W środę w Kaliszu finał regionalny Totolotek Pucharu Polski w dobrze znanym zestawieniu. Trofeum broni Polonia, ale to KKS jest faworytem

Krzysztof Maciejewski, Radosław Patroniak
Tak przed rokiem cieszyli się piłkarze Polonii Środa ze zdobycia czwartego z rzędu PP na szczeblu Wielkopolskiego ZPN
Tak przed rokiem cieszyli się piłkarze Polonii Środa ze zdobycia czwartego z rzędu PP na szczeblu Wielkopolskiego ZPN Fot. Radosław Patroniak
Udostępnij:
W środę poznamy triumfatora Totolotek Pucharu Polski na szczeblu Wielkopolskiego ZPN. Triumfator reprezentować będzie Wielkopolskę w rozgrywkach PP edycji 2020//2021 na szczeblu centralnym i wiadomo już, że w I rundzie 15 lub 16 sierpnia podejmować będzie Koronę Kielce, spadkowicza z PKO BP Ekstraklasy.

Finał będzie powtórką sprzed roku i zmierzą się w nim broniąca trofeum Polonia Środa i beniaminek 2. Ligi KKS Kalisz. Po raz pierwszy jednak zdarza się, że w wielkopolskim finale PP wystąpi zespół drugoligowy. Dla zespołu Polonii, który w ostatnich latach zdominował pucharowe rozgrywki na szczeblu Wielkopolskiego ZPN, będzie to piąty z rzędu występ w finale i okazja do tego, by po raz czwarty z kolei sięgnąć po pucharowe trofeum na poziomie województwa.

Zobacz też: Kompromitacja na stadionie żużlowym w Poznaniu

W edycji Totolotek PP 2019/2020, w finale rozegranym na Stadionie Średzkim, w konfrontacji obu zespołów lepsza była Polonia, która wygrała 4:2. Teraz finał odbędzie się na Stadionie Miejskim w Kaliszu. Klub ze Środy tym razem nie występował nawet o organizację finału uznając, że po sportowemu będzie, jeśli teraz finał zorganizują kaliszanie. Spotkanie rozpocznie się o godz. 18. W przypadku remisu w regulaminowym czasie nastąpi dogrywka, a gdyby i ona nie przyniosła rozstrzygnięcia, zwycięzcę wyłonią rzuty karne.
Dalecy jesteśmy od typowania faworyta, bo w finale zdarzyć się może wszystko, nieco większe szanse przyznać należy jednak zespołowi z Kalisza. To KKS zagra na własnym stadionie, a przede wszystkim jest obecnie drużyną grającą o klasę wyżej.

W weekend Polonia zaczęła trzecioligowy sezon od zwycięstwa u siebie z Sokołem Kleczew 2:1. Kaliszanie, którzy będą beniaminkiem 2. Ligi, jako pierwszy zespół nie grali, ale wielu zawodników wystąpiło w niedzielę w spotkaniu IV ligi, w którym KKS II pokonał u siebie 3:1 Tarnovię Tarnowo Podgórne.

– Oczywiście, że chcielibyśmy po raz czwarty z rzędu sięgnąć po pucharowe trofeum. Ponownie byłaby okazja zaprezentować się na szczeblu centralnym, to dla klubu zawsze promocja i możliwość pokazania się na szerszym niż własny region piłkarskim forum. Puchar Polski. już na szczeblu centralnym to także piłkarskie święto w Środzie, gratka dla naszych kibiców- mówi Krzysztof Kapuściński, trener Polonii, który smak pucharowej przygody zna doskonale, bo był przecież szkoleniowcem Błękitnych Stargard, gdy ten zespół w edycji 2014/2015 był rewelacją PP, dopiero w półfinale ulegając w dwumeczu Lechowi Poznań, po dogrywce w rewanżu na stadionie przy ul. Bułgarskiej.

– Nie jesteśmy faworytem, bo gramy z drugoligowcem i to na jego stadionie, ale postaramy się sprawić niespodziankę. Dysponuję młodym zespołem, wspartym doświadczonym Luisem Henriquezem. Moi zawodnicy są głodni sukcesu, dzięki któremu mogliby się wypromować. W tym także upatruję szansy dla naszego zespołu – dodał szkoleniowiec Polonii.

Identyczny cel przyświeca kaliszanom. Oni także myślą o pokazaniu się w rozgrywkach szczebla centralnego, nie tylko w 2. Lidze. A wspomnienia z pucharowej przygody mają w Kaliszu równie interesujące jak w Środzie.

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie