Warta Poznań: Trzeba popracować nad zgraniem

Jacek Pałuba
Od blisko miesiąca piłkarze Warty Poznań przygotowują się do wiosennych rozgrywek pierwszej ligi. W poprzednim tygodniu poznaniacy wrócili z zimowego zgrupowania w Zakopanem. Podczas dalszych przygotowań w Poznaniu, podopieczni trenera Jarosława Araszkiewicza rozegrają sporo sparingów.

W minioną sobotę zieloni przegrali w Grodzisku Wlkp. z Podbeskidziem Bielsko-Biała 0:1, a w środę na sztucznej nawierzchni boiska przy ul Przepadek (koło Cytadeli) zagrają z drugoligową Chojniczanką Chojnice (początek sparingu o godzinie 16.15).

Tak jak w pojedynku z Podbeskidziem, szkoleniowiec Warty ponownie będzie mógł obserwować przede wszystkim nowych zawodników, którzy dołączyli do zespołu w ostatnich tygodniach, albo też wkrótce zostaną graczami klubu z Drogi Dębińskiej.

Przypomnijmy, że nowymi zawodnikami Warty są: Adam Mójta, Łukasz Grzeszczyk, Paweł Piceluk oraz Piotr Giel. Wszystko wskazuje na to, że w kadrze znajdą się również bramkarz Jakub Słowik (ostatnio Jagiellonia Białystok) oraz obrońca Przemysław Bella (Ruch Zdzieszowice), który zagrał już w sparingu z bielszczanami. Słowik jesienią zagrał w barwach Jagiellonii cztery razy, ale po powrocie Grzegorza Sandomierskiego z Belgii, raczej trudno oczekiwać, że wiosną wygrałby rywalizację o koszulkę numer jeden. Być może więc stanie między słupkami Warty. Tym samym z poznańskim klubem może się pożegnać Dominik Sobański. Z kolei Bella nieźle wypadł w meczu z Podbeskidziem i jeśli znowu zaliczy dobry występ, to może się stać prawym defensorem zielonych.

- Po zgrupowaniu w Zakopanem jestem zadowolony z pracy, jaka zawodnicy wykonali w górach. Pod względem fizycznym prezentują się coraz lepiej. W dotychczasowych pojedynkach obserwowałem szczególnie nowych zawodników i muszą powiedzieć, że do tej pory żadnych z nich mnie nie zawiódł. Naprawdę wszyscy starają się potwierdzić swoją przydatność dla zespołu. Co z tego wyniknie, przekonamy się za kilka tygodni. Dlatego w kolejnych meczach sparingowych musimy popracować przede wszystkim nad zgraniem zespołu, bo na razie tego brakuje. Do rozpoczęcia wiosennej części rozgrywek jest jeszcze trochę czasu i liczę na to, że do tego momentu gra zespołu będzie wyglądała już zadowalająco - powiedział Jarosław Araszkiewicz.

Po meczu z Chojniczanką, zieloni mają w planie jeszcze kolejne sparingi: 4 lutego z Zawiszą w Bydgoszczy, 11 lutego z Jarotą w Jarocinie, 15 lutego z Chrobrym Głogów w Poznaniu, 18 lutego z Nielbą Wągrowiec, 22 lutego z Polonią Środa, 25 lutego z Ilanka Rzepin, 3 marca z Resovią Rzeszów i 10 marca z Unią Swarzędz. A 17 marca Wartę czeka pierwszoligowe starcie z KS Polkowice.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Płucek

II liga

t
tytus

na powaznie

Dodaj ogłoszenie