W tramwaju jak w saunie - klimatyzacja tylko w Tramino

Marcin Idczak
Według MPK - w najstarszych typach tramwajów temperaturę można obniżyć jedynie poprzez otwarcie okien lub uchylenie luków znajdujących się w suficie pojazdu
Według MPK - w najstarszych typach tramwajów temperaturę można obniżyć jedynie poprzez otwarcie okien lub uchylenie luków znajdujących się w suficie pojazdu Polskapresse
Tylko część pojazdów MPK posiada klimatyzację. W tych starszych - pasażerowie mają prawo narzekać na zbyt wysoką temperaturę

Najlepiej mają pasażerowie jadący tramwajami po PST, najgorzej udający się na Wilczak lub pętlę na ul. Piątkowskiej.
Wraz ze wzrostem temperatury na dworze, wejście do niektórych pojazdów komunikacji miejskiej zaczyna przypominać korzystanie z sauny.

– Niestety mieszkam w rejonie starych Winograd, gdzie kursują przeważnie najstarsze pojazdy. Takie w których nie dość, że nie ma chłodzenia to jeszcze okna są tak małe, że do środka nie dostaje się świeże powietrze – mówi Magdalena Mrugała, która do centrum dojeżdża 3. Dodaje, że zazdrości osobom, które mieszkają na Piątkowie, gdyż większość pojazdów jadących po trasie szybkiego tramwaju posiada klimatyzację.

Jej słowa potwierdza Błażej, który musi do Poznania dojechać z Zielątkowa.

– Wejście do pojazdu MPK na PST to jak dostanie się do raju, bo tym co przeżywam w autobusach komunikacji podmiejskiej – stwierdza pasażer. – Tam nie ma klimatyzacji, okna są małe, a pojazdy stoją w korkach. Wnętrze rozgrzewa się niemiłosiernie – dodaje.

Według Iwony Gajdzińskiej, rzecznika Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego tylko jeden typ tramwajów posiada klimatyzację.

– To Solaris Tramino typu S105p - mówi Iwona Gajdzińska. – Są one wyposażone w komputerowy system sterowania wentylacją, ogrzewaniem i klimatyzacją – wyjaśnia. Jednak okazuje się, że nie zawsze automatyka dobrze działa.

Dlatego, według rzeczniczki MPK, producent pracuje nad poprawą cyrkulacji powietrza w pojazdach.

W innych tramwajach nie ma już klimatyzacji. Najgorzej jest w tych starszych, szczególnie oznaczonych symbolem 105 N (często jeżdżą na trasie linii 5). W nich konstrukcja wagonu powoduje, że działająca elektryka, która znajduje się pod podłogą, oddaje ciepło do wnętrza. Przez to pasażerowie czują się tak jakby było włączone ogrzewanie w pojeździe.

– Jedynym sposobem na obniżenie temperatury jest otwarcie okien lub luków dachowych - radzi Iwona Gajdzińska

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
on

sorry taki mamy klimat, jaki kraj taki ustrój.

m
motorniczy

Na linii nr 5 przynajmniej jeżdżą tramino, za to na linii 13 nawet tramwaje oznakowane jako niskopodłogowe to tatry lub przerobione 105-tki. Największy złom jeździ na linii nr 13.

Ł
Łucznik

Większość tramwai ma szyby uchylne, a to powoduje ogromne opory przepływu powietrza do kabiny. W tym przypadku jedynym ratunkiem są dachy uchylne, ale nie mogę być zbyt mocno otwarte gdyż można nabawić się bólu karku. Moim zdaniem wszystkie nowe pojazdy pasażerskie powinny mieć okna górne przesuwne. Większość autobusów tak ma.

o
ohio

zima to za zimno lato za goraco a ostatno jade solarisem okna pootwierane z klimy trzeba umiec kozystac a poza tym sory lato mamy

B
Bobiś

Bzdury gadają, klima nie chodzi cały czas bo nie mają na to bejmów. Tramwaje z klimą są dofinansowane z unii. Powinni im dotacje odebrać, albo niech nie mataczą i w końcu włączają tą klimę właściwe

j
juras

Jak tylko mogę to wybieram jazdę rowerem zamiast korzystać z komunikacji miejskiej.Same plusy-zdrowiej,szybciej,nie wącha się smrodu niedomytych pasażerów no i sporo grosza zostaje w kieszeni.Ponadto KLIMATYZACJA gwarantowana.

m
mandanara

Aby klimatyzacja miała sens to musi być włączona także na postojach na pętlach! Tramwaje i autobusy stojące na słońcu bardzo mocno się nagrzewają przy wyłączonej klimie, która nie daje rady ich szybko schłodzić! Przez pół trasy taki pojazd jedzie z temperaturą 40-30 stopni zanim zrobi się znośnie. A potem od pętli a piać to samo. Gdyby można było otworzyć okienka to pojazd szybko by się wywietrzył, tylko potem nie byłoby komu ich zamknąć.

p
pp

Tylko wtedy jeździły Ikarusy i tramwaje z otwartymi oknami sporych rozmiarów. Teraz albo pozamykane, albo takie małe że ledwo co wieje.. Obecny tabór jest dobry na zimę, latem się nie sprawdza, chyba że łaskawie klima zadziała.

A
A

Ludzie sami są sobie winni. Narzekać - to potrafią najlepiej. Jeden z drugim otworzyli by okna a często jadę i widzę, jak nikt nie reaguje i sama mocuję się z szybą. Górna klapa też powinna być uchylona ale nie w kierunku pojazdu a w kierunku jazdy. Na nic też uchylenie z obu stron. Dawniej o klimie nikt nie wiedział i jakoś w pojazdach nie mdleli. Dziś tylko klima ..Jak co 2-3 min. otwierane są wszystkie drzwi to kiedy ma się temp. obniżyć ? A przy tym nie można otworzyć okien.

p
pasażer

kiedyś woda była prawie za darmo ,ludziska się w komunie myli ,teraz jak za wodę płacą dużo to w tramwaju nawet klima nie pomaga .....cóż wytrzymajcie ludziska za parę miesięcy jesień.....i jak tu namawiać do jazdy tramwajami ,zemdleć w trasie z zaduchu to straszne !!!

Dodaj ogłoszenie