Walne zgromadzenie w PSM na kartach wyborczych. "Żadnej dyskusji i żadnych poprawek"

Paweł Antuchowski
Paweł Antuchowski
Kolejne walne zgromadzenie w Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej odbędzie się w formie głosowania na kartach wyborczych.
Kolejne walne zgromadzenie w Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej odbędzie się w formie głosowania na kartach wyborczych. Łukasz Gdak/zdjęcie ilustracyjne
W Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, ostatniego dnia września, odbędzie się walne zgromadzenie. Odbędzie się ono w formie głosowania poprzez karty wyborcze – bez dyskusji i poprawek. To już kolejna część walnego zgromadzenia. W czerwcu tego roku odbyły się wybory do rad poszczególnych osiedli. Teraz spółdzielcy będą zatwierdzali uchwały zaproponowane przez zarząd. Później ma zostać wybrana rada nadzorcza.

– Do tej pory wszystko odbywało się jednocześnie. Teraz nie będzie żadnej dyskusji, tylko wrzucanie kart do urn – mówi Piotr Derbis, członek spółdzielni. Wątpliwości budzi także sposób przeprowadzenia głosowania i liczenia głosów. – Uchwałą Rady Nadzorczej PSM zostały powołane komisje skrutacyjne, w których zasiadają przedstawiciele administracji, rady nadzorczej i rad osiedli. Mieszkańcy nie są w nich wcale reprezentowani – dodaje.

Wątpliwości budzi także brak uwzględnienia poprawek do uchwał, które można zgłaszać także podczas walnego zebrania. – Zarząd PSM wniósł projekty uchwał, które albo niewłaściwie albo w sposób okrojony ujmują sprawy PSM. Z tego powodu wnoszone były przez spółdzielców poprawki pisemne, które miały się stać kontruchwałami. Mamy do tego ustawowe prawo – stwierdza Jacek Walczak, przewodniczący Rady Osiedla Stefana Batorego. - Wszystkie zgłoszone poprawki zostały przez Zarząd zignorowane i nie zamieszczone w porządku głosowania, co odbieram jako działanie mające na celu pozbawienia nas, spółdzielców praw – podkreślił.

Jak poinformowała nas Beata Frajtak, zastępująca rzecznika prasowego PSM, formuła zebrania wynika z, wciąż obowiązującego, stanu zagrożenia epidemicznego. Decyzję o formie pisemnej podjął zarząd spółdzielni, na podstawie ustawy. – Zarząd spółdzielni nie będzie bezpośrednio uczestniczył w wyborach w dniu 30 września na poszczególnych osiedlach – napisała.

Walne zgromadzenie w PSM. Kontrowersje wzbudza sprzedaż tzw. Bazy Boranta

Kontrowersje wzbudza kwestia sprzedaży nieruchomości przy ulicy Boranta, należącej do spółdzielni. Będzie ona przedmiotem jednej z uchwał, jaką spółdzielcy mają podjąć podczas walnego zgromadzenia.

– W trudnych czasach nie sprzedaje się nieruchomości. Została wniesiona prawka dotyczącą transparentności sprzedaży tzw. Bazy Boranta, z wyceną rzeczoznawcy majątkowego i z udziałem rady nadzorczej. Nie zostały one uwzględnione, co może skutkować nieważnością podjętych w głosowaniu pisemnych uchwał, do których takie poprawki zgłoszono – stwierdził Tadeusz Młochowski, radny osiedli Władysława Jagiełły i Zygmunta Starego.

– Taka sprzedaż nie jest korzystna dla mieszkańców w dobie szalejącej inflacji i dołka na rynku nieruchomości. Zamiast budować mieszkania dla spółdzielców albo teren wydzierżawić, zarząd woli go sprzedać na przykład jakiemuś deweloperowi, który chętnie na tym terenie zarobi – podkreśla Piotr Derbis.

Ulotką namawiali do głosowania przeciw

Punktów zapalnych jest jednak więcej. Dwa tygodnie wcześniej mieszkańcy dwóch osiedli - Bolesława Chrobrego i Jana III Sobieskiego, dostali do skrzynek anonimowe ulotki, których autor twierdzi, że zarząd ponownie nabył kamery monitoringu, będące już własnością spółdzielni, chce wybudować kosztowny kort tenisowy oraz sprzedać po zaniżonej cenie, wcześniej wspomnianą, działkę.

Autor bądź autorzy, nawołują do głosowania przeciwko sprawozdaniu zarządu, udzieleniu mu absolutorium, przeznaczeniu nadwyżki finansowej w kwocie 12 mln zł, pochodzącej z działalności gospodarczej spółdzielni oraz przeciwko sprzedaży nieruchomości przy ulicy Boranta. W takim wypadku rada nadzorcza musiałby złożyć wniosek o odwołanie zarządu.

Poszczególni członkowie zarządu odmówili nam komentarza w sprawie ulotki. Na stronie internetowej PSM pojawił się komunikat, stwierdzający, że:

“Autor/rzy tych anonimowych ulotek wprowadzają w błąd naszych mieszkańców i szkalują dobre imię Spółdzielni”.

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

Kodeks Wykroczeń oraz wewnętrzne regulaminy wspólnot mówią jasno, czego nie wolno robić w bloku. Łamiesz te zakazy? Musisz liczyć się z konsekwencjami ze strony policji, a nawet sądu. CZYTAJ DALEJ >>>

Kary 2022. Za robienie tego w mieszkaniu dostaniesz mandat l...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wyższy podatek od nieruchomości od 2023 roku - video flesz

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
S-pół-rozdzielacz
Wszyscy z władz spółdzielni powinni być dokładnie prześwietleni. Szczególnie za to, że wypłacali sobie olbrzymie pensje. Pamiętam akcję sprzed kilku lat. Zaufana księgowa dostała ok. 100 tys. zł odprawy gdy szła na emeryturę.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie