Warta Poznań: Najważniejsze było zwycięstwo i trzy punkty

Jacek Pałuba
Piłkarze Warty Poznań mogą odetchnąć z ulgą. Co prawda zieloni nie zagrali najlepiej, ale pokonali ostatnią drużynę tabeli Olimpie Elbląg 2:0 (0:0). Wywalczone trzy punkty poprawiły nieco sytuację poznańskiej drużyny w ligowej stawce, bo teraz nad strefą spadkową podopieczni trenera Jarosława Araszkiewicza mają przewagę pięciu punktów.

Poznańscy zawodnicy powinni jak najszybciej zapomnieć o pierwszej połowie tego meczu. W tej części gry Warta był ospała i mało efektywna. Tylko dwa razy gospodarze potrafili zagrozić bramce elblążan. Pierwszy raz w 10. minucie, kiedy po dośrodkowaniu Artura Marciniaka, Tomasz Magdziarz strzelił głową obok słupka. Drugi raz gorąco pod bramką Olimpii zrobiło się w 36. minucie. Ponownie głową strzelał Magdziarz, ale tym razem skutecznie interweniował Aleksiej Rogaczow. Chwilę później Bartosz Bereszyński strzelił w słupek. Ale w tej połowie najwięcej było ślamazarnej gry, prowadzonej w słabym tempie. Brakowało celnych podań i przede wszystkim brakowało wśród zielonych pomysłu na akcje ofensywne.


Czytaj także:
Warta Poznań wygrała z KS Polkowice 1:0 [ZDJĘCIA, FILM]
Warta Poznań zremisowała z Termaliką Bruk-Bet

W przerwie w szatni trener Araszkiewicz musiał użyć mocnych słów, bo od początku drugiej połowy poznaniacy ruszyli do energiczniejszych ataków. W 53. minucie po ładnej akcji prawą stroną boiska i wymianie piłki między Arturem Marciniakiem i Tomaszem Magdziarzem, ten drugi znakomicie dośrodkował przed bramkę Olimpii, a tam z bliska piłkę wpakował głową do siatki Piotr Giel. Jeszcze przez następne kilka minut poznaniacy próbowali iść za ciosem, ale bez efektów. Potem gospodarze niepotrzebnie się cofnęli i do głosu doszli elblążanie. Trzeba przyznać, że dwukrotnie bardzo poważnie zagrozili bramce Jakuba Słowika. Na szczęście po dwóch strzałach Antona Kołosowa, Słowik był na posterunku. Wreszcie w 79. minucie zieloni postawili pieczęć na wygranej, kiedy Piotr Reiss pewnie wykonał rzut karny. Jedenastkę wypracował Michał Jakóbowski, powalony na ziemię w polu karnym przez Nikołaja Borsukowa. Goście nie rezygnowali, ale nie byli już w stanie odwrócić losów tego pojedynku i Warta zwyciężyła 2:0.

Zieloni z pewnością nie zachwycili w tym pojedynku, ale tym razem najważniejsze było zwycięstwo i wywalczenie trzech punktów.

- Naprawdę chcemy grać jak najlepiej, ale dzisiaj nasza gra nie była najlepsza. W przerwie padły w szatni ostre słowa i pewnie trochę pobudziłem zawodników swoją agresją. Potrzebujemy wygranych jak ryba wody. Mam nadzieje, że to zwycięstwo oddali nas od tej czerwonej kreski i zaczniemy grać zdecydowanie spokojniej. Jestem bardzo zadowolony z trzech punktów - mówił po spotkaniu Jarosław Araszkiewicz, trener Warty.

Poznaniaków w tym tygodniu czekają kolejne dwa, trudne spotkania ligowe. Już w środę 18 kwietnia zieloni zagrają w Grudziądzu z Olimpią (godz. 17), natomiast w niedzielę 22 kwietnia Warta zmierzy się w Poznaniu z Ruchem Radzionków (godz. 12.30).

Warta Poznań - Olimpia Elbląg 2:0 (0:0)
bramki: 1:0 - Piotr Giel (53-głową), 2:0 - Piotr Reiss (79-karny).
Warta: Słowik - Bartczak, Jasiński, Sobieraj, Otuszewski - Magdziarz, Grzeszczyk (56. Reiss), Mysiak, A. Marciniak, Bereszyński (66. Jakóbowski) - Giel (72. Piceluk).
Olimpia: Rogaczow - Nadzijewskij, Borsukow, Scherfchen (36. Pacan), Banasiak - Kołosow, Czoska, Matwijów, Górka (61. Bartosiak), Lubenow - Chałas.
Sędziował: Rafał Rokosz (Katowice).
Widzów: 1 700.
Żółte kartki: Piceluk - Górka.

Inne wyniki 25. kolejki
Ruch Radzionków - Polonia Bytom 0:0
Sandecja Nowy Sącz - KS Polkowice 2:1 (0:1)
bramki: Arkadiusz Aleksander (54), Marcin Makuch (90) - Grzegorz Kuświk (34).
Piast Gliwice - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 1:1 (1:0)
bramki: Wojciech Kędziora (1) - Krzysztof Lipecki (51).
Pogoń Szczecin - Olimpia Grudziądz 1:1 (0:0)
bramki: Donald Djousse (81) - Dariusz Kłus (86).
Arka Gdynia - Flota Świnoujście 1:1 (0:0)
bramki: Janusz Surdykowski (88) - Ensar Arifović (82).
Wisła Płock - Dolcan Ząbki 1:2 (0:1)
bramki: Kamil Biliński (49) - Maciej Tataj 2 (41-karny, 56).
Zawisza Bydgoszcz - Kolejarz Stróże 1:1 (0:1)
bramki: Paweł Oleksy (61) - Janusz Wolański (3).
GKS Katowice - GKS Bogdanka Łęczna 1:0 (1:0)
bramka: Mateusz Zachara (16).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie