom, decydującego gola stracili bowiem po strzale Karola Szyplika w ostatniej minucie. Start też z Pomorzaninem prowadził po golu w ostatniej minucie pierwszej połowy, ale  po przerwie gnieźnianie nie utrzymali korzystnego rezultatu. Bardzo cenne zwycięstwo hokeiści Startu odnieśli za to w sobotę, wygrywając na wyjeździe z LKS Gąsawa 4:2. Rywalizacja o czwarte miejsce premiowane udziałem w turnieju finałowym MP zapowiada się bardzo interesująco.

W grupie spadkowej bardzo ważne wygrane zanotowała Polonia Środa Wielkopolska, która dwa razy wykorzystała atut własnego boiska pokonując Wartę Poznań 3:2 (2:0) oraz LKS Rogowo. Tabelę zamyka Stella Gniezno, która po porażce w Rogowie 2:5 jest najbliżej bezpośredniego spadku do II ligi. Mecz Warta – Stella został przełożony, odbędzie się dopiero wiosną.

Liderem klasyfikacji strzelców jest Artur Mikuła z Grunwaldu.

Wznowienie rozgrywek w przyszłym roku. Do zakończenia rywalizacji w grupie mistrzowskiej zespołom pozostało jeszcze po osiem spotkań, zaś w grupie spadkowej po dziesięć.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie