Wągrowiec w oczekiwaniu na ekstraklasę

    Wągrowiec w oczekiwaniu na ekstraklasę

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Komplet jedenastu zwycięstw, 22 punkty i najwięcej zdobytych bramek (368) - to bilans Nielby Wągrowiec w pierwszej rundzie rozgrywek I ligi piłkarzy ręcznych w grupie A. Nielba jest liderem tabeli i teraz w Wągrowcu oczekują, że podobnie będzie na koniec rozgrywek.
    W tym 25-tysięcznym mieście, piłka ręczna to wiodąca dyscyplina sportowa. Sekcja powstała w 1960 roku, a największe sukcesy przyszły w ostatnich latach. W 2005 roku Nielba awansowała do I ligi, w której w następnych sezonach walczyła o czołowe lokaty. Wszystko wskazuje na to, że ten sezon będzie najważniejszy.

    W dwóch poprzednich sezonach zespół Nielby był bardzo blisko awansu, jednak zawsze kończyło się na drugim miejscu. Obserwatorzy rozgrywek twierdzili, że Nielba ma wielki potencjał, aby rywalizować z najlepszymi zespołami w Polsce. Kiedy latem 2008 roku nowym trenerem siódemki z Wągrowca został Jacek Okpisz, od razu zapowiedział, że interesuje go tylko walka o awans do ekstraklasy.


    - Przyszedłem do Wągrowca, aby wywalczyć ekstraklasę. Wspólnie z działaczami klubu doszliśmy do wniosku, że właśnie teraz mamy zespół, który stać na skuteczną walkę o najwyższą klasę rozgrywkową w naszym kraju - mówi Jacek Okpisz.

    - Uważam że w poprzednim sezonie nie byliśmy jeszcze przygotowani na to, aby awansować. Jednak po przyjściu Marcina Siódmiaka, Michała Janusiewicza i Marcina Głębockiego, zespół się wzmocnił i jak na razie zmierza do wyznaczonego celu. Mamy teraz doskonałą pozycję wyjściową i myślę, że nasze plany w kwestii awansu wreszcie się spełnią - powiedział prezes Nielby Wągrowiec Jerzy Kasprzak.

    Trudno nie wierzyć w zapewnienia prezesa oraz szkoleniowca Nielby. Jacek Okpisz realnie i bez emocji ocenia swój zespół. - Praktycznie na każdej pozycji mam w zespole po dwóch równorzędnych graczy. Na lewym skrzydle są to Mieszko Kaczor i Błażej Kwiatkowski, na prawym skrzydle - Paweł Popławski i Jacek Szulc, na kole - Bartosz Witkowski, Dawid Borek oraz Maciej Kasprzak. Natomiast na rozegraniu - Marcin Siódmiak, który jest filarem obrony, Dawid Przysiek, kierujący poczynaniami zespołu, wszechstronny Łukasz Gierak oraz Marcin Janusiewicz i Sebastian Bukowski. Jesienią w bramce bardzo dobrze spisywał się Adrian Konczewski. Liczę, że wreszcie kontuzję kręgosłupa wyleczy Marcin Głębocki. Tę dwójkę uzupełni doświadczony Radosław Gebler. Naprawdę tę drużynę stać na awans do ekstraklasy - twierdzi trener Okpisz.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 11 21 6 3 2 20-13
    2 Legia Warszawa Live 11 21 6 3 2 16-12
    3 Wisła Kraków Live 11 20 6 2 3 20-10
    4 Jagiellonia Białystok Live 11 20 6 2 3 17-13
    5 Piast Gliwice Live 11 20 6 2 3 17-15
    6 Korona Kielce Live 11 19 5 4 2 15-12
    7 Lech Poznań Live 11 17 5 2 4 17-14
    8 Zagłębie Lubin Live 11 16 5 1 5 17-17
    9 Arka Gdynia Live 11 14 3 5 3 12-11
    10 Pogoń Szczecin Live 11 13 3 4 4 13-13
    11 Śląsk Wrocław Live 11 12 3 3 5 16-15
    12 Miedź Legnica Live 11 12 3 3 5 15-20
    13 Wisła Płock Live 11 10 2 4 5 14-20
    14 Górnik Zabrze Live 11 9 1 6 4 11-17
    15 Zagłębie Sosnowiec Live 11 7 1 4 6 15-24
    16 Cracovia Live 11 7 1 4 6 8-17