Wdowa z pięciorgiem dzieci zamieszka w nowym domu

Marta Zbikowska
Marta Zbikowska
Wdowa z pięciorgiem dzieci zamieszka w nowym mieszkaniu
Wdowa z pięciorgiem dzieci zamieszka w nowym mieszkaniu Adrian Wykrota
Udostępnij:
W piątek pani Dorota dostała wreszcie klucze do wyremontowanego mieszkania. Może już opuścić barak, który zaj-mowała z pięciorgiem dzieci.

Najmniejszy pokój na pewno zajmie Patryk, najstarsze dziecko i jedyny syn pani Doroty. Patryk uczy się w klasie maturalnej. Jest wyjątkowo zdolnym uczniem. Aż trudno uwierzyć, że osiągał tak dobre wyniki mieszkając w skrajnie trudnych warunkach.

O pani Dorocie, wdowie z pięciorgiem dzieci, która mieszkała w baraku przy ul. Kluczborskiej pisaliśmy w „Głosie Wielkopolskim” na początku grudnia. Kobieta opowiedziała wtedy swoją kilkuletnią historię starania się o mieszkanie komunalne. Na 30 metrach kwadratowych, w baraku bez łazienki i toalety mieszkali początkowo w siedmioro: pani Dorota, pięcioro dzieci i mąż umierający na nowotwór. Kolejne pisma do Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych oraz do pracowników Urzędu Miasta Poznania nie zmieniały warunków życia rodziny.

Nie oznacza to, że sprawą mieszkania nikt się nie zajmował. Formalnie bowiem „coś się działo”. Zmieniały się statusy lokalu w baraku, od socjalnego, poprzez tymczasowe, po komunalne. Różne były też opłaty.

W końcu się udało. Jak do tego doszło? Przeczytasz w naszym serwisie plus:

Wdowa z pięciorgiem dzieci zamieszka w nowym domu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tymczasowy
....w ramach jakiejś poprawności - dziennikarze dorabiają legendę do całej sprawy.
Jak pamiętam , właśnie z Waszych relacji , Pani mieszkała i pracowała z mężem w Warszawie.
Mąż niestety zachorował i rodzina przerprowadziła się do Poznania z uwagi na to, iż we wspomnianych lokalach mieszkała rodzina męża.
Niestety, miejsca nie starczało więc Państwo zajęli nieprawnie pustostan obok wysyłając jednocześnie listy o przyznanie lokalu całej siódemce. Miasto odmawiało, gdyż rodzina nie mieszkała w Poznaniu a jedynie doń się sprowadziła.
W międzyczasie mąż niestety przegrał walkę z rakiem.
Więc Pani rozpoczęła akcję mającą na celu zwrócić uwagę na wdowę z 5 tką dzieciaczków zamieszkującą w fatalnych warunkach.
Jak się okazało , warto było i ze wsparciem mediów mamy szczęsliwe zakończenie.
Resztę , proszę sobie czytelnicy dopowiedzieć....
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie