Wandal grasował na Łazarzu

Joanna Labuda
Joanna Labuda
Wandal grasował na Łazarzu Nieformalna Grupa Łazarska
Poznańscy policjanci szukają wandala, który w nocy z soboty na niedzielę zniszczył elewacje kilkunastu budynków na Łazarzu. Jak wynika z nagrań monitoringu, mężczyzna przechodząc przez kilka ulic, malował farbą w sprayu przypadkowe obiekty. Pierwsze zawiadomienie o zdarzeniu wpłynęło już w niedzielę rano.

– Na komisariat policji zgłosił się jeden z mieszkańców ulicy Limanowskiego, który powiadomił policjantów o zniszczeniu elewacji budynku. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, okazało się, że uszkodzony został nie tylko ten jeden budynek, ale także kilka w pobliżu oraz inne na okolicznych ulicach – wyjaśnia Piotr Garstka z biura prasowego wielkopolskiej policji.

Oprócz elewacji budynków, klatek schodowych i płotów, wandal zniszczył także fasadę murowanego ogrodzenia oraz plebanii i biura parafialnego przy kościele Św. Anny.

We wtorek dzielnicowi przyjmowali od pokrzywdzonych kolejne zgłoszenia. Zabezpieczono także nagrania m.in. z monitoringu parafialnego oraz miejskiego, na których widać sprawcę w kapturze. Wynika z nich, że mężczyzna chodził po różnych ulicach Łazarza i malował napisy sprayem na przypadkowych budynkach. – Szukamy sprawcy. Policjanci robią wszystko, by ustalić jego tożsamość – przekonuje Piotr Garstka. I dodaje: Do tej pory, od czasów Pive i Potse nie odnotowaliśmy podobnych zdarzeń.

Przypomnijmy, że Pive, czyli Marek S. i Potse – Jakub D. to również pseudografficiarze, zatrzymani przez poznańską policję kilka lat temu. Szkody wyrządzone przez tego pierwszego wyceniono na prawie 230 tysięcy złotych, a sąd wymierzył mu karę roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata, karę grzywny i zobowiązanie naprawienia szkód w ciągu trzech lat od zapadnięcia wyroku.

Potse tagował ściany budynków i szyby tramwajów, autobusów i wiat przystankowych. Sąd również uznał, że musi naprawić wyrządzone szkody.

Zobacz też: Moto Głos w każdy czwartek

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tadeja

Najlepszą kara dla takiego śmiecia byłoby lizanie zniszczonego muru do czysta, z rękami skutymi z tyłu i nadawanie w telewizji filmu z tej czynności.
A prewencyjnie - obowiązek notowania przez sprzedawców farb w spray-u PESEL-a kupującego.

o
on

Obciąć łapy przy samej d**** temu śmieciowi.

s
szypa

Nigdy przedtem nie było w mieście tylu obcych kulturowo "auslaenderów". Same studenty, niebieskie ptaki, nieroby i celebryci. Ale za to co za pretensje. Sfrustrowane wolnym czasem towarzystwo. Usunąć je na ich koszt z miasta.

s
szypa

Od 3 lat demoluje całe miasto wraz z ze swymi przy*upasami. I jeszcze bierze za to niemałą kasę. Czas go wywieźć z miasta na pomalowanej na biało taczce.

S
Student

A ja bym chciał zapytać, dlaczego nikt nie interesuje się trasą od Mostu Teatralnego do Okrąglaka? Centrum miasta, a wszystko pomazane! To pojawiło się w ciągu ostatnich 3 tygodni, na murach same wulgaryzmy i nienenawistna symbolika, w tym nawet swastyki... Dlaczego nikt nad tym nie panuje? Widział ktoś ścianę Stajenki Pegaza, jak wygląda? To wstyd dla Poznania - nie tylko graffiti, ale też obojętność na to, pomimo że pojawia się w sercu miasta. :(

m
małpa w czerwonym

przecież to zwykły, prymitywny dureń z zerowym IQ.

Dodaj ogłoszenie