reklama

W Toruniu zjesz najlepszą pizzę w Polsce. Potwierdza to sama Magda Gessler

Marta Zalewska
Marta Zalewska
Magda Gessler zachwyciła się pizzą przygotowywaną w Toruniu przez rodowitego Włocha - Crisa. TVN/x-news
To bardzo rzadki widok dla fanów „Kuchennych rewolucji”: Magda Gessler zamiast rzucać talerzami, wychwala kucharza pod niebiosa. Aż trudno uwierzyć, że właściciele toruńskiego lokalu potrzebowali pomocy znanej restauratorki. A jednak.

Choć tabliczka na drzwiach wskazuje, że restauracja jest już zamknięta, przez duże okna widać, że w środku cały czas ktoś pracuje. Wysoka, szczupła brunetka o figurze modelki i charakterystycznym bujnym koku na czubku głowy z uśmiechem zaprasza do środka: pomimo późnej pory, można tutaj zjeść pizzę. Jest maj 2018 roku – restauracja „Prova Gourmet” właśnie pojawiła się na kulinarnej mapie Torunia.

Zobacz także: "Prova Gourmet" / "Osteria di Bitondo" po Kuchennych rewolucjach w Toruniu [opinie, menu, ceny]

Jagoda (kobieta, która tak szczerze zapraszała gości do środka) robi w restauracji wszystko: gotuje, obsługuje, sprząta. Ale przede wszystkim: jest jej właścicielką. Choć perfekcyjnie mówi po polsku, w jej głosie da się słyszeć melodyjność włoskiego akcentu. Pochodzi spod Bydgoszczy, ale ponad 15 lat temu wyjechała do Włoch. Tam poznała Crisa, z którym związała się i dziś prowadzi toruńską restaurację. Oboje długo pracowali w gastronomii: Jagoda jako barmanka, Cris jest certyfikowanym pizzaiolo (specjalistą od wypieku pizzy, „pizzermanem” - red.).

Cris jest certyfikowanym pizzaiolo (specjalistą od wypieku pizzy, „pizzermanem” - red.).
Cris jest certyfikowanym pizzaiolo (specjalistą od wypieku pizzy, „pizzermanem” - red.). Jacek Smarz

Gdy w 2017 roku przyjechali do Torunia na Bella Skyway – zakochali się w mieście od pierwszego wejrzenia. To wtedy podjęli decyzję, że czas zacząć pracować na własny rachunek. Tak rozpoczął się etap wielkich zmian w ich życiu. Przeprowadzili się na stałe do Polski. Na Rynku Nowomiejskim w Toruniu znaleźli lokal, który akurat był do wynajęcia. Wykonali kilka telefonów, podpisali umowę, i tak w miejscu dawnej „Moose Restaurant” powstała „Prova Gourmet”.

Początki nie należały do najłatwiejszych. - Pracowaliśmy całymi dniami, często do późnej nocy. Mieliśmy na zapleczu materac, żeby się przespać, bo czasem nie opłacało się nam wracać do domu – wspomina dziś właścicielka.

Efektem ciężkiej pracy były opinie klientów, zachwalających pizze wychodzące spod ręki Crisa. W internecie znaleźć można dużo komentarzy od zadowolonych gości, z których wielu twierdzi, że w „Provie” podają najlepszą pizzę w Toruniu.

Pozytywne opinie jednak nie wystarczały, by przyciągać do restauracji nowych gości. Czegoś brakowało, by właściciele mogli spać spokojnie. Lokal świecił pustkami, a Jagoda i Cris z każdym miesiącem dokładali do interesu, pożyczając pieniądze i wyprzedając wszystko, co mieli. – Musiałem nawet sprzedać swój ulubiony samochód – wyznaje Cris. – Robiliśmy wszystko, co mogliśmy, by ratować restaurację. Przez kłopoty w biznesie cierpiał także ich związek. Nie chcieli jednak się poddać. Dlatego Jagoda zdecydowała się poprosić o pomoc Magdę Gessler.

- Zaprosiłam Magdę Gessler, ponieważ to doświadczona restauratorka i autorytet kulinarny. Wiedziałam, że może nam pomóc, że możemy się od niej wiele nauczyć w kwestii prowadzenia restauracji – opowiada właścicielka.

Ekipa „Kuchennych rewolucji” przyjechała do Torunia pod koniec sierpnia. W mieście akurat trwał festiwal Bella Skyway. Historia zatoczyła koło. Dwa lata po tym, gdy narodził się pomysł otworzenia restauracji, Jagoda i Cris stanęli przed kolejnym wyzwaniem: sprostać wymaganiom samej Magdy Gessler. Czy się udało?

Choć restauratorka porównała wystrój lokalu do kostnicy, serwowane w nim dania wypadły fenomenalnie. Magda Gessler nie kryła zachwytu nad umiejętnościami włoskiego kucharza. – To najlepsza pizza, jaką jadłam w życiu – wyznała. – Jesteś geniuszem.

To z rąk Crisa wyszła najlepsza pizza, jaką Magda Gessler jadła w życiu.
To z rąk Crisa wyszła najlepsza pizza, jaką Magda Gessler jadła w życiu. Jacek Smarz

Chris nie krył wzruszenia. Lata pracy nad własną recepturą na doskonałe ciasto opłaciły się. Marzył, by usłyszeć taki komplement, odkąd jako młody chłopak zaczął pracę w pizzerii u wujka i rozwijał swoją pasję, by wreszcie otworzyć własną restaurację. – Chciałem przenieść do Polski swoją rodzinną tradycję – opowiada.

Pyszna, włoska kuchnia nie potrzebowała więc zbytniej pomocy Magdy Gessler. Dzięki temu restauratorka przez 4 dni swojego pobytu w Toruniu mogła skupić się na uczeniu właścicieli zasad tego niełatwego biznesu. Musiała przede wszystkim pokazać Jagodzie i Crisowi, czego Polak oczekuje od takiej restauracji, znaleźć sposób na przyciągnięcie nowych gości.

Jak właściciele wspominają wizytę Magdy Gessler? Czy udział w programie był owocny? - Z Magdą rozmawiało mi się jak z siostrą. Usłyszeliśmy od niej wiele rad i wskazówek, które teraz musimy wprowadzać w życie, by nie zawieść jej oczekiwań – zdradza Jagoda.

W dawnej „Provie” zaszły też widoczne zmiany. Lokal zyskał nowy wystrój, widać w nim rękę Magdy Gessler: białe ściany mają teraz odcień wina, wnętrze ożywiły barwne fototapety, na pustych stołach pojawiły się kolorowe obrusy, lampy i świeże kwiaty. Najważniejszą zmianą jest jednak nowa nazwa: od teraz restauracja nazywa się „Osteria di Bitondo”.

W odnowionym wnętrzu zrobiło się przytulniej.
W odnowionym wnętrzu zrobiło się przytulniej. Jacek Smarz

Osteria to nazwa typowo włoskiej restauracji, wyjątkowego miejsca spotkań. Mieszkańcy miast i miasteczek przesiadują w lokalach zwanych właśnie „osteria”, by przy kieliszku wina i dobrych przekąskach dyskutować o polityce i wymieniać się doświadczeniami nie tylko z przyjaciółmi, ale i z nieznajomymi.

Druga część nazwy - di Bitondo - wskazuje na gospodarza tego miejsca: Crisa Bitondo, rodowitego bolończyka, który serwuje swoim gościom najznakomitszą pizzę. Historia rodziny Bitondo obecna jest także w nowym wnętrzu restauracji: na ścianach wiszą rodzinne zdjęcia Crisa i jego rodzeństwa.

Ze fotografii na ścianie do gości uśmiecha się mały Cris.
Ze fotografii na ścianie do gości uśmiecha się mały Cris. Jacek Smarz

Nowa nazwa nie jest przypadkowa: w jednej z włoskich osterii przesiadywał sam Mikołaj Kopernik, wówczas student na uniwersytecie w Bolonii. Dziś, w mieście znanego astronoma, każdy może wpaść na pyszną pizzę w towarzystwie dobrego wina do „Osteria di Bitondo”.

Już od samego wejścia, z zawieszonego na ścianie zdjęcia, do gości uśmiecha się szeroko mały chłopiec o okrągłej buzi. Choć od zrobienia tej fotografii minęło prawie 30 lat, ten sam uśmiech można zobaczyć na twarzy Crisa za każdym razem, gdy słyszy pochwały od gości. W lokalu panuje przytulna, rodzinna atmosfera. W powietrzu unosi się zapach świeżo pieczonej pizzy. Cris obchodzi się z nią po królewsku: z największą starannością wyrabia ciasto i dba, by na każdym kawałku znalazła się taka sama liczba składników. Tylko nienagannie przygotowana może trafić na stolik gości. Do smaku brakuje jej tylko kilku kropel oliwy, która na stoły trafia prosto od mamy Crisa. Biada temu, kto poprosi o ketchup. Dla Włochów to prawdziwe świętokradztwo. Dla spokoju ducha właścicieli wpisano więc do menu: "sosów do pizzy nie podajemy".

***
Kuchenne rewolucje w "Osteria di Bitondo" w Toruniu można oglądać online na player.pl: „Osteria di Bitondo” / "Prova Gourmet" Kuchenne rewolucje online

Zobaczcie zwiastun odcinka:

źródło: TVN/x-news

Wideo

Materiał oryginalny: W Toruniu zjesz najlepszą pizzę w Polsce. Potwierdza to sama Magda Gessler - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 32

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Do zadnej knajpy gdzie ta rozczochrana osobniczka byla, nawet za jedzenie gratisowe, nigdy nawet nie wejde!! brrr..

G
Gość

Bywałem w Toruniu od mniej więcej 1975 roku, wtedy to była pizza, tej "reklamowanej" przez Gessler nawet bym nie tknął.

R
Rzeszowianka od 20 lat.

Najlepsza pizza jest w Chillita w Rzeszowie. Tak, tak w Rzeszowie. W tym mieście, gdzie niedźwiedzie łażą po drogach, a mieszkańcy ochoczo łażą na wybory głosować na jedną słuszną partyję, która dobrobyt zapewnia. Przybywajcie do nas na najlepszą pizzę.

G
Gość

Znaczny że pani Gessler nie jadła jeszcze dobrej pizzy

M
Madzia browar

A to ta co cudze zamyka ,a swoje otwiera. Do tego traktuje ludzi jak smieci.

M
Maniek

Skoro mówi to geslerowa to znaczy że nie ma po co tam jechać

G
Gość

Na banicję Hanoi Sybir.Dość nonszalancji personen non grata,ale natychmiast,tam reklamować swoje widzi mi się.

G
Gość

Co o pizzy może wiedzieć Magda Gessler ? Kompletnie nic. Niech się przyzna od kogo się uczyła kuchni włoskiej i jak Gordon Ramsey wyśmiał ją, że w jej restauracji świnie mogły by jeść a nie ludzie. Jeżeli jest taka świetna to dlaczego nie ma gwiazdki . Tam gdzie się pojawia zostawia syf i nie zapłacone rachunki twierdząc że jest gwiazdą i nie musi płacić.

R
R
23 listopada, 17:16, Gość:

A ja lubię pizzę z sosami i kto mi zabroni?

24 listopada, 13:41, Gość:

Ja też lubie z sosami. Słaba restauracja jak oszczędzają na sosach. Bieda bo z Włoszech. Geslerowa nie zna się na gotowaniu tylko na gwazdorzeniu jebana aktorka.

Nikt, ale cebulionie prawdziwej pizzy nie je się z sosami, jak już dusisz się, to przynieś słoik od mamy z ketchupem.

G
Gość
23 listopada, 19:44, HRABIA Z TORUNIA:

A W BYDGOSCZU NAJLEPSZU CEBULA ,.TAM NIC NIE MA I NIC NIE UROSNIE OPROCZ CYBULI.SMROD BRUD I UBUSTWO.JAK TO POWIADAJ SYF I KUTA..WA

24 listopada, 13:44, ML:

Po pierwsze - nie krzycz. Po drugie - naucz się pisać poprawnie. Nie rozumiem matołów, którzy mając internet do dyspozycji tak się ośmieszają...

I TAK WLASNIE MA MOTLOCH ,NAWET NIE WIE CO TO DYSTANS.POZDRQWIAM ML(SKROT PEWNO MOTLOCH OZNCZA)

G
Gość
24 listopada, 20:20, Gość:

Z ciekawości to ile on w tym piecu może upiec pizzy jeżeli na przykład knajpa jest pełna?

wtedy czeka się 2 godziny już tam nie przyjdę co najmniej przez pół roku

G
Gość

Z ciekawości to ile on w tym piecu może upiec pizzy jeżeli na przykład knajpa jest pełna?

G
Gornik

Etam pajda chleba i grochowa jy najlypszo !!!

Ś
Śmiało

Tej kobiecie to można wierzyć bo nie masz potwierdzenia..ona ośmiesza tylko polska kuchnie bo pod siebie to wszystko da się skrytykowac

T
Torunijanin

Etam najlepsze jedzonko jest w barze mlecznym a nie tam jakes picce.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3