W Poznaniu świętowano 67 lat istnienia Izraela [ZDJĘCIA]

Marek Zaradniak
Uczestnicy uroczystości podczas przemarszu przez Ogród Botaniczny. Na czele orkiestra Art Vivat Waldemar Wylegalski
W Ogrodzie Botanicznym w Poznaniu obchodzono w niedzielę 67. rocznicę powstania Państwa Izrael, ale i 25. rocznicę wznowienia stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską a Izraelem.

Świętowanie kolejnych rocznic powstania Izraela w Ogrodzie Botanicznym to już poznańska tradycja. Kolejna 67. rocznica jaką obchodzono w niedzielę zbiegła się z 25. rocznicą wznowienia relacji dyplomatycznych pomiędzy Polską a Izraelem. Uroczystości zainaugurowało wkopanie przez ambasador Izraela w Polsce Annę Azari tablicy upamiętniającej to wydarzenie. Wkrótce potem uczestnicy spotkania przy dźwiękach orkiestry Art Vivat przemaszerowali w kierunku sceny Ogrodu Botanicznego. Tam marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak uhonorował wiceprzewodniczącą Zarządu Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich, a zarazem przewodniczącą  Gminy Żydowskiej w Poznaniu Alicję Kobus odznaką "Za zasługi dla województwa wielkopolskiego".

– Mówiąc o 25. rocznicy wznowienia stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską a Izraelem nie sposób nie wspomnieć o Władysławie Bartoszewskim, który przez te lata pomagał nam te stosunki odbudowywać. Przez te 25 lat osiągnięto wiele na polu kultury i polityki. Wdrożyliśmy program stałych konsultacji międzyrządowych między Polską a Izraelem. Niezwykle ważne jest to, aby nie tylko pamiętać o tych 25 latach, ale także tę współpracę kontynuować. Izrael najczęściej postrzegany jest w Polsce w kwestiach politycznych, wojny i pokoju. Tymczasem to kraj znajdujący się w pierwszej dziesiątce państw, w których ludzie czują się szczęśliwi. Izrael zajmuje też drugie miejsce pod względem nowych technologii. Przyjedźcie do Tel Awiwu albo do innego miasta, niekoniecznie w sezonie turystycznym i cieszcie się tym co widzicie. Nie martwiąc się polityką - mówiła ambasador Izraela w Polsce Azari.

Podczas koncertu oklaskiwano m.in. muzykę w wykonaniu orkiestry Art Vivat i układy choreograficzne w wykonaniu towarzyszącej jej grupy tanecznej. Były słynne piosenki żydowskie w wykonaniu barytona Jaromira Trafankowskego i tenora Jacka Pazoli oraz laureatek tegorocznego II Wielkopolskiego Konkursu Piosenki Żydowskiej.

Finałem uroczystości była prezentacja zwiastuna filmu Dariusza Grzeszczyka "Fabryka wielkich mistrzów - tajemnica białostockiego getta". Opowiada on o tym jak 20 malarzy polskich żydowskiego pochodzenia w kopiowało na potrzeby nazistów w getcie w Białymstoku najsłynniejsze obrazy świata. Jak powiedział reżyser film będzie miał swoją premierę jesienią lub zimą. Alicja Kobus zaapelowała, aby pamiętając o przeszłości uczynić wszystko by się ona nie powtórzyła.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obywatel

Absolutnie nie życzę sobie zamykania Ogrodu Botanicznego dla jakichkolwiek grup wyznaniowych. Płać podatki i mam prawo zwiedzaćz rodziną takie obiekty użytecznośći
publicznej. Bardzo prosimy o ujawnienie nazwiska osoby która podjęła taką decyzję.
W gronie osób uczestniczących zauważyliśmy znaną postać radnego PO -Sternalskiego,przybysza do Poznania z dalekiego Bielska Białej,który wyrządził już dostatecznie krzywd mieszkańcom Poznania. Był m.in głównym autorem zamknięcia G24 na Ratajach dla Salesjan. Czy nie powinien już wracać w strony rodzinne??
Może Poznaniacy przesadzają już z tą gościnnością?

P
Pelagia

Demokracji, którą Polakom zafundowali, a także prawdy, którą ta demokracja wyzwoliła? A co do ewentualnej demonstracji, to jest ona prawnie dozwolona. Już widzę, co by się działo w Izraelu, gdyby Polacy tam mieszkający postanowili zorganizować 1050 rocznicę Chrztu Polski i to w samym centrum Tel Awiwu.

p
pytam

Wydaje się, że obchody nie przez przypadek zorganizowano w Ogrodzie Botanicznym. Na dodatek Ogród zamknięto też nie bez powodu. Wystarczą te dwa wpisy do schowanego przez Głos reportażu, żeby sobie wyobrazić co by się działo gdyby obchody zorganizowano na Św. Marcinie albo Placu Wolności, prawda?

m
misio

Takie małe RPA na naszej półkuli

Dodaj ogłoszenie