Wacław Jarmołowicz: Nie ma sensu wycofywać się z wyższego wieku emerytalnego

Monika Kaczyńska
Wacław Jarmołowicz
Wacław Jarmołowicz archiwum
Trybunał konstytucyjny zajmie się we wtorek skargą dotyczącą wieku emerytalnego. O możliwych wariantach opowiada Wacław Jarmołowicz, kierownik Katedry Makroekonomii i Badań nad Gospodarką Narodową UE w Poznaniu.

Dziś Trybunał Konstytucyjny rozpatrzy skargę dotyczącą podniesienia wieku emerytalnego. Czy powrót do poprzednich regulacji to dobry pomysł?
Wacław Jarmołowicz: Moim zdaniem podniesienie wieku emerytalnego, zwłaszcza dla kobiet do 67. roku życia za jednym razem, było posunięciem zbyt gwałtownym. Opowiadałem się za stopniowym przedłużeniem okresu pracy. Nie oznacza to jednak, że uważam, że z tej decyzji należałoby się wycofywać, choć są partie, które obiecują, że zrobią to natychmiast, gdy dojdą do władzy. Niewątpliwie przy wprowadzeniu tych zmian etapowo sprzeciw społeczny byłby mniejszy. Inna rzecz, że obecnie można się zastanawiać, czy wynika on z faktu, że mamy pracować dłużej, czy raczej z tego, że wszelkie mechanizmy konsultacji społecznych zostały w pewien sposób sponiewierane, a zmiany wprowadzono autorytarnie.

Związkowcy, zresztą nie tylko związkowcy, protestują przeciwko pracy do śmierci i sprowadzeniu do niej całego życia.
Wacław Jarmołowicz: Sprawa nie jest taka prosta. Bo z jednej strony życie się wydłuża, a tym samym może wydłużyć się okres produktywności, ale wcale nie jest oczywiste, że pracując do późniejszego wieku, będziemy pracować więcej. W Polsce jeszcze nie, ale na Zachodzie już toczą się poważne dyskusje o skróceniu tygodnia pracy. Byłbym za poszukiwaniem takich rozwiązań, które także mogłyby złagodzić pewien niedostatek pracy dla wszystkich, którzy jej potrzebują. Sądzę, że przed nami jest właśnie taka perspektywa - praca do późniejszych lat, ale krótszy tydzień pracy, na początek, na przykład o kilka ostatnich godzin w piątek. Tak przecież dochodziliśmy do wolnych sobót.

Jednym z argumentów przeciwników podniesienia wieku emerytalnego jest i tak znaczące bezrobocie wśród osób powyżej 50. roku życia. Ich zdaniem podniesienie wieku emerytalnego jeszcze je pogłębi.
Wacław Jarmołowicz: Bez wątpienia jest to problem do rozwiązania. Podobnie jak fakt, że bardzo mały odsetek osób niepełnosprawnych jest aktywnych na rynku pracy, mimo że chcieliby i potencjalnie mogliby pracować. To temat do poważnej społecznej dyskusji. Trzeba jednak pamiętać o zmianach demograficznych. Społeczeństwo się starzeje i już wkrótce zabraknie młodych ludzi, by zaspokoić potrzeby rynku pracy. Poza tym, co powtarzałem już wielokrotnie, w Polsce generalnie mamy niski odsetek aktywnych zawodowo i to należałoby zmienić, bo cała gospodarka, a więc my wszyscy, na tym tracimy.

Przeciwnicy podniesienia wieku emerytalnego wskazują, że już wkrótce - za kilka kilkanaście lat - może się okazać, że mamy do czynienia z całą rzeszą ludzi teoretycznie zdolnych do pracy, w praktyce z powodów zdrowotnych niezdolnych do pracy na zajmowanych dotychczas stanowiskach.
Wacław Jarmołowicz: Na pewno wraz z przedłużeniem okresu aktywności zawodowej problem zapewnienia odpowiednich warunków pracy i jej różnych form przybierze na sile. Jak dotąd nie rozwijają się one tak szybko, jak by mogły. Tracą na tym i wspomniani wcześniej niepełnosprawni, i osoby starsze. Myślę, że właśnie poprawa warunków pracy, a także, co równie ważne, płacy i elastyczność form zatrudnienia, jest lepszą odpowiedzią niż powrót do niższego wieku emerytalnego. Wiele osób pracuje i chce pracować dłużej, niż wynika to z ich uprawnień emerytalnych.

Może to przymus ekonomiczny?
Wacław Jarmołowicz: Oczywiście, że zarobki w przypadku pracy są ważne, ale to nie jedyny aspekt pracy. Nie rodzimy się po to, by pracować, jednak praca zajmuje ważną część naszego życia. Praca to wartość także w sensie społecznym i nie można o tym zapominać. Dlatego uważam, że teraz, gdy zmiana wieku emerytalnego stała się faktem, nie ma sensu się z niej wycofywać. Należy zadbać raczej o to, by praca do późniejszego wieku była naprawdę możliwa i w odczuwalny sposób opłacalna.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mississippi Hmong

Nota bene ...
Mieszkam od lat 30 w USA .... kraju badz co badz bogatszym od Polski ..
Jestem rocznik 1950 - emerytura (Social Security) przysluguje mi w wieku lat 66 ..
Zona jest ode mnie mlodsza.. rocznik 1961 - emerytura przysluguje jej w wieku lat 67 ..
Tak dla uswiadomienia rozpaczajacym Polaczkow,ktorym wydaje sie ze dzieje sie im NIESAMOWITA wpeost KRZYWDA..
Emerytura to NIESTETY nie kwestia moralnosci a matematyki..
Jezeli sie zyje coraz dluzej, jezeli sie dzieci ma coraz mniej - kto nam emeryture zaplaci?
Jacus z Ania ktorych obciaze sie podatkami w takiej wysikosci ze utrzymujac armie staruszkow nie beda juz miec w stanie wlasnych dzieci??? I kto im bedzie za lat 40 emeryture wyplacac ? Pokolenie ktore sie nigdy nie narodzilo ??
Mozna oczywiscie probowac inaczej ... sprowadzic do Polski kilka milionow Somalijczykow, Senegalczykow, Czeczencow.. i zrzucic obowiazek placenia emerytur na ich barki ..
Tyle ze cos mi sie wydaje Ali z Fatima zamiast utrzymywac armie polskich staruszkow, poderznie im gardla i zajmie sie wlasnym dziesieciorgiem malenstwa...
I im sie dziwic nie bede..

t
tt

Panie, jak Pan pracuje 4 godz. w tygodniu to łatwo tak mówic

p
pracownik

kolejny polityczny uczony wspierający liberałów z PO ,na uczelniach profesor tak długo może być wykładowcą jak jeszcze może utrzymać kredę przy tablicy i mocz ....jakiś z niego propagandzista obecnej "wadzy"...żenada !!cała ta rodzina Jarmołowiczów jest jakaś "pogubiona !!!

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Wacław Jarmołowicz: Nie ma sensu wycofywać się z wyższego wieku emerytalnego

G
Gość

Mów Pan za siebie.

x
x

Mów pan za siebie.