W Wielkopolsce ruszają lawendowe żniwa. Plantacje lawendy zaczynają kwitnąć. Byliśmy w Lawendowych Zdrojach

Hanna Komorowska-Bednarek
Hanna Komorowska-Bednarek
Lawendowe plantacje w Wielkopolsce właśnie zaczynają kwitnąć. Warto się do nich wybrać! Czytaj więcej: Plantacje lawendy w Wielkopolsce zaczynają kwitnąć!
Lawendowe plantacje w Wielkopolsce właśnie zaczynają kwitnąć. Warto się do nich wybrać! Czytaj więcej: Plantacje lawendy w Wielkopolsce zaczynają kwitnąć! Hanna Komorowska
Tegoroczna kapryśna wiosna sprawiła zamieszanie na plantacjach lawendy w Wielkopolsce. Podobnie było w Pakszynie pod Czerniejewem, na jednej z najbardziej znanych plantacji. Kwitnienie kwiatów jest opóźnione o około dwa tygodnie. Jeszcze kilka dni zostało do pełnego zakwitnięcia!

Lawendowe Zdroje o krok przed otwarciem sezonu. Lawenda, która w wyniku zimnej wiosny zakwita w tym roku wyjątkowo późno, wypuściła pąki. Jak mówi właścicielka półhektarowej słynnej plantacji w Pakszynie, Paulina Michalska, dosłownie kilka dni zostało do pełnego zakwitnięcia całej plantacji. Ale Lawendowe Zdroje już odwiedzają ludzie. Na miejscu można skosztować pyszne lawendowe lody oraz napić się orzeźwiającą lemoniadą o smaku… oczywiście, że lawendy! Czynny jest też sklepik, w którym na sprzedaż są lawendowe mydełka, bukiety i inne fanty.

Rolnicy w całej Wielkopolsce załamują ręce z powodu suszy. Są jednak uprawy, którym upały sprzyjają. Lawenda znosi nawet najcięższe warunki, a za brak wody odwdzięcza się większą ilością olejku eterycznego, co cieszy właścicieli. Pod Poznaniem znajduje się wielkopolska Prowansja. To pole lawendy Pauliny i Bartka Michalskich, nazywane Lawendowymi Zdrojami. Czytaj dalej --->

Pakszyn: Uprawy lawendy są coraz bardziej popularne, a susza...

Niespodziewany lawendowy biznes

Pole lawendy okazało się być doskonałym tłem do zdjęć rodzinnych. Jak relacjonowała P. Michalska, gdy dziewięć lat temu zakładała z mężem Bartkiem uprawę lawendy, nie spodziewała się, że pójdzie ona w tym kierunku. Z roku na rok miała coraz więcej zapytań o możliwość wykonania sesji w niebieskim polu. Później postanowiła otworzyć kawiarenkę i sklepik. Teraz, co rok rodzinne pole odwiedzają tysiące turystów z całej Polski! Z małego poletka Lawendowe Zdroje zamieniły się w działające przedsiębiorstwo.

U Państwa Michalskich sezonowo pracuje nawet 16 osób. Dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej otworzyli własną destylarnię olejku, z której chętnie korzystają także inni okoliczni plantatorzy lawendy. Na strychu pomieszczeń gospodarczych małżeństwo stworzyło suszarnie lawendy. To tutaj świeżo zebrane kwiaty suszą się, aby poza sezonem cieszyć oko kupujących je klientów.

O krok przed sezonem

Mimo, że że plantacja jest nadal bardziej zielona niż fioletowa, w sobotnie popołudnie, 26 czerwca nie brakowało chętnych na zrobienie sobie zdjęcia pośród pachnących pąków. Zjechały się tam całe rodziny: rodzice z dziećmi, małżeństwa, pary zakochanych.

- Do pełnego zakwitnięcia kwiatów zostały jakieś 2, 3 dni. My już teraz zbieramy niektóre dojrzałe kwiatostany, bo robimy z nich syrop

– relacjonowała właścicielka podczerniejewskiej Prowansji. To z pewnością ostatni spokojny weekendy tego lata. Już za tydzień można się spodziewać prawdziwych tłumów chcących pobuszować w pachnących kwiatach.

Od października zmiany przy wjeździe do Wielkiej Brytanii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie