Warta Poznań - MKS Kluczbork. Wynik 0:1 [ZDJĘCIA]

Krzysztof Lekowski, KAEF
Warta Poznań - MKS Kluczbork. Wynik 0:1 Grzegorz Dembiński
Warta Poznań - MKS Kluczbork. Wynik 0:1. Zieloni przegrali na swoim boisku. Jedyną bramkę dla gości zdobył Piotr Giel. Zobaczcie zdjęcia z meczu.

W meczu 27. kolejki drugiej ligi grupy zachodniej piłkarze Warty Poznań przegrali na stadionie przy Drodze Dębińskiej z MKS Kluczbork 0:1.

Gospodarze przeszli kompletnie obok tego spotkania. W ich grze nie było chęci zdobycia trzech punktów, dlatego zasłużenie przegrali. Wydaje się, że jednobramkowa porażka to najniższy wymiar kary.

Co prawda zieloni nadal utrzymają piąte miejsce w tabeli, jednak do miejsca premiowanego awansem tracą już osiem punktów.

Warta Poznań – MKS Kluczbork 0:1 (0:0)
Bramka: Piotr Giel 67

Warta: Semir Bukvić – Łukasz Jasiński (37. Maciej Wichtowski), Adrian Bartkowiak, Grzegorz Rasiak (52. Paweł Piceluk), Błażej Nowak, Alain Ngamayama, Artur Marciniak, Dominik Chromiński, Michał Goliński (71. Mateusz Pogonowski), Michał Ciarkowski, Przemysław Kocot.

MKS: Grzegorz Wnuk – Paweł Gierak, Mateusz Arian, Łukasz Uszalewski, Piotr Giel (71. Jakub Legierski), Tomasz Swędrowski (90. Leszek Nowosielski), Adam Orłowicz, Łukasz Ganowicz, Wojciech Bzdęga (88. Przemysław Kwaśniewski), Krzysztof Wolkiewicz.

Żółte kartki: Łukasz Jasiński, Michał Ciarkowski, Adrian Bartkowiak (Warta) – Tomasz Swędrowski, Mateusz Arian (MKS).

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zielony

Z oficjalnego serwisu Warty ( data dzisiejsza ) - pilkarze Warty w zlobku przy ul.Janickiego.Niedlugo be-
dzie moze - pilkarze Warty siedza na nocniczkach.Albo-dlaczego nie - pilkarze Warty zamiast pieluszek domagaja sie pampersow.A jako zwienczenie tych pomyslow proponuje - prezes Lukomska-Pyzalska w
przedszkolu np. na ul.Janickiego u swoich pilkarzy na nocniczkach.... .Szanowna Pani Prezes - dziekujemy za dolozenie pieniedzy na K.S. Warta ale niech pani zmyka z Drogi Debinskiej.Im predzej
tym lepiej.Margines spoleczny ciagnie do marginesu spolecznego tak jak pania pociagnelo najpierw do
swojego malzonka a ostatnio do buraka z Bilgoraja. "Warta" ani pani pieniedzy ani pani reklamy nie
potrzebuje - zastala Pani druzyne na drugim poziomie rozgrywkowym i pomimo pomocy finansowej
przeprowadzila ja pani na trzeci.Wynos sie dziewko.

B
Bill

Przeszli obok tego meczu? Może w ogóle nie zauważyli, że jest mecz, że grają? Może sądzili, że to trening?
Pan Kowal (trener) stwierdził, że warciarze zamierzali grać pressingiem, ale im rywal nie pozwolił. Może trzeba było przed meczem zwrócić się oficjalnie do rywala o pozwolenie? Albo skoro nie pozwolił, trzeba koniecznie złożyć protest do PZPN-u z powodu utrudniania gry przez Kluczbork.
Przed wyjazdem do Zielonej Góry trzeba też chłopcom uświadomić lub przypomnieć, że jadą na mecz (bo znów go przegapią i przejdą obok), a ponadto niech nie stosują pressingu, bo a nuż tamci też nie pozwolą albo - nie daj Boże - piłkarze Warty zasapią się tak, ze trzeba będzie po pół godzinie znów kilku znosić z boiska.

g
gosc

jasne ze pamietamy Jasia kibica raz na meczu wbiegl na boisko w skarpetkach i uczyl zawodnikow grac w pilke

g
gosc

a co wlasciwie z tym nowym trenerem o ktorym sie mowilo(pisalo) bedzie wrescie czy nie,moze brak pieniedzy na nowego trenera jest ta przyczyna ze nowego trenera ani widu ....

z
zielony

Jasiu Kibic ( pamietacie te barwna postac? ) zarzadzalby druzyna lepiej niz pani Lukomska-Pyzalska.Wy-
nos sie dziewko z Drogi Debinskiej.Kluby go-go i burak z Bilgoraja czekaja.

t
trampkarz

Pani Pyżalska przez to ,że zajęła się walką o mandat europosłanki zaniedbała opiekę nad drużyną i tak wyszło ,że chłopcy przeszli obok meczu ...Palikot zawrócił Pani P. w głowie i na jego punkcie się zatraca ,piłka ją nie obchodzi ...szkoda tej Warty ,nie Pani P.

Dodaj ogłoszenie