W sąsiedztwie rogalińskich dębów powstanie strefa przemysłowa? Mieszkańcy są przeciwni

Marta DanielewiczZaktualizowano 
Strefa aktywizacji gospodarczej o powierzchni 130 ha ma zostać ulokowana w sąsiedztwie rogalińskiego parku, nieopodal pałacu i rogalińskich dębów, w miejscu, gdzie dziś ziemię uprawiają rolnicy. Władze gminy są zdania, że dzięki strefie region mógłby się rozwijać. Propozycja spotkała się jednak ze stanowczym sprzeciwem mieszkańców.
Strefa aktywizacji gospodarczej o powierzchni 130 ha ma zostać ulokowana w sąsiedztwie rogalińskiego parku, nieopodal pałacu i rogalińskich dębów, w miejscu, gdzie dziś ziemię uprawiają rolnicy. Władze gminy są zdania, że dzięki strefie region mógłby się rozwijać. Propozycja spotkała się jednak ze stanowczym sprzeciwem mieszkańców. Seidler Slawomir
Strefa aktywizacji gospodarczej o powierzchni 130 ha ma zostać ulokowana w sąsiedztwie rogalińskiego parku, nieopodal pałacu i rogalińskich dębów, w miejscu, gdzie dziś ziemię uprawiają rolnicy. Władze gminy są zdania, że dzięki strefie region mógłby się rozwijać. Propozycja spotkała się jednak ze stanowczym sprzeciwem mieszkańców.

Planowana strefa aktywności gospodarczej o powierzchni ok. 130 ha ma została wyznaczona w obrębie wsi Świątniki, Rogalin, Mieczewo. Mieszkańcy zwracają uwagę na gigantyczny obszar tego terenu, ale także na bezpośrednie sąsiedztwo Rogalińskiego Parku Krajobrazowego, którego najsłynniejszą atrakcją jest zespół pałacowo-parkowy w Rogalinie.

- Strefa ma powstać na pięknych wzgórzach morenowych, gdzie dziś uprawiane jest zboże. To przepiękne tereny, szkoda było je stracić na rzecz zakładów produkcyjnych, przemysłowych, logistycznych, składów i magazynów - mówi pani Ewa, mieszkanka Świątnik.

A tak może się, niestety stać. W projekcie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Mosina już wyznaczono obszar pod przemysł. Mieszkańcy zwracają uwagę, że powstanie strefy w tym miejscu spowoduje obniżenie jakości ich życia, bowiem oprócz degradacji krajobrazu, emisji pyłów, hałasu, zwiększy się w tym rejonie ruch samochodowy w kierunku Kórnika i Mosiny.

- Miejsce wybrane na strefę jest nieszczęśliwe z kilku powodów. Najważniejszym jest trakt turystyczny, który łączy dwa pomniki historii - pałac w Rogalinie i zamek w Kórniku. Turyści zamiast podziwiać przyrodę widzieliby po drodze zakłady przemysłowe - mówi Piotr Wilanowski, kierownik sekcji ds. rogalińskiego parku. Zwraca on uwagę, że wyznaczony przez gminę teren nie będzie i tak atrakcyjny dla przyszłych inwestorów. - Jest nieuzbrojony, to także wciąż teren prywatny, w rękach rolników. W aglomeracji poznańskiej jest dużo więcej bardziej atrakcyjnych stref przemysłowych, gdzie można lokować swoje biznesy. Dlatego do naszej gminy sprowadzą się te firmy, których nikt nie chciał - dodaje.

Mieszkańcy kierują więc listy i petycje do burmistrza gminy. - To temat, który powrócił do gminy jak bumerang. Już trzy lata temu taka opcja była rozważana i także skończyła się protestem mieszkańców. Tym razem także nie ustąpimy - mówią przedstawiciele lokalnej społeczności.

Zwracają uwagę, że pomysł jest chybiony z wielu względów. - Nie można tych dwóch rzeczy - przemysłu i kultury, tradycji, piękna krajobrazu- połączyć - mówią mieszkańcy.

Zastępca burmistrza - Przemysław Mieloch odpowiada: - Gmina Mosina na swoje szczęście i nieszczęście znajduje się w otoczeniu dwóch parków krajobrazowych, dodatkowo znajduje się u nas stacja uzdatniania wody dla całej aglomeracji poznańskiej. Przez obostrzenia z tym związane nie możemy się rozwijać ani w pełni turystycznie, ani gospodarczo. To miejsce jest jedynym, gdzie strefa mogła powstać - mówi z-ca burmistrza i dodaje, że przyciągnięcie inwestorów ma zwiększyć dochód gminy.

- Proponujemy mieszkańcom, by po stworzeniu strefy, przy drodze zrobić nowe nasadzenia drzew i krzewów. Dzięki temu zamiast zakładów będzie widać zieleń - mówi Mieloch. - To na razie pierwsze wyłożenie projektu studium. Do 15 października przyjmujemy wnioski mieszkańców.

POLECAMY:

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: W sąsiedztwie rogalińskich dębów powstanie strefa przemysłowa? Mieszkańcy są przeciwni - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

O
Obserwator

Jesli wladze wladze Mosiny nie licza sie z glosami mieszkancow...,to takich osobnikow nalezy nie wybierac w najblizszych wyborach samorzadowych. Tylko w ten sposob nalezy postepowac... Moze to wreszcie nauczy wybrane wladze do szacunku,i nie lekcewazenia wyborcow...

zgłoś
p
pomylenie pojęć

za trochę bejmów niszczą nasze dziedzictwo kulturowe przyrodnicze. !!!!!!

zgłoś
M
Max

Nie tylko Rogalin ale także Puszczykowo zostanie zniszczone!Już burmistrz Puszczykowa przygotowuje drogę tranzytową i w tym celu przygotował wycinkę drzew na zabytkowej i pięknej grobli prowadzącej do Puszczykówka .

zgłoś
M
Max

Nie tylko Rogalin ale także Puszczykowo zostanie zniszczone!Już burmistrz Puszczykowa przygotowuje drogę tranzytową i w tym celu przygotował wycinkę drzew na zabytkowej i pięknej grobli prowadzącej do Puszczykówka .

zgłoś
M
Max

Nie tylko Rogalin ale także Puszczykowo zostanie zniszczone!Już burmistrz Puszczykowa przygotowuje drogę tranzytową i w tym celu przygotował wycinkę drzew na zabytkowej i pięknej grobli prowadzącej do Puszczykówka .

zgłoś
s
stop

stop hordzie Totalnych szydokomunistów.

zgłoś
M
Maximus

A co bamberki boją się hałasu, ale jak przyjeżdżają na zakupy do Poznania starymi gratami to tam można hałasować i smrodzić. A jak córeczkę czy synusia na stancje wysłać to też do tego Poznania. bamberki won z miasta. Najlepiej robił Gomułka, wydzielił 5 dużych miast i do tych nie mogli się meldować wsioki. Tam koło wsi Mosiny waśnie stworzyć miejsca pracy aby nie przyjeżdżali do nas.

zgłoś
G
Głos Poznaniaka

Powiedzcie, że to kiepski żart. "Tego się nie robi dębom".

zgłoś
X
XYX

Wprost nie do wiary. Taka piękna okolica, utrwalona w malarstwie, literaturze ma zacząć kojarzyć się z przemysłem. Nie daj Boże, żeby Rogalin zamiast dębów zaczął się kojarzyć z kominami. Parafrazując sąsiadkę z pobliskiego Kórnika- Tego się nie robi dębom...
Gmina Kórnik z kolei chce zafundować swoim mieszkańcom (konkretnie Borówca i Kamionek) cmentarz. Jak wieść gminna niesie ma on być nie tylko dla mieszkańców tych wsi. Cmentarz to konieczność, tylko dlaczego ma być zlokalizowany pośród lasów, na tyłach domostw? Którędy ma przebiegać droga dojazdowa, a raczej drogi dojazdowe? Pod oknami domów? Parafrazując poetkę- Tego nie robi się lasom. Tego nie robi się ludziom.

zgłoś
o
on

Zniszczą jeden z najpiękniejszych obszarów koło Poznania. Bardzo głupi pomysł.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3