W Tarnowie Podgórnym od soboty trwa walka o medale w MŚ w kręglarstwie klasycznym. Polskie drużyny w meczach ze Słowenią wyszły na remis

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Polska drużyna rewelacyjnie spisała się w pierwszym meczu ze Słowenią, pokonując wyżej notowanych rywali 6:2
Polska drużyna rewelacyjnie spisała się w pierwszym meczu ze Słowenią, pokonując wyżej notowanych rywali 6:2 MŚ w kręglarstwie klasycznym
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Od soboty w hali Zespołu Szkół Technicznych w Tarnowie Podgórnym trwają Drużynowe MŚ w kręglach klasycznych. W imprezie bierze udział 27 zespołów.

Drużyny gospodarzy, męska i żeńska, trafiły do grup eliminacyjnych z wyżej notowanymi ekipami Słowenii i Węgier. Panowie w pierwszych spotkaniach wygrali ze Słoweńcami 6:2, a panie przegrały ze Słowenkami 2:6.

Zobacz też: Pierwszy bieg z cyklu City Trail nad poznańską Rusałką

– Po bardzo zaciętym meczu nasza drużyna pokonała wyżej notowanych rywali bardzo mocno przybliżając się do wyjścia z grupy, co byłoby jej sporym sukcesem. O tym, że nasi zawodnicy zagrali wybitnie świadczy fakt, że wyraźnie pobili rekord Polski – tłumaczył nam Radosław Cwojdziński, wiceprzewodniczący sekcji kręgli klasycznych w Polskim Związku Kręglarskim.

O kulisach sensacyjnej wygranej w premierowej konfrontacji opowiedział nam z kolei, Jarosław Bonk, przedstawiciel Alfy Vector Tarnowo Podgórne i jednocześnie zawodnik o najdłuższym stażu w kadrze.

– Ze Słoweńcami nigdy wcześniej nie wygraliśmy i to najlepszy dowód na to, że dokonaliśmy czegoś wyjątkowego. Mecz w kręglach składa się z trzech bloków. W dwóch pierwszych uzyskaliśmy minimalną przewagę, a w trzecim koncertowo zagrali Michał Grędziak i Michał Szulc. Ten ostatni uzyskał najlepszy wynik meczu, 671 punktów i można powiedzieć, że jego zwycięstwo to był dla Słoweńców cios, po którym już się nie podnieśli – tłumaczył 48-letni Bonk, który zwrócił też uwagę, ża cała męska reprezentacja składa się z zawodników czterech wielkopolskich klubów, Alfy Vector, Polonii Leszno, Dziewiątki Amiki Wronki i Startu Gostyń.

Przed Polakami jeszcze grupowe starcie z Węgrami (dziś o godz. 15.30, nasze panie zagrają trzy godziny później), ale myślami wybiegają już oni do czwartkowego ćwierćfinału, w którym prawdopodobnie zmierzą się z Niemcami.

– Tylko kataklizm mógłby nam odebrać występ w gronie ośmiu najlepszych drużyn MŚ. Znów nie będziemy faworytami, ale przy wsparciu kibiców, którzy wspaniale nieśli nas do sukcesu w meczu ze Słowenią, znów możemy sprawić sensację – zakończył Bonk.

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroni[email protected]

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie