Warta Poznań tańczy Zorbę i idzie śladami... Grecji. W sobotę może zrobić kolejny krok w meczu z Pogonią Szczecin w PKO Ekstraklasie

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Warta Poznań zmierzy się w sobotę z Pogonią Szczecin. W tym roku w sparingu w Szczecinie udało się Zielonym pokonać Portowców. W ekstraklasie na stadionie w Grodzisku przegrali 1:2 Andrzej Szkocki
To była jedna z największych sensacji w historii piłki nożnej. Piłkarski słabeusz Grecja, grający najbardziej toporny futbol w całym turnieju, zdobył w 2004 roku mistrzostwo Europy, zawstydzając zespołu naszpikowane gwiazdami. Warta Poznań po zwycięskim meczu z Jagiellonią zatańczyła słynny taniec z filmu "Grek Zorba". Czy, stosując odpowiednie proporcje, podopieczni Piotra Tworka pokuszą się w naszej ekstraklasie o podobny sukces, jak 17 lat temu reprezentacja Hellady?

W 2004 roku przed rozpoczęciem finałowego turnieju ME 2004 roku szanse Grecji na zdobycie złotego medalu bukmacherzy oceniali zaledwie na 80-1. A jednak to podopieczni niemieckiego trenera Otto Rehhagela sięgnęli po mistrzostwo, pokonując dwa razy w meczu otwarcia i w finale faworyzowanych gospodarzy Portugalczyków. Grali futbol niezwykle pragmatyczny, by nie powiedzieć toporny. Świetnie zorganizowana obrona, twarda pomoc z charyzmatycznym liderem Georgiosem Karagounisem i niesamowitym w ataku Angelosem Charisteasem, kompletnie niedocenianym napastnikiem, który... nigdy nie zdobył dziesięciu goli w sezonie. Proste środki przyniosły Grekom niesamowity efekt. Czy czegoś to nie przypomina?

Mariusz Rumak o Łukaszu Trałce

Warta Poznań też w tym sezonie osiąga nieprawdopodobne wyniki, nie grając skomplikowanego, finezyjnego futbolu. Dla niej mistrzostwem oczywiście byłoby zajęcie czwartego miejsca, mogącego dać start w europejskich pucharach. Musi obronić tę pozycję w ostatnich trzech meczach. Na czwarte miejsce awansowała po wygranej w ubiegłym tygodniu z Jagiellonią. Zieloni uczcili to w szatni tańcem z "Greka Zorby", co pokazała klubowa telewizja.

- Czysta radość. Zorba to kultowy taniec, narodowy symbol Grecji. Dla nas to chwila, która wywołuje uśmiech, bo poza tym, że to radosny taniec, to na dodatek specyficzny. Tańczy się go w grupie, gdy ludzie obejmują się ramionami. Zatańczenie go pozwala nam jeszcze bardziej się scalić, zjednoczyć. Poza tym, czy jest coś przyjemniejszego i śmieszniejszego niż grupa zmęczonych po meczu facetów, którzy jeszcze mają siłę i ochotę na to, by objąć się i podskakiwać? - mówi trener Piotr Tworek, który też przypomina trochę Otto Rehhagela.

Czytaj też: Warta Poznań ma lidera z krwi i kości. Łukasz Trałka rozgrywa sezon życia. Jest dla Zielonych jak Pirlo czy Maldini

Kompetentny, elokwentny, inteligentny, nieszukający tanich wymówek, mający swój pomysł na grę dostosowany do predyspozycji piłkarzy. Sprawiedliwy, ale wymagający, potrafiący znakomicie zarządzać szatnią i robić wyniki ponad stan.

Warta nie będzie faworytem, ale...

Warta będzie broniła czwartego miejsca w sobotę o 17.30 na boisku Pogoni Szczecin. Zdecydowanymi faworytami są Portowcy (kursy bukmacherskie 1 - 1,65, x - 3,75, 2 - 5,65), ale Zieloni, jak mówi trener Tworek, będą w pełnej gotowości bojowej.

- Sportowo zrobimy wszystko, by obronić tę pozycję, ale podchodzimy do tego z chłodną głową, realnie patrzymy na siebie - podkreśla trener Zielonych. - Zdajemy sobie sprawę, że jest więcej drużyn, które będą o to walczyły. To w Zagłębiu Lubin, Piaście czy Lechii powinni otwarcie mówić, że walczą o tę czwartą pozycję. Poza tym nie jest jeszcze wiadomo, kto wygra w niedzielę Puchar Polski. Jako trener nie będę odbierał żadnej z drużyn szans, znamy historię Pucharu Polski, który Arka już w jednej edycji wygrała. I nie jest powiedziane, że to nie uda się jej i teraz, ma równe szanse z Rakowem - mówi Piotr Tworek.

Zobacz też: Amp Futbol Ekstraklasa 2021 wystartowała w Poznaniu. Warta Poznań zakończyła pierwszy turniej w tym roku na czwartym miejscu

Pewne jest, że Zieloni tanio skóry w Szczecinie nie sprzedadzą.

- Dla każdego rywala w ekstraklasie Warta to bardzo nieprzyjemny rywal. To nie przypadek, że wiosną punktuje od niej lepiej tylko Legia. Nie daje się łatwo skontrować, bo dobrze zabezpiecza tyły, zawsze kilku zawodników pozostaje na swojej połowie. Organizacja w obronie to zresztą jej wizytówka, cały zespół dobrze się przesuwa, przez podwajanie nie zostawia wiele wolnych luk, motorycznie też wygląda bardzo dobrze. I umie wykorzystać słabsze momenty przeciwników, wyprowadzając szybki atak - mówi nasz ekspert Ryszard Rybak.

- Dobrze zaczęliśmy ten rok i to pozwoliło nam nabrać pewności. Atmosfera jest fantastyczna. Niczego nie trzeba sztucznie prowokować - kończy Piotr Tworek.

Zobacz też:

Warta Poznań nie przestaje zadziwiać! Oceniamy piłkarzy Piot...

Amp Futbol Ekstraklasa 2021 wystartowała w Poznaniu. Warta P...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie