Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Warta Poznań - Radomiak Radom 3:0: Efektowny początek rundy wiosennej w wykonaniu Zielonych

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Piłkarze Warty Poznań pokazali w poniedziałkowym meczu w Grodzisku, że wiosną nie zamierzają zwalniać tempa w walce o awans do ekstraklasy.Zobacz więcej zdjęć ---->
Piłkarze Warty Poznań pokazali w poniedziałkowym meczu w Grodzisku, że wiosną nie zamierzają zwalniać tempa w walce o awans do ekstraklasy.Zobacz więcej zdjęć ---->Fot. Waldemar Wylegalski
Pierwszoligowa Warta Poznań potwierdziła aspiracje do awansu, wygrywając w pierwszym wiosennym meczu z Radomiakiem 3:0. Po słabej pierwszej połowie w drugiej Zieloni rozkręcili się i zadali trzy zabójcze ciosy.

Przed meczem w Grodzisku trener warciarzy zdejmował z nich presję, sugerując że zespół wciąż tylko myśli o utrzymaniu w I lidze. Co innego mówił transparent jednego z kibiców, który napisał „Łukasz, poprowadź nas do ekstraklasy!”. Nic dziwnego, bo łukasz Trałka zna najwyższą klasę rozgrywkową od podszewki.

– Nie mamy problemu z tym, że jesteśmy liderem. Tłumaczę swoim piłkarzom, że to tylko nagroda za dobrą grę w rundzie jesiennej. O przygotowanie drużyny jestem spokojny. Mocno pracowaliśmy nad motoryką i pressingiem. Mam nadzieję, że efekty będą widoczne na boisku – przyznał Piotr Tworek, który bardziej niż wypowiedzią zaskoczył wyjściowym składem. Na ławce znaleźli się bowiem nowi gracze Zielonych, z przeszłością ekstraklasową, a więc Mateusz Szczepaniak i Jakub Apolinarski.

Sprawdź też:

Pierwsze minuty potwierdzały słowa szkoleniowca, bo gospodarze rzucili się na rywali niczym drapieżnik na ofiarę. Jednak już w 7. minucie po kardynalnym błędzie Michała Grobelnego na czystą pozycję wyszedł Patryk Mikita. Bramkarz Warty ekwilibrystyczna paradą uchronił swój zespół od utraty gola.

Czytaj też: Warta Poznań: "Skuteczność transferów? Trzeba mieć szczęście do ludzi". Rozmowa z Robertem Grafem i Piotrem Tworkiem

Potem inicjatywę przejęli goście, ale trudno powiedzieć, by bramka warciarzy była pod ostrzałem. Goście częściej byli przy piłce i lider potrzebował pół godziny, by stworzyć pierwszą w miarę groźną sytuację. Po podaniu Roberta Janickiego z 8 metrów fatalnie przestrzelił Mariusz Rybicki.

Pierwsza połowa była wielkim rozczarowaniem, tym bardziej, że na murawie występowała pierwsza i czwarta drużyna I ligi. Ożywić nudne widowisko mogli jedynie zmiennicy.

Bez nich na początku drugiej połowy doszło do przełomowej sytuacji. Po krótko rozegranym rogu na pole karne dośrodkował Robert Janicki, a do główki skoczył Bartosz Kieliba. Kapitan strzelił wprost w bramkarza gości, ale uderzenie było tak mocne, że piłka przeleciała między nogami Cezarego Miszty i zatrzepotała w siatce. 1:0 dla Warty! Trybuny wreszcie się ożywiły.

Sprawdź też:

Tak samo zresztą jak piłkarze Radomiaka. Na szczęście impetu wystarczyło im tylko na 10 minut. W 81. min. gospodarze przeprowadzili piękną akcję i „zamknęli” mecz. Gracjan Jaroch wypuścił w uliczkę Jakuba Apolinarskiego, a formalności dopełnił Janicki. Wynik ustalił w ostatniej akcji meczu wspomniany Jaroch, trafiając do siatki z najbliższej odległości.

Dzięki temu zwycięstwu Warta utrzymała pozycję lidera I ligi. Ma dwa punkty przewagi nad Stalą Mielec i trzy nad Podbeskidziem Bielsko-Biała. Radomiak jest czwarty z siedmioma "oczkami" straty do Zielonych.

Zobacz zdjęcia z meczu:

Piłkarze Warty Poznań pokazali w poniedziałkowym meczu w Grodzisku, że wiosną nie zamierzają zwalniać tempa w walce o awans do ekstraklasy.Zobacz więcej zdjęć ---->

Warta Poznań - Radomiak Radom 3:0: Efektowny początek rundy ...

Warta Poznań – Radomiak 3:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Bartosz Kieliba (52, głową), 2:0 Robert Janicki (81), 3:0 Gracjan Jaroch (90+4).
Warta: Lis – Kiełb, Kieliba, Trałka ż, Grobelny, Danielewicz ż (74 Laskowski), Jakóbowski, Ławniczak, Rybicki (65 Apolinarski), Janicki (88 Spławski), Jaroch.
Radomiak: Miszta – Jakubik ż, Grudniewski, Karwot, Abramowicz, Kaput ż, Michalski (68 Budziński), Makowski, Mikita, Leandro (79 Fundambu), Górski (62 Nowak).
Sędziował: Tomasz Marciniak (Płock).
Widzów: 800.

Zobacz też:

Pierwszoligowa ofensywa Warty Poznań doprowadziła do tego, że poziom drużyny zbliżył się do tego, co prezentuje Lech Poznań. Kolejorz dobrze wystartował w rundzie rewanżowej, ale wciąż ma w kadrze zawodników, którzy wiosną mogą mieć kłopoty z regularnymi występami. Z kolei Zieloni mają w swoim składzie gwiazdy zaplecza ekstraklasy, które mogłyby spróbować swoich sił klasę wyżej.Czytaj dalej -->

Którymi piłkarzami Lech Poznań mógłby się wymienić z Wartą?

Poznań jest jednym z niewielu miast w Polsce, gdzie między dwoma klubami nie ma kibicowskich animozji. Oba zespoły nie darzą się jakąś szczególną sympatią, choć po awansie Warty Poznań do rozgrywek PKO BP Ekstraklasy, część kibiców Kolejorza z uwagą śledzi poczynania Zielonych i z pewnością nie życzy drużynie ponownego spadku do Fortuna 1. Ligi. Między Lechem Poznań a Wartą nigdy nie było też jakiś szczególnych transferów, ale są jednak piłkarze, którzy mogą pochwalić się w CV występami w obu poznańskich drużynach. Zebraliśmy te nazwiska i przygotowaliśmy zestawienie byłych piłkarzy Lecha, którzy w ostatniej dekadzie reprezentowali też barwy Warty Poznań. Sprawdźcie, czy ich pamiętacie.Sprawdźcie, czy ich pamiętacie ----->Warta Poznań nie będzie mieć łatwo. Czas na derby Poznania:

Lech Poznań miał wielu piłkarzy, którzy w w ostatniej dekadz...

Sprawdź też:

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski