Warta Poznań: Łukasz Trałka z premierowym golem. Były piłkarz Lecha jest w dobrej dyspozycji, a Zieloni liderem Fortuna 1. ligi

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Łukasz Trałka był chyba największym transferem w całej Fortuna 1. Lidze. Zawodnik jest nieoceniony dla Warty Poznań i w niedzielę strzelił swojego pierwszego gola w zielonych barwach. Warta Poznań
Przejście Łukasza Trałki do Warty Poznań można określić jako transferowy strzał w dziesiątkę Zielonych. Nie dość, że pomocnik emanuje doświadczeniem na boisku, to jeszcze strzelił bardzo ważnego gola w niedzielnym meczu Warty Poznań z Miedzią Legnica. Zawodnik jest nieoceniony w talii Piotra Tworka i ma sporą zasługę w tym, że Zieloni po 11. kolejce nadal są liderem Fortuna 1. Ligi.

Mecz z Miedzią Legnica był ósmym występem Łukasza Trałki w barwach Warty Poznań. Dla Piotra Tworka przyjście tego zawodnika było jedną z lepszych informacji na początku sezonu w Fortuna 1. lidze. Razem z Mateuszem Kupczakiem tworzą w środku pola najbardziej doświadczony duet pomocników na zapleczu ekstraklasy i w niedzielnym meczu z Miedzią było to widać. Oprócz regulowania tempa gry, obaj bardzo dobrze spisują się w destrukcji. Razem z Kupczakiem mają 484 występy w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce i widać to na boisku (Mateusz Kupczak 113, a Łukasz Trałka 371).

Czytaj też: Poznań: Jakub Pyżalski skazany za obrażanie piłkarza i jego żony w trakcie meczu. Łącznie ma zapłacić 140 tysięcy złotych

Bardzo dobrym przykładem wykorzystania doświadczenia przez Łukasza Trałkę była sytuacja z 41. minucie spotkania z Miedzią. 35-letni zawodnik podłączył się do akcji ofensywnej w bocznym sektorze i widząc, że nic więcej nie zrobi z tej akcji, sprytnie dał się sfaulować zawodnikowi gości. Z rzutu wolnego dograł jeden z warciarzy, a po tym dośrodkowaniu sędzia dopatrzył się zagrania ręką zawodnika gości. Co prawda Robert Janicki nie wykorzystał karnego, ale akcję zapoczątkował były kapitan Lecha Poznań.

Czytaj też: Warta Poznań. Gracjan Jaroch: Nie będę poprzestawał, bo cały czas chcę więcej

Trwa głosowanie...

Czy Warta Poznań znajdzie się w pierwszej dwójce na koniec sezonu Fortuna 1. Ligi?

Głos Wielkopolski

Z kolei w drugiej połowie Łukasz zaczął się mocniej podłączać do akcji ofensywnych i przyniosło to efekt. W 83. minucie spotkania otrzymał podanie z bocznego sektora od Roberta Janickiego i Trałka - będący na szóstym metrze przed bramką Załuski - otworzył wynik spotkania. Po tej bramce zapanowała niesamowita radość na ławce Warty, a Łukasz Trałka mógł cieszyć się z premierowej bramki w zielonych barwach.

Czytaj też: Warta Poznań – Miedź Legnica: Zieloni zasłużenie wygrali po golach Trałki i Laskowskiego i wracają na pozycję lidera Fortuna 1. ligi!

Warta ostatecznie wygrała 2:1, a były kapitan Lecha Poznań był jednym z najlepszych zawodników na boisku. Kibice po meczu wołali go, żeby podszedł do trybuny. Sympatycy cierpliwie na niego czekali, a jeden mały chłopiec prosił zawodnika Warty o koszulkę. Ten nie mógł dać swojej meczowej, ale obiecał, że jeśli chłopak pojawi się w tygodniu w klubie, to dostanie trykot z podpisem piłkarza. Trałka zrobił sobie kilka zdjęć z kibicami i rozdawał autografy.

Łukasz Trałka na premierową bramkę w barwach Warty musiał czekać nieco dłużej niż w Lechu Poznań. W Warcie trafił "dopiero" w ósmym występie, a w niebiesko-białych barwach pierwszego gola zaliczył już w drugim meczu i to przeciwko swojemu byłemu klubowi - Polonii Warszawa. Było to 25 sierpnia 2012, kiedy to Lech Poznań pokonał przy Konwiktorskiej Polonię Warszawa 2:1, a pierwszego gola dla Lecha w 33. minucie strzelił Łukasz Trałka. W tamtym meczu piękną bramkę na 2:1 zdobył Aleksandyr Tonew, a jedynego gola dla Polonii zdobył późniejszy napastnik Lecha, Łukasz Teodorczyk.

Zobacz też: Lech Poznań: Byli piłkarze Kolejorza w barwach Warty Poznań. Zobacz, czy ich kojarzysz

– Najważniejsze, żeby była radość z gry, bo wtedy są też chęci i motywacja do tego, by zostawić zdrowie na boisku. Gdy jej nie ma, to wtedy gra w piłkę nie ma już najmniejszego sensu i trzeba zawiesić buty na kołku. Na szczęście wszystko się dobrze układa, zdobyłem bramkę, ponadto rośniemy jako drużyna, czego pewnie mało kto się spodziewał. Możemy się tylko cieszyć i grać dalej - mówił po meczu Łukasz Trałka w wypowiedzi dla oficjalnej strony klubu.

Zobacz też:

Lech Poznań: Byli piłkarze Kolejorza w barwach Warty Poznań....

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic

Brawo!!Widac ze jak nieudolni Pyrzalscy zostawili klub w spokoju to jest kompletnie inna atmosfera, gra.

Dodaj ogłoszenie